Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Sylwester_Lasota

Użytkownicy
  • Postów

    13 275
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    60

Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota

  1. W sumie nie oto pytałem, ale mniejsza o to. Drążąc temat dalej. Co powiesz na pojawiające się coraz częściej informacje o ludzkich farmach? Np. taką: https://www.unionpeace.org/time/horror-images-of-alleged-organ-farm-in-malaysia-thailand-border-shocks-social-media.html Albo o pomyśle na innego typu farmę? https://www.dawca.pl/aktualnosci/24197,farmy-dawcow-organow-podtrzymywac-przy-zyciu-dla-zdrowia-innych Niestety, dzieci z targów, o których wspominasz, też może spotkać taki los. :( Chrystusowe powiedzenie o wielbłądzie i uchu igielnym, staje się dla mnie coraz bardziej oczywiste :( Myślę, że wyłączam się z dalszej dyskusji. Pozdrawiam serdecznie
  2. Bo najciemniej jest zawsze pod latarnią... A zastanawiałeś się kiedykolwiek, co dzieje się z płodami z klinik aborcyjnych? Ta rewolucja nie ma nic z wspólnego z prawami kobiet. Do walki zagoniono tabuny pożytecznych idiotów, którym wmówiono, że walczą o jakieś swoje/czyjeś prawa, ale tak naprawdę gra toczy się o przeogromne pieniądze, bo "materiał ludzki" (a w tym przypadku ludzkie embriony) staje się coraz bardziej pożądanym towarem, a interes musi przecież się kręcić. Człowieka sprowadza się coraz bardzie do roli podmiotowej. Już nam wmówiono, że jesteśmy małpami, szkodnikami niszczącymi naszą planetę, wkrótce zostaniemy sprowadzeni do wartości przedmiotu, wyznaczonej wartością naszych tkanek. Myślę, że jesteśmy blisko próby skatalogowania nas i ponumerowania, wg. wzorców z obozów koncentracyjnych chyba. Przeraża mnie, jak często, zdawałoby się, inteligentni i wykształceni ludzie, nie są w stanie tego zauważyć i ślepo podążają w stronę światełka zapalonego w tunelu przez pędzącą w ich kierunku lokomotywę. Pozdrawiam
  3. Bardzo dobrze, że są jeszcze tacy ludzie, ponieważ w dobie coraz doskonalszych bajkopisarzy realna prawda zaczyna się zdecydowanie rozpływać w oparach niesamowitego absurdu. Znam to doskonale z własnego podwórka, jak też ze spojrzenia na ogólną historię, w jej szerszym zarysie. Myślę, że dokopywanie się do prawdy właśnie teraz jest tak bardzo ważne, ale jak do tego przekonać młodych ludzi, przywiązanych do komputerów i żyjących nierealnie w wirtualnych światach, nie mam pojęcia. Jeszcze raz dziękuję za pochylenie się nad wierszem i serdecznie pozdrawiam.
  4. Jeśli wspomnieniowo, to wspomnieniowo: Pozdrawiam :)
  5. Że szczęście trwa tylko chwilę, powszechnie to znana prawda, często się przed nią pochyla, kto go prawdziwie nie zaznał. A to głębokie, najszczersze, ukryte często i ciche, Miłością zalewa wnętrza, Nadzieję żywi i Żyje. Dłużej niż chwile :)
  6. Dzięki. Wzajemnie
  7. Nareszcie :). Bardzo Ci dziękuję, że to napisałeś. Mam nadzieję, że dzięki temu nie będę zmuszony wyjaśniać zagadkowego tytułu @Agrafka, która się bardzo kosekwentnie o to udziwnienie dopytuje. Napiszę tylko, że Twoja interpretacja jest badzo blisko autorskich intencji. Pozdrawiam serdecznie.
  8. Ale się naszukałem tej kropki :))))))))))))))))) Znalazłem :) A z przecinkami zawsze u mnie był problem. Staram się jak mogę, ale problem ciągle wraca. Dzięki :)
  9. Ha ha ha. Pozdrawiam :)
  10. Kolejna, fajna, stylizowana na ludowość ballada. Podoba mi się. Pozdrawiam
  11. Baja jak sie patrzy :))) Pozdrawiam
  12. +++ Pozdrawiam
  13. Trochę po częstochowsku, ale klimat ma. Pozdrawiam
  14. Powodzenia. Pozdrawiam
  15. Cieszę się. Dziękuję.
  16. Tak, cywile ze Stalingradu i okolicznych miejscowości przeżyli niesamowitą gehennę, wiem o tym. Jeśli chodzi o zanikające rymy, to ze względu na tematykę nie chciałem nadawać mu cukierkowej urody, ale może jednak rzeczywiście trochę przesadziłem. Nad jednym miejscem też się nieco wahałem z tego powodu. Dzięki za uwagi :) Również pozdrawiam
  17. Poprawione. wydaje mi się, że jest lepiej. Jeszcze raz dzięki.
  18. Akurat tego nie pisałem dla konkretnego dziecka. Mój syn, dla którego kiedyś rzeczywiście pisałem już wyrósł z wieku dziecięcego. Ten tekst raczej, w teorii, miał być dedykowany dla ogółu dzieciaków. Troszeczkę inaczej teraz go widzę. Wzajemnie :)
  19. Poprawiałem ten wers i w poprawce straciłem najwyraźniej jedną sylabę. Wielkie dzięki za zwrócenie uwagi. Coś będzie trzeba z tym zrobić. Pozdrawiam P.S.: Teraz zauważyłem, że wcześniej też brakowało :)))
  20. Dzięki. Również pozdrawiam.
  21. Sylwester się nie doprasza ino dziwuje temu co tu się dzieje :)))) Pozdrawiam
  22. A u mnie tak kiedyś ten temat wyszedł: Pozdrawiam
  23. Jak teraz to czytam, to też wydaje mi się nieco przydługawe i nieco nieodpowiednie dla dzieci :( Również pozdrawiam :)
  24. A ja? A ja? A ja gdzie??? :D)))))))))))))))))) Pozdrawiam :) P.S.: Widocznie sobie nie zasłużyłem ;)
  25. Spokojnie. Jak widać Użytkownik jest nowy na forum, może być z nim jeszcze niezaznajomiony, może jest początkujący... nie ma co się obruszać :))) Tak na początek, i to jest wyłącznie moje zdanie (bo dyskusja, co jest wierszem, a co nim nie jest, zdaje się nie mieć końca), ale podbudowane kilkuletnią bytnością na tym forum. Rozumiem, że ten tekst ma być wierszem białym, zwanym inaczej wolnym, w takim przypadku, zazwyczaj możemy zrezygnować z używania interpunkcji, ale powinno się tego trzymać konsekwentnie, jeśli już natomiast jej używamy, to też powinniśmy przestrzegać ogólnie przyjętych zasad. Czyli wszystkie znaki powinny się znajdować dokładnie tam gdzie powinno się je postawić. To samo dotyczy wielkich liter. Tekst biały może uczynić poezją użycie takich środków poetyckiego wyrazu jak metafory, przenośnie, itp. Pewna niejednoznaczność lub wieloznaczność, rodząca często wielość możliwych interpretacji też może być zaletą tego typu tekstów, chociaż nie zawsze w zależności od sprawności autora. Niestety, dosyć często wynika to raczej właśnie z niesprawności. Inwersje są passe. Unikamy ich jak to tylko możliwe, szczególnie w tekstach wolnych, które pretendują do bycia nowoczesnymi. Dalej: kogoż - napisałbym raczej: kogo. Zupełnie zbędna koloryzacja. Taki znak interpunkcyjny nie istnieje. Wielokropek ma tylko trzy kropki. Itd., itp. Jeśli chodzi o treść, to takie rozważania dla mnie są do przyjęcia, aczkolwiek podsumowanie wydaje mi się mocno niepokojące. Pozdrawiam serdecznie :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...