Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    12 317
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. różne numery buty mają nie zawsze z prawdą chodzą w parze czasami pięty pościerają lub źródłem wielu są odparzeń :)) pozdrawiam Jacek
  2. cóż ja Ci wyznam wrześniowego kiedy listopad dniami goni jakby uciekał bał się czegoś pewno jak zwykle pędzi po nic może w ulewach albo mżawkach gdzieś sens zagubił nieroztropnie i miast prostować raczej gmatwa smęcąc samotnie tuż przy oknie Ujmij najmocniej lejce losu rozlazłą pustkę wyrzuć w nicość wszystkim zmartwieniom plany popsuj na stacji radość dumnie wysiądź :))) Jacek
  3. Gdy zrozumie sens pracy, zasmakuje miłość, zostawi idee w kurtce z ocieplaczem. W naderwanych kieszeniach tajemnice zginą i na życie spojrzy inaczej. Elegancję oraz szyk okaże na zewnątrz, wykreuje styl bycia, auto zmieni. W ręku utrzyma spokój zawinięty w pewność; wtedy włożą jesionkę z wełny. Która niczym służąca, oddana bez reszty, miękkim ciepłem otuli w zimny ranek. Zasmakuje goryczy, upadków co przeszły, a tajemnic nie zdradzi za nic. Najmodniejszym fasonem obwieści sukcesy, pomiędzy nitki wplecie zwykłą szarość. Nie wykrzyczy, że dość już, że niesmak i przesyt lub że więcej by się przydało. Niezliczone mądrości ukryje w rękawach, bezgraniczną pokorą serca zjedna. Gdy nieważny już splendor, nieistotna sława, zamienią na - jesionkę z drewna.
  4. obrazki malowane lapidarnie piórkiem :) pozdrawiam Jacek
  5. czyżby kaktusik pozdrawiam Jacek
  6. uinterpunkcyjniłem by lepiej się czytało dzięki za wierszowany komentarz pozdrawiam Jacek
  7. masz rację dzięki:) pozdrawiam Jacek
  8. no wiesz - kujące chryzantemy? pozdrawiam Jacek
  9. z indywidualnościami wśród chryzantem zawsze jest problem pozdrawiam Jacek
  10. albo rymy są albo ich brak proponuję się zdecydować a obu przypadkach można rytmikę 8 sylab utrzymać pozdrawiam Jacek
  11. Na zanik chryzantem cierpię tej jesieni. Kulistych dorodnych w kolorze złocistym, są żółte i białe gdzieś fiolet się mieni, może ktoś je schował - pod zwiędnięte liście. W ogrodach ich nie ma, szklarnie zieją pustką, listopad wylewa wody z nieboskłonu. A życzliwi szepczą: "Już nie szukaj - ustąp. Niezliczone drobne, podaruj je komuś". Pospolite małe - natychmiast się złoszczę. Szukam tych; stanowczych, indywidualnych. "One wyginęły' - znów słyszę ripostę. "Jeśli gdzieś przeżyły - to też skończą marnie". Obecnie nie trzeba tych dużych złocistych. Tradycyjne piękno nie służy nikomu. Małe oduczone samodzielnie myśleć. Nad przyszłością kwiatów - już tylko się pomódl.
  12. ja mam z tym problemy - nie umiem przyjąć do wiadomości, że każdy niewiązany tekst to wiersz (co nie oznacza że tekst wiązany jest wierszem) - prawie 90 % tych tekstów tutaj to dla mnie proza lub proza poetycka - samo nagromadzenie metafor nie czyni z tekstu wiersza - perełki o oryginalnych spojrzeniach trafiają się bardzo rzadko - zazwyczaj komentuję te które trzymają klimat i zostawiają wrażenie starając się wydobyć coś więcej - poruszane problemy nie są odkrywcze i trudno się nad nimi dłużej zatrzymywać ale to moje widzenie poezji pozdrawiam Jacek
  13. To nie żart lecz fakty. Różnie bywa z tym przechodzeniem na drugą stronę. Ech długo by pisać. pozdrawiam Jacek
  14. kapitalna obserwacją - gratulacje pozdrawiam Jacek
  15. tutaj wieszcz wieszczy tam radio trzeszczy tłum mężczyzn wrzeszczy by oddać reszty powiewa wietrzyk mży jeszcze deszczyk trzęsie od dreszczy się jakiś leszczyk spokój złowieszczy emocje kleszczy a wieszcz wciąż wieszczy chcąc dostać befsztyk pozdrawiam Jacek
  16. i pomyśleć, że ściany i podłogi zapamiętują zdarzenia. Ponoć kiedyś zbudujemy przyrządy czytające te zapisy a ludzie przechodzą cicho na drugą stronę pamięć pozostaje pozdrawiam Jacek ps. czasami nie chcą odejść i mimo że już od dawna nie żyją manifestują swoją obecność w różnych formach a my uparcie powtarzamy, że to przypadek pozdrawiam Jacek
  17. Sylwestrze dzięki za obszerny komentarz. Jak napisałem uczę się i Twoja wypowiedź dużo wnosi. Nie raz łapię się na tym, że to co mi wydaje się, że powinno czytelnikiem poruszyć nie odnosi spodziewanego efektu, a rzecz napisana tak od niechcenia się podoba. Jak widzisz z warsztatem rytmicznym powoli przestaję mieć problemy, a teraz najważniejszy warsztat narracji i metaforyka. Tu jeszcze dużo pracy przede mną . dzięki i pozdrawiam Jacek
  18. dzięki Krysiu pozdrawiam Jacek
  19. przecinek - już go nie ma a rym przypadkowy masz rację co najmniej kilku:) pozdrawiam Jacek
  20. jeśli idzie o chryzantemy - uwielbiam w dużym glinianym wazonie w pokoju - nie pachną przypisano je grobom ale w pokojach są śliczne wprowadzając nastrój wcale nie cmentarny zwłaszcza te złociste w kryształowym wazonie i na fortepianie wiersz refleksyjny okolicznościowy pozdrawiam Jacek
  21. między wargi się wpychał teraz powoli zdycha pozdrawiam Jacek
  22. o dużym chłopcu pozdrawiam Jacek
  23. dla mnie bez bolda i interpunkcji Jacku, bardzo dobry wiersz r jeśli bez bolda to nie podkreślę sensu dzięki pozdrawiam Jacek
  24. prawdziwy Prawdziw pozdrawiam Jacek
  25. wszytkiego trza próbować pozdrawiam Jacek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...