Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    11 883
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. ładnie: dziewczyna na drabinie jest w kiecce niezbyt długiej na licu uśmiech płynie na wargach wilgoć róży pozdrawiam Jacek
  2. czasem się uda gdzieś tam przeskoczyć na jakąś górę chyba lodową lecz stale trzeba się z życiem droczyć i zakazany omijać owoc pozdrawiam Jacek
  3. dzięki ale w przeciwieństwie do kotów jeszcze wiosny nie poczułem pozdrawiam Jacek
  4. prawdziwa miłość kreuje życie. Wiersz na chmurne "duchowo" dni... ;) a ja o lecie myślę obficie w upalnym słońcu kochaną być to chyba tak miało być:)) pozdrawiam Jacek
  5. druga strofa ładna a swoją drogą: "czy ten pan lub pani znów chcą być zakochani czy ta pani tego pana ma?" ona znów wzdycha wierszem pisząc słowa najszczersze chcąc środek tego pana znać pozdrawiam Jacek
  6. kocur przeleżał niedzielę w oknie zapach wędzonki pyszczek dopieszcza kiedy apetyt rozum przerośnie to także temat wiersza dla wieszcza :))))) pozdrawiam Jacek
  7. każdy gdy szuka, to w końcu znajdzie bo też każdemu inna pisana bywa, że czasem znienacka najdzie potrafi rzucić cię na kolana albo całuje z czułością w rękę lub zafunduje słodki pysiaczek lecz po cóż pisać mówić coś więcej ona wypełnia istnienie nasze:) pozdrawiam Jacek
  8. a ile si e jeszcze zrobi tego nikt nie wie dzięki pozdrawiam Jacek ps. a ponoć w lato kocha się bardziej gorąco
  9. tych pór jest więcej jeśli policzysz osiem lub dziesięć a może tuzin każda od innych życiowych życzeń przychodzą do nas pragną nam służyć lecz my pędzimy z obłędem w oczach miast żyć spokojnie wieźć życie proste na ziemi niebo pragniemy dostać i nie umiemy pór takich dostrzec odchodzą za tym pomiędzy kwiaty na drugie strony przechodzą luster i tylko zegar stary cykaty wybije cicho kolejną pustkę więc otwórz oczy i zerwij klapki daj innym szansę zrób coś dla ducha bo świat naprawdę jest bardzo łatwy a my gmatwamy miast sercem słuchać Twe pióro zawsze w mych wiadomościach bo umiesz podejść kreując nastrój miło od Ciebie drobny wiersz dostać telepatycznie zagarniam czas Twój :))) dzięki Pozdrawiam Jacek
  10. o tej porze roku jeszcze szaro-bury z plamami brudnego śniegu - nic ciekawego dziękuję i pozdrawiam Jacek
  11. obrazek obyczajowy - ale czy poezja nie sięga brukowca znaczy bruku :) pozdrawiam Jacek
  12. też zaczytałem się te "porównania" i "kołysania" - czy wyszło przypadkowo "zgrzytanie złożeń myśli" - odważna metafora powyższe uwagi nic nie ujmują treści wiersza - oczywiście treść super do wiersza jeszcze wrócę pozdrawiam Jacek
  13. Znów za oknami słota zimowa, śnieg razem z deszczem wyprawia harce. Czule wspominam jesieni powab; liście lecące wraz z nutą walca, gamy kolorów zdobiących drzewa, mgiełkę nad łąką, co puchem ścieli. Dziś wszystko moknie wilgocią nieba; świat raz przy czerni, a raz przy bieli. Wiodą przez życie płonące serca, kochają jawnie czasem i skrycie. Prawdziwa miłość jest zawsze wielka, mimo pór roku kreuje życie.
  14. pomimo tych pochwał wprowadź korektę konsekwentnie siódemka na całości a końcówka; ale niech przybędzie król "Jakby głowa jakby tułów" - 8 pozdrawiam Jacek
  15. nigdy nie rzucił w nie cyklamenem ani hiacyntem czy też kaktusem czasami tylko posmyrał wenę w miejsce co człeka najbardziej kusi nigdy nie skarżył się na niedolę udręki znosił w ciszy alkowy teraz skruszony na łożu poległ testament pisać nagle gotowy miast ból odczuwać za swoje grzechy owszem go bolą niepopełnione oko figlarne pragnie uciechy to kokieteria ale nie koniec więc pisz nam wiersze wspaniały Heniu kosmate myśli niech legną w grobie swój pazur twórczy nie chowaj w cieniu bo w kalendarzu znowu Dzień Kobiet :))) pozdrawiam Jacek
  16. esencja jest bardzo życiowa stosujesz ją przecież na co dzień z rozkoszą ktoś pieści Twój powab rozpala cię całą jak ogień:)) ars amandi pozdrawiam Jacek
  17. bajka egzystencjalna - metaforyczna dobrze się czyta pozdrawiam Jacek
  18. widać dobry warsztat i rymy. czekam na dalsze pozdrawiam Jacek
  19. Nie Ty pierwsza zwracasz mi uwagę, że za dużo imiesłowów. Ostatnia strofa w Twoim wydaniu straciła impet. Reszta do przemyślenia. Miło mi że powarsztatowałaś. Serdeczne dzięki za wgląd i propozycje Jacek
  20. wiersz jako jedna wielka metafora jest ok. pozdrawiam Jacek
  21. Ela Ale wyłuskała co najlepsze zastanawiam się czy ten nauczyciel to najwyższy... a może bez ostatnich trzech wersów Ty decydujesz pozdrawiam Jacek
  22. a gdyby bez dedykacji to straci coś? :)
  23. dzięki Ewo - może lepiej mieć przyjemność po przeczytaniu:)) serdecznie pozdrawiam Jacek
  24. uchwycona rzeczywistość - ładnie pozdrawiam Jacek
  25. pakuły jako wypełniacz dobry warsztat - wiersz zatrzymał ma w sobie gorycz pozdrawiam Jacek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...