Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    12 317
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. nie tylko Ty. Ja też mam problemy z edycją wiersz się rozjeżdża - zwiększają się odległości pomiędzy wersami Muszę kilka razy edytować Bywa tak, że realizujemy jakieś zadanie i nas niesie, ale jeśli zmienimy coś wszystko się wali. Pozdrawiam
  2. może jakoś tak: bał się snu czy przebudzenia będzie tu czy już go nie ma będzie trwał może jak roślina będzie dzień lub noc i zima pyta wciąż jakby nie wiedział spełnił cel - marsz do nieba Waldemarze, każdy kto spełni swoje zadanie idzie dalej Pozdrawiam ps wczoraj w poczekalni spotkałem pana 88l i przyznał się że co dzień zadaje sobie pytanie: dlaczego tak długo żyję? Stwierdziłem, że starość uczy nas pokory - zamilkł
  3. Wyrastają, nie wiemy kiedy by nas wynieść wysoko w przestworza. Obracają problemy w niebyt. Czyżby ścieżki Najwyższy prostował? Z góry łatwiej ogarnąć całość, w perspektywie się wdzięczy mamona a wszystkiego, jak zawsze - mało. Własną chytrość, kto dzisiaj pokona? Więc etykę schowała kieszeń, a na krzywdzie najłatwiej zarabiać Ale co to? W dół szybko lecisz. Ktoś je ukradł? Czy może je zabrał? Kiedy zechcą – w mig się pojawią, dopilnują byś cudów dokonał. Lecz potrafią zaniknąć nagle wtedy spadasz i gęba stłuczona.
  4. mały artysta z dużym natchnieniem co miał do życia dystans i luz przypadkiem uległ drobniutkiej wenie mającej wielki nie tylko gust duży ambaras od razu powstał gdyż dwoje naraz poszaleć chce o ostrożnościach niech myśli prostak więc zaskoczyła i w ciąży jest artysta mały jednak wybitny wena najlepsza ze wszystkich wen ciut przenosiła w swym brzuszku ślicznym bo wiekopomny nie chciał wyjść zeń szybka decyzja cesarskie cięcie i upragniony już ujrzał świat czy wiekopomny to z niego będzie obecnie forum zagwozdkę ma :)))
  5. jeśli rozluźniający w przypadku problemów gastrycznych to się przynajmniej na coś przydał :)) Pozdrawiam
  6. Dzięki Waldemarze Pozdrawiam Jacek
  7. na tym polega zabawa cała że zachwyt tylko w okularach :) Pozdrawiam Jacek
  8. Pan Hilary znalazł i ... zobaczył za dużo
  9. erzacu nie uznaję , a com widział opisałem :)) Pozdrawiam
  10. Staram się nie chodzić ulicami, jeśli już to jeżdżę. Chłopy są wzrokowcami a wy słuchacie. Okulary na waszym nosie .... ale spróbujcie, napiszcie :) Pozdrawiam Jacek
  11. Pewien tulipan ze wsi Modgarby* obcałowywał stokrotkom wargi czynił to bardzo czule więc nie pytajmy które widać że przy tym był bardzo twardy :) wieś na Mazurach
  12. riposta Z włosem cokolwiek potarganym jak zwykle biegnę, do urzędu. Przede mną idzie pani w futrze, myślę: Czy warta moich względów? W kozakach drobi małym kroczkiem, futro faluje miłym taktem, loki płynące na ramionach, oj, nagą widzieć, choć przypadkiem….. Już w moich myślach piękne bóstwo jest na jeziorze gdzieś na żaglach, śliczna jak Wenus – naga leży. Chyba entuzjazm mi się stawia. Ale przyjaciel mnie dogonił: „Nie patrz tak smutno – trochę wiary” a mówiąc, niby mimochodem, wcisnął mi na nos okulary. Przede mną bóstwo całkiem nagie, plecy i pupa, co się kręci, przygrube uda – drażnią trochę, ten widok z przodu – on mnie nęci. I nagle sama się odwraca. Patrzę na nią, choć nie wypada: drżące piersi na tłustym brzuchu, czuję – entuzjazm mi opada Pozostał żal do przyjaciela, chciał mi dostarczyć miłych wrażeń. Jednak czasami dobrze jest zostawić zachwyt w sferze marzeń. 2006
  13. fajne gadżety (obrazki tworzące nastrój) - a sól jeść powoli bo siłę do życia można znaleźć wszędzie :) Pozdrawiam
  14. po co Ci kiecki jeśli masz słowa przyozdobieniem staje się wers swe puchatości pod niego schowasz strofami zwiedziesz tysiące serc tu można gdybać co bardziej trafi poetka wprawna z wersami słów czy golusieńka młoda dzierlatka gdy metaforą rozpali chuć to wbrew pozorom jest takie proste nie legnie tutaj ni smak ni takt a wprawne oko potrafi dostrzec że każda z pań swój urok ma :))) Pozdrawiam Jacek
  15. wydaje się, że jesteśmy mrówką z bardzo małym horyzontem postrzegania dobra i zła (nie znając do końca konsekwencji wyborów) z górnej perspektywy dopiero widać, co jest naprawdę dobre dzięki Pozdrawiam Jacek
  16. wynoszę zaraz zawartość z szafy do kontenera dla PCK dla Caritasu coś rzucę gratis niech już ktoś inny ubrania ma niech się nacieszy poeta młody z tych opatrzonych mi zbędnych słów idę poszukać po domach mody póki sił starczy by podjąć trud :)) Pozdrawiam Jacek
  17. codziennie jem kiełbachę ale dziś serek:))) Pozdrawiam i to jest najtrudniejsze:) Pozdrawiam
  18. i tu masz rację gdyby spełnić wszystkie nasze zachcianki zostalibyśmy najbardziej nieszczęśliwymi ludżmi Pozdrawiam ps dobrze, że podpisałem :) zabiera najdroższe i unieszczęśliwia Ciebie, a co z najdroższym? :)) Pozdrawiam Jacek
  19. kiedy wina zaczęło brakować poznałem Go idąc z pęku zachcianek żadna się nie spełniła chyba wylał całą cierpliwość słowa niczym strumień wody wypłukały najważniejsze z mułu na każdym zakręcie tkwił wybór za rękę prowadzi jak dziecko daje tylko to co jest niezbędne
  20. Są, są, Ale najważniejsza zabawa rymami Pozdrawiam wiem - tekst napisany w tzw błysku jako antyteza teraz bym wiele poprawił wyostrzył emocje itd dzięki Pozdrawiam
  21. Miejże litość dziadku miły wnusie oczka zapluszczyły i posnęły wnet od razu dziadzio czyta do obrazu :)) Pozdrawiam
  22. nie dam rady TY jesteś najlepsza a ja się tylko bawię słowami :) Pozdrawiam
  23. sam tymi ręcami to wszystko ech :) Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...