Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    11 887
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. Maleńka, tycia, niby nic, rozpryskuje się na kamieniach. Po latach mówią: kamień tkwił, dzisiaj już po nim śladu nie ma. Milczenie jaskiń tnie; kap, kap, dzwoni po ścianach pogłos cichy. Niezdara idąc, zrobi chlap, Strąca jej dzieła - stalaktyty. A stalagmity rosną wzwyż twory jej długiej, żmudnej pracy. Powiedzieć mogę jako iż, fizyk z chemikiem to tłumaczy. Potrafi czarę przelać w mig, że po słodyczy tylko gorycz. Po stracie kogoś liczy dni łzą na policzku mocno boli. Nieprzeliczona stworzy deszcz, światło załamie w barwy tęczy, zamoczy czoło - chcesz czy nie, zwłaszcza gdy biegniesz i się zmęczysz. dzięki komentarzom jeszcze jedna strofa: Może przemienić cały byt, kiedy Walerian nierozważny lub uspokoić serca rytm, gdy z cukrem połkniesz ją doraźnie.
  2. mam propozycję abyś przyjął pewien stały kształt strof i go zachował np: 5/4 5/3 5/4 5/4 lub jakiś inny ale aby każda strofa go zachowała Pozdrawiam
  3. gdyby nie te "wędzone słowa" - jakoś mi ta przenośnia tu nie leży Pozdrawiam ps: neutrino jest mniejsze od neutronu
  4. odchodzą ci co zmądrzeli aby kolejny zdać egzamin stale mają szanse grzeszni by się nawrócić iść za Panem pozdrawiam
  5. czyżby lekcja odrobiona? :))
  6. "Tu przerwał, lecz tekst trzymał; wszystkim się zdawało, Że autor mówi jeszcze, to echo gadało. Wysłuchawszy mówionej arcydzieło sztuki, Powtarzały je dęby dębom, bukom buki." :))) pozdrawiam
  7. czy to jest wędrująca plama wyszła z kieszeni na spodnie? pozdrawiam :))
  8. bywa, że czasem przyjdzie w błyskawicach zaanonsuje grzmotem się sama zdejmie barchany opali lica i kawę także rozsłodzi z rana :) pozdrawiam
  9. dzięki za komentarz jakoś to wszystko jest tak skonstruowane, że jak nie idziemy do góry, to schodzimy w dół Pozdrawiam
  10. ech te dusze i duszki: ja będę czekał na moją duszkę i żłopał piwo koniecznie duszkiem a czasem z mięska z puszki ciut uszczknę tęsknicę schowam w kolczyk pod uszkiem pozdrawiam
  11. woda - chwały brak rymu miniaturka, którą możesz dopieścić Pozdrawiam
  12. i bardzo dobrze, że pasują bingo Waldku:) Pozdrawiam
  13. Waldek rozwiązał :)))))) Pozdrawiam Alu
  14. powiadasz rzemiosło ok :) Pozdrawiam
  15. stale podszepty:) pozdrawiam
  16. mój strach ma ogromniaste rogi oraz nad tyłkiem długi ogon co noc z nim walczę pełen trwogi a w dzień go nie ma sypiam błogo pozdrawiam
  17. nie inwestuje w swoje przyszłe nie ma pewności że doczekam dziś wolę przeżyć trochę szybciej na jutro jak na razie krecha i tu nie idzie o pieniądze lecz o stracone dzisiaj chwile myśleć o jutrze to jest mądre lecz dla mnie bardzo jest zawiłe ja lubię pewne interesy ryzyko dla mnie nie wskazane czasem pomyślę aby zgrzeszyć o czym myślałem - zapomniałem :) pozdrawiam
  18. A życie po nich samo chodzi, czy tego chcemy, czy też nie i nieistotne starzy młodzi, ono po prostu na nich jest. Tu się nie liczy: splendor, kasa, wszelkie tytuły biorą w łeb. Gdy osobowość ubogacasz, wtedy do góry sam się pniesz. Zaś wszystkie draństwa i podłości, natychmiast ostro, ściągną w dół. Na jakimś stopniu każdy gościem, nieważne sługa czy też król. Łączą, choć zawsze niewidoczne, niebiańskie bramy - piekieł drzwi. Wciąż po nich krążysz zanim spoczniesz, kierunek sam obierasz ty.
  19. pozwolisz, że zobaczę po swojemu: Pytasz jak poznać dobry los; czy miłość, przyjażń, młodość może? Czy napełniony wreszcie trzos, rodzina, dom, podróże, zdrowie? Spójrz dookoła ile łez, choć brak spełnienia, tylko zazdrość, a malusieńki grosik - wiesz? Potrafi komuś przynieść radość. Jak dobre słowo, wspólny trud, cichutki znak porozumienia, jak szczery uśmiech topi lód, a radość sama świat odmienia. :) Pozdrawiam
  20. staram się mówić obrazem - dzięki :) Pozdrawiam Jacek
  21. dzięki za wgląd - prośbę spełniłem Pozdrawiam Jacek
  22. Stefan, ja to już widzę inaczej: podróżujemy po sobie delikatnie trochę się wstydzisz jak zwykle ja rozpalony rozpinam odważnie rozluźniam wszystko co ścisłe językiem szukam drogi do przeznaczenia aż nasze szlaki się zeszły wieczność wbijam by gwiazdy zamieniać spadam z niebios w czas przeszły wspierasz uroczo rozkoszne wędrowanie lecz wygramolić się muszę w intymność powracasz kochanie oczy pragną wciąż uciech :)) Pozdrawiam
  23. To jest raczej kazanie do wnuka wsadź to w formę i dosyp sporo przypraw (metafor) jako wiersz wolny winien być lapidarny Pozdrawiam :))
  24. stosujesz fajną metaforykę - pomysły super ale braki warsztatowe zachęcam do uczęszczania na warsztaty Pozdrawiam :))
  25. Joasiu jeszcze raz serdeczne dzięki za wszystko Było super - Ty i Cobus wypadliście wspaniale :)) Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...