Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    12 275
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. jak zwykle pięknie bajerujesz bo nawet rym ładnie gra zniszczyłaś wszystko to co czułem dzisiejsza chwilo wołasz trwaj utkwiły u mnie przed oczami brzemienne skutki twoich zdrad noce bez końca w głowie zamęt na kilka dni znikałaś tak jeszcze do dziś słyszę w uszach w łóżeczku dziecka cichy płacz kwilą mamo jego usta a ty to wszystko w d... masz wracaj tam skąd dzisiaj przyszłaś dzieciak nie pragnie ciebie już mam od dawna cichą przystań więc szybko tam skąd przyszłaś wróć pozdr.
  2. @Marek.zak1 wbrew pozorom też na zewnątrz twadziel a wewnątrz normalny jak każdy zwróć uwagę że Ci ludzie w większości nie dożywają starości (zastrzelony w porachunkach lub jako niewygodny świadek, stoczył się na dno i zszedl lub na raka) Są nieliczne wyjątki, które żałują zmieniają się do końca życia chcą coś naprawić. Pozdr.
  3. chociaż do końca życia będzie z siebie wypierał w nim zostanie i boli czy wyrzuci to teraz lub ucieknie w alkohol w sex albo w narkotyki by skończyć tragicznie zginie - wie że jest nikim
  4. na foum patrząc tak sobie westchnę chwilę pomyślę wniosę korektę w końcu powrócę do mojej ciszy bo może siebie dzisiaj usłyszę z duszy wyrzucę garść zwiędłych westnień ciut skrytych marzeń wraz z łzawym deszczem znów zacznę czytać swą życia książkę może jej nowy rozdział rozpocznę :)
  5. oj jaki jesteś drobiazgowy już teraz wszystko lepiej wiesz myśl szybka przyszła mi do głowy ... może rozliczą tam gdzie chcesz?
  6. i tak to wszystko pozostać musi rany rozdrapać - to jakiś bezsens dawnej miłości nie da się wrócić a całe życie rozliczą w niebie :)
  7. przemiłe granat ze grzmotem się przewalał i błyskawice cięły niebo a czarne cienie mknęły z dala po dusze które w nic nie wierzą krążą wampirki nad domami bo ktoś tam żegna się ze światem chcą pić nim pozostanie pamięć czerwony ciepły - nie byle jaki :)
  8. @andrew a może miało opiekuna i to zapewne nie był anioł pobierał haracz bo to umiał pilnował by się nic nie stało :)
  9. wiec że przywołam w chwili najlepszej tej najpiękniejszej na naszej ziemi a teraz działaj i tęsknij we śnie próbując może jeszcze coś zmienić tęskniąc ofiaruj mi samą siebie swoje uczynki myśli i ducha jestem przy tobie w każdej potrzebie każdą twą prośbę pragnąc wysłuchać :) (Lenczewska)
  10. @Wędrowiec.1984 Tango - Mrożek babcia spała na katafalku
  11. taką epopeję to tzreba dalej pociągnąć: (wybacz niedocgnięcia pisane szybko) już w mym skromnym obejściu słychać pierwsze pienie porzucam wciąż mamiącą swym ciepłem łożnicę moja druga połówka pomrukuje sennie zaś ja jak mi przystało golę swoje lico rozpostarł liche światło oliwny kaganek rachunki z elektrowni przerosły mój budżet rychtuje się dokładnie w ten ostatni ranek bo dzisiaj dzień szczególny dziś mi przyjdzie umrzeć wszelkimi wonnościami twarz jeszcze natarłem zimny prysznic się pastwił nad mym nagim ciałem używając balsamów zmyłem je staranie biała koszula garnitur i gotowy cały parę psiknięć perfumą i na jutrznię biegiem aureola zapachów wokół się unosi ksiądz w konfesjonale zbył mnie szybko czemu nie wiem i rozgrzeszył natychmiast z zasłoniętym nosem opuszczając kościół już widzę z daleka żwawo bieży ulicą pani z kosą w bieli będąc przy mnie zatkało ją lekko i rzekła daruję takiego smrodu nie zniosą anieli ...
  12. jeżeli słowa więzi rozsądek to niech je natychmiat zniweczy bo jeśli mówić to mądrze i dobrze jest mówić do rzeczy a czasem można powiedzieć gestem bez słów mimiką jak chce się domyśleć - domyśli oddpowie mówiąc słów tysiąc :)
  13. @Franek K Ok. masz rację winiennem rytmikę dopieścić ale już jest ok. dzięki
  14. i w końcu się kiedyś spotkamy gdzieś na pierzastych obłokach i lekko wysilisz swą pamięć usłyszysz najczulsze kocham wyznanie bez żadnych podtekstów przypomni dzieciństwa uroki świat barwny wspaniały i lepszy a potem nastąpi POKÓJ :)
  15. A raczej, jako myślił Tadeusz, z zasadzki; Słuchając Telimeny, czoło podniósł hardo, Brwi zmarszczył, spojrzał na nią ledwie nie z pogardą; Potem przysiadł się, jak mógł najbliżej, do Zosi, Nalewa jej do szklanki, talerze przynosi, Prawi tysiąc grzeczności, kłania się, uśmiecha, Czasem oczy wywraca i głęboko wzdycha. Widać przecież, pomimo tak zręczne łudzenie, Źe umizgał się tylko na złość Telimenie; Bo głowę odwracając niby nieumyślnie, Coraz ku Telimenie groźnym okiem błyśnie. Telimena nie mogła pojąć, co to znaczy; Ruszywszy ramionami, myśliła: dziwaczy. Wreszcie, nowym zalotom Hrabiego dość rada, Zwróciła się do swego drugiego sąsiada. Tadeusz też posępny, nic nie jadł, nic nie pił, Zdawał się słuchać rozmów, oczy w talerz wlepił; Telimena mu leje wino, on się gniewa Na natrętność; pytany o zdrowie - poziewa. Ma za złe (tak się zmienił jednego wieczora), Źe Telimena zbytnie do zalotów skora; Gorszy się, że jej suknia tak wcięta głęboko, Nieskromnie - a dopiero, kiedy podniósł oko! Aż przeląkł się; bystrzejsze teraz miał źrenice, Ledwie spojrzał w rumiane Telimeny lice, Odkrył od razu wielką, straszną tajemnicę! Przebóg! naróżowana! Czy róż w złym gatunku, Czy jakoś na obliczu przetarł się z trefunku: Gdzieniegdzie zrzedniał, na wskroś grubszą płeć odsłania. Może to sam Tadeusz, w Świątyni dumania Rozmawiając za blisko, omusknął z bielidła Karmin, lżejszy od pyłków motylego skrzydła. Telimena wracała nazbyt śpieszno z lasu I poprawić kolory swe nie miała czasu; Około ust szczególniej widne były piegi. Nuż oczy Tadeusza, jako chytre szpiegi, Odkrywszy jedną zdradę, poczną w kolej zwiedzać Resztę wdzięków i wszędzie jakiś fałsz wyśledzać: wieszcz opisuje to groteskowo a może z perspektywy XXI w. tak to odberamy?
  16. dzięki za cytat - super ale tu idzie o wulgaryzmy w pięknych ustach i w tym temacie to chyba Fredro w XIII księdze mialby coś do powiedzenia :)
  17. a teraz jesteś czterokołowy i świat przed Tobą i nie jesteś "świętą krową". Jak obserwuję ludzi na wózkach, to u niektórych taki power że mogę tylko zazdrośić. A swoją drogą masz rację jesteś papierkiem lakmusowym ludzkiego chrakteru. Zapewniam Ciebie gdybyś miał samych życzliwych wokół byłoby nudno chociaż są życzliwi i rzyczliwi :) Serdecznie pozdrawiam
  18. za ten jakże poetycki soczysty cytat - serducho :)
  19. ta jesień nie smaga nas deszczem złocistym promieniach odchodzi zmuszając cudownym tym gestem abyśmy poczuli się młodzi i zda się że w ciszy nam mówi: radujcie się ciepłem i słońcem bo pięknem ja pragnę was urzec zsyłając zwiastuny końca :)
  20. dzięki za czytanie: z naturalnym obfitym biustem - niemożliwe @Rafael Marius prawie na porządku dziennym takie ladne buzie a z ust płynie ściek @Kwiatuszek to już nawet nie jest śmieszne one są bardziej wulgarne od nas - załamka Dzięki wszystkim
  21. a życie stale nas kusi zwłaszcza gdy siebie znajdziemy rozumem targa wiatr chuci wspaniałe czai się w cieniu :)
  22. słowem tak łatwo jest zranić więc po co fochy stroić miast sądzić bliźnich i ganić lepiej im serca koić :)
  23. do chwili ostatniej nikt nie wie i lęku nie czuje ni obaw z chwil życia rozliczą nie w niebie nie płaczcie nad sobą łez szkoda :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...