Tomku,to jest wytłumaczalne dlaczego w dwóch liczbach,ale może tak zostać.
Nie chcę jeszcze bardziej czytelnikowi gmatwać , bo i tak już trochę jest:)))
PozdrawiaM:)
jesteśmy jeszcze tak młodzi
póki świat się rozszerza
na umyśle zwątpienia nie będzie
czas zatrzyma nic zawrze
wszystkie rzeczy rzeczami nie będące
trzy trwania zapadną w ognisko
świadomością istnienia
przytul mnie wiosenna łąko
jak kiedyś
"i znów bijatyka i znów bijatyka
bijatyka cały dzień
i porąbany łeb
i porąbany dzień"
(EKT GDYNIA)
Tak do śpiewu, wiersz się zrecenzuje w wierszowisku głównym :)
Pozdrawiam.
OK.Dziękuję i serdecznie pozdrawiaM.
Marletto:
bałałajka - to rosyjski instument, coś jak mandolina, ma trzy struny.
Michał,dziękuję ,ale chciałam podroczyć się ze Stefanem
- za te pieszczoty:))))))))).Zazdrośnik!