-
Postów
9 152 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
18
Treść opublikowana przez Oxyvia
-
Otóż to ja zgłosiłam ten wiersz do raportu. I chcę tutaj powiedzieć kilka zdań od siebie. Po pierwsze: szanuję Michała za to, że otwierając ten wątek nie podał mojego pseudonimu ani nazwiska, a mógł - bardzo przyzwoite zachowanie. Ujawniam się sama, bo mam ochotę, choć wiem, że czekają mnie liczne napaści słowne - ale to nie Michał mnie na nie naraził. Po drugie: Michał oczywiście ma prawo do własnego zdania i własnego pojmowania tolerancji, i ja pamiętam o tym - tak jak ja mam prawo do własnego pojmowania tych spraw. Niczego nie próbowałam na nim wymusić ani NICZYM GO NIE STRASZYŁAM, choć oczywiście używałam wszelkich możliwych argumentów na poparcie mojego stanowiska. Na przykład napisałam, że jego zachowanie jako moderatora - tolerowanie obraźliwych zwrotów w wierszu wobec jakiejkolwiek grupy społecznej - jest niezgodne z prawem. Michał przyjął to jako pogróżkę, choć w rzeczywistości nie była to żadna pogróżka, a tylko stwierdzenie faktu. (Poza tym niezgodność z prawem nie oznacza jeszcze przestępstwa; prawo to także rozmaite regulaminy, statuty itp. przepisy). Po trzecie: wszyscy, którzy obrażają kogokolwiek wyzwiskami i uwłaczającymi epitetami, postępują niezgodnie z prawem (choćby tutaj, w tej dyskusji). Ale to też nie są pogróżki z mojej strony. Poza tym obrzucanie błotem wszystkich, którzy mają inne poglądy, zdradza bezradność argumentacyjną i słabą psychikę autora takich postów. A teraz o wierszu - dlaczego zgłosiłam go do raportu. Wiersz ma następującą wymowę: "Widziałem mnóstwo ciot i starych pedałów w Hamburgu, zrobili demonstrację, rozwiesili tęczę nad ratuszem, ale tam nikt im tej tęczy nie podpalił" - w domyśle: w przeciwieństwie do polskiej tęczy, która została podpalona. Autor wiersza nie ujawnia swoich poglądów, nie sygnalizuje w żaden sposób, czy jest za podpalaniem takich tęczy (za polską nietolerancją) czy za niepodpalaniem (za zachodnioeuropejską tolerancją). I dobrze - czytelnik sam może się ustosunkować do pokazanego problemu. Nie podoba mi się jednak forma wiersza (tak, jak nota bene Mithotynowi) - i z tego powodu właśnie zgłosiłam go do raportu - a mianowicie nie podobają mi się użyte tam określenia, obraźliwe dla jednej z grup społecznych. I zupełnie nieważne, czy te określenia są w obiegowym języku Polaków - jednak są obraźliwe i zostały tutaj publicznie użyte w wierszu. Nieważne też, że dotyczą akurat homoseksualistów - wszystko jedno, kogo obrażają, bo jeśli godzimy się na to, by w naszej obecności używano obelg wobec jakiejkolwiek grupy społecznej, to tym samym dajemy przyzwolenie na obrażanie wszelkich innych grup społecznych, w tym także grup, do których sami należymy (np. grupy mężczyzn, grupy kobiet, grupy samotnych matek czy ojców, grupy wierzących lub niewierzących, itd., itp.). Takie jest moje stanowisko i przyczyna podania wiersza do raportu. I mam prawo do takiego właśnie zdania. Jeśli ktoś ma inną opinię, to tak samo jak ja ma prawo ją wyrażać - kulturalnie i bez obraźliwych wyrazów wobec kogokolwiek. Michał wyraził swoją opinię, odmienną niż moja, podyskutowaliśmy na ten temat, a po kilku mailach napisałam mu, że widzę, iż go nie przekonam, więc po postu zakończmy tę dyskusję, bo jest bezsensowna - [u]nieprawdą jest, że go nękałam i straszyłam[/u]. Po prostu myślę, że źle zrozumiał mój argument o niezgodności jego działania - czy raczej braku działania - jako moderatora - z prawem dotyczącym publicznego obrażania grup społecznych. Nawiasem, pracuję w prywatnej, międzynarodowej szkole, gdzie za tego typu określenia można natychmiast wylecieć ze szkoły (jeszcze zależy, w jakim się jest wieku, ale w gimnazjum już się wylatuje natychmiast). I jest to kara stosowana w całej Europie Zachodniej. Myślę, że wyraziłam się jasno. Jeśli ktoś zechce podyskutować ze mną, to uprzejmie zapraszam, ale muszę zawczasu uprzedzić, że nie będę odpowiadać na żadne chamskie zaczepki i obelgi. Ludzie, którzy ich używają, nie są dla mnie godnymi rozmówcami. Nawet, kiedy w czymś przyznaję im rację.
-
Bolku, dziękuję za wierszowaną, pełna zrozumienia interpretację. Tak, Gródek mi posłużył jak jakaś Muza! Tęskniłam bardzo, a jednocześnie piękno gór, lasów i jeziora nastrajało mnie bardzo poetycko. Pozdrawiam najserdeczniej. :)
-
Ludzie mówią moje , moja ,mój...
Oxyvia odpowiedział(a) na aluna utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Oxyvko dziękuję za wnikliwe zajrzenie w wiersz. Mam go w wersji rozbudowanej,widocznie nazbyt okroiłam. Pozdrawiam serdecznie! Hania To wrzuć go także w wersji rozbudowanej! Serdeczności. :) -
Świat przez okno
Oxyvia odpowiedział(a) na Lilka_Laszczyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Twój wiersz i ten obraz są dopełnieniami dla siebie. Pewnie, że bardzo Ci się udał! I zazdroszczę Ci, że widziałaś ten obraz w oryginale. Bardzo mi się on podoba. Niby realistyczny - niby! - a tyle ma w sobie wyrazu, tyle uczucia! Podobnie jak Twój wiersz, który "udaje" tylko beznamiętny opis. Ściskam. :) -
Świat przez okno
Oxyvia odpowiedział(a) na Lilka_Laszczyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Fajnie, że myślimy podobnie i odczuwamy podobnie. :) Romantyzm to była epoka pełna pasji i tajemniczości, pełna metafizyki i czarów - nie tylko w Niemczech. Pozdrawiam, Kaliope. :) -
Świat przez okno
Oxyvia odpowiedział(a) na Lilka_Laszczyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Bardzo piękny i smutny wiersz. Zabieram do Ulu. Tak wygląda samotność. Nasunęło mi się skojarzenie z obrazem "Kobieta w oknie" Caspara Davida Friedricha: [img]http://pl.static.z-dn.net/files/d85/bca861cdb3c9557425bf761d5e77fc0a.jpg[/img] -
Ładny erotyk. "Przekupne słowa" - rozumiem, że chodzi o wszelkie miłe słowa, jakie padają w takich okolicznościach? Bardzo dobre określenie. ;-)
-
Przez igielne ucho
Oxyvia odpowiedział(a) na Henryk_Jakowiec utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Taka też moja kumpelska rada, że z niektórymi nie warto gadać. ;-) Serdeczności. -
Bo robis na mnie wielkie wrazenie. ;-))) A dlaczego Ty ciągle tak strasznie ksycys na mnie?
-
Ładny, liryczny i melodyjny opis nocy, nieledwie baśniowy. :)
-
Ludzie mówią moje , moja ,mój...
Oxyvia odpowiedział(a) na aluna utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Haniu, po Twoim wyjaśnieniu, które napisałaś Stepowi, zaczynam rozumieć, co miałaś na myśli w wierszu - ale niestety dopiero po wyjaśnieniu. Wiersz jest zbyt lakoniczny, zbyt niedomówiony - jest niezrozumiały bez wyjaśnień. Buziaki, kochana. -
Przez igielne ucho
Oxyvia odpowiedział(a) na Henryk_Jakowiec utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Bardzo fajny wiersz! Podoba mi się konkluzja: Dyskusje jak ten słoń - olbrzymie i ciężkawe - najlepiej chyba jest obracać w żart, w zabawę. Każdemu wolno śnić, o czym kto tylko chce; inaczej kreśląc rzecz: wolnoć Tomku - jak w swym domku - w swoim śnie. ;-) -
Przecież słyszę Twoje serce, Kocie. Nawet przez jazgot metra, huk tramwajków i autobusków, i przez tłum ludzki... I mam nadzieję, że i Ty czasami tez słyszysz moje serce, które rozmawia z Twoim? Całuję. :)
-
Kingo, Twoje komentarze same są poezją. Tka pięknie zawsze interpretujesz moje wiersze - w tak poetycki i tylko sobie właściwy sposób. Bardzo lubię Twoje komentarze i dziękuję Ci za nie. :) Serdeczności.
-
Nato, dziękuję za uwagi i absolutnie się nie obrażam, wszelkie kulturalnie wyrażone sugestie poddaję dogłębnemu przemyśleniu i często się do nich przychylam, jeśli uznam, że pomogą mojemu wierszowi. Nie uważam się za alfę i omegę, nikt taki nie jest i nikt nie jest obiektywny wobec własnych utworów. Poza tym takie grzeczne uwagi świadczą o tym, że Czytelnik bardzo uważnie przeczytał wiersz i myślał nad nim, a to bardzo cenne. :) Ale tutaj po prostu nie zgadzam się z Twoimi propozycjami i mam nadzieje, że z kolei Ty nie obrazisz się o to? Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziękuję.
-
Janusz, dziękuję Ci za fajny komentarz i bardzo dobrą interpretację tekstu - o to mi właśnie chodziło: o wyrażenie tego niepokoju, który podobno jest zawsze w fazie silnego zakochania. :-))) Ja Tobie także życzę wszystkiego dobrego w życiu. Bądź szczęśliwy. :)
-
Nato droga, najwyraźniej preferujemy inne środki stylistyczne. W pierwszym zacytowanym przez Ciebie wersie wyraz "tak" jest całkowicie celowo powtórzony i służy podkreśleniu odległości w czasie i przestrzeni, a przy tym także dodaje melodii wierszowi. W drugim cytacie "szkoda" miała być właśnie polna i kojarzona z wejściem w szkodę jakiegoś zwierzęcia domowego - to taki troszeczkę żart. W trzecim cytacie - nie wiem, dlaczego przecinek miałabym zamienić na "i"? Po co? Nie zmieniłoby to znaczenia zdania, a tylko zaburzyłoby rytm i spowodowałoby zagęszczenie spójnika "i". W każdym razie bardzo Ci dziękuję za wizytę i poświęcony czas. Miło, że do mnie zaglądasz. (Ja też czytam wszystkie Twoje wiersze, chociaż nie zawsze umiem skomentować). Pozdrawiam. :)
-
Dziękuję Ci, Lilko, za Twój jak zwykle życzliwy i pełen ciepłego humoru komentarz. No i za pochwałę wiersza, niekoniecznie w pełni zasłużoną. :-))) Ściskam serdecznie.
-
Dziękuję serdecznie, Krysiu. :) I odwzajemniam z nawiązką! :)))
-
Serdecznie Ci dziękuję za tę wielką pochwałę mojego pisania! Nawet nie wiesz, jak bardzo mi jest miło! Uściski! :)
-
Bardzo Ci dziękuję, Emanuelu, ogromnie się cieszę, że podoba Ci się mój wiersz. Jest on częścią pewnego cyklu, który napisałam w Gródku nad Dunajcem dla mojego Ukochanego, za którym bardzo tęskniłam. Jeśli chcesz, możesz je wszystkie znaleźć i poczytać tutaj w moich wierszach. :)
-
Czarku, dziękuję za miły komentarz, zrozumienie i fajną piosenkę "dla gościa". ;) Pokażę mu, oczywiście, jak tylko wróci z pracy (nie prześlę, bo w pracy nie ma komputera). I przywiążę, żeby nie pojechał do Moskwy. ;-D Serdeczności. przywiązany do krzesła czy grzejnika ? Niechby do Ciebie ;-) Pewnie, że do mnie! :-))) Dzięki za życzenia. :-)
-
Dziękuję, Soniu. Nie pomyślałabym, że akurat ta metafora może kogoś najbardziej zachwycić - no proszę, jak różne bywają gusta. Bardzo mnie cieszy Twój zachwyt. :)
-
Fajny wiersz i śmieszny, chociaż mówi wcale nie o zabawnych sprawach i niestety samą prawdę.
-
Haniu Kochana, zawsze jet w Twoich komenarzach tyle ciepła i życzliwości, że i Ty napawasz mnie wiarą w drugiego człowieka. Dziękuję Ci i wszystkiego najlepszego życzę z całego serca!