Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Oxyvia

Użytkownicy
  • Postów

    9 152
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    18

Treść opublikowana przez Oxyvia

  1. Podoba mi się. Niewielu znam facetów, którzy umieją taka rzecz przyznać (niekoniecznie o sobie, ale w ogóle o mężczyznach). :-) A marnowanie szans niestety jest specjalnością wielu ludzi, coraz więcej z ans to robi, nie umiejąc inaczej. Jesteśmy jak Mały Książę, który porzuca swoją różę, mimo że tylko z nią nie jest samotny. Smutne to i słowo w słowo prawdziwe. Nawet orgazm róży, bo przecież kwiaty to narządy rodne roślin, o czym mało kto pamięta. :-)))
  2. He he! Fajna sentencja kilkuwersowa. :-)))
  3. Niestety ja też przeczytałam dopiero teraz. Dziękuję za życzenia i wiersz, jest śliczny i rzeczywiście dla dzieci, ale to nie znaczy, że gorszy od wierszy dla dorosłych. A ja Ci życzę szczęśliwego Nowego Roku 2011 z nieustającą weną, wielką ilością forsy, w zdrowiu i radości. :-) No i fantastycznego, zwariowanego Sylwestra, oczywiście - to też nasza tradycja, a niektórzy o niej zapominają.
  4. Babo Zjajami, życzę Ci baaardzo wesołych i radosnych Świąt w gronie Najbliższych. :-)
  5. Owszem, smutny ale gdzieś w oddali tli się to coś... Miło Cie widzieć w moim pokoiku, dzięki za odwiedziny. Pozdrawiam świątecznie... :) Dzięki, Nato, za świąteczne pozdrowienia. Życzę Ci wspaniałych Świąt w gronie Najbliższych.
  6. dobrze wiesz, że wiersz jest nie o tym ale skoro przeżyłaś takie bombardowanie to zwracam honor wesołych świąt mimo wszystko r Dobrze wiesz, że nie przeżyłam, mam tylko trochę wyobraźni i wiedzy na ten temat. A wiersz jest o czym? - nie o tym, że Peel czuje się "rozpieprzony jak Drezno w 1945" i zalany jak statek głupiego jasia w czasie sztormu? I że w takim stanie dzwoni w środku nocy do dziewczyny oraz obraża się na nią, że ona nie chce wówczas z nim rozmawiać? Nie o tym? Nie podoba mi się Twoje porównanie w tytule oraz treść wiersza, i tyle. Już napisałam, dlaczego, i nie będę więcej "Ci się" tłumaczyć. Ma prawo mi się to nie podobać, nawet jeśli jaśnie Pan obraża się o krytykę (choć sam krytykować lubi). "Mimo wszystko" wesołych Świąt.
  7. Ha ha! Dzięki. Ja także życzę Ci wszystkiego najlepszego w Święta i w nadchodzącym roku.
  8. Ależ Ty masz jędrne te erotyki! Faaajne! ;-)))
  9. Podoba mi się wiersz. Smutny, ale i z nadzieją. Na powrót do domu. Z gigantu. Tak, bardzo dobry wiersz.
  10. Alicjo, bardzo dobry wiersz, zgrabnie napisany i nareszcie z ostrym pazurem! Pewnie, nie można dać sobie w kasze dmuchać! Tak trzymać! :-)
  11. "Dzieci maja zabawki, a dorośli marzenia" Każdemu trochę słodkiego trzeba, dziękuję Oxy. Poza tym dzieci także mają marzenia, a dorośli - zabawki. I bez tego także nie potrafimy żyć. :-) W sumie więc to życie powinno być bardzo słodkie...
  12. Miet, ja sądzę, że Peelka wcale nie żałuje, że "wzięła, co gały widziały". Żałuje tylko, że jej ukochany jest daleko, i ciągle daleko od niej. Fajnie, że kochasz wszystkie dziewczyny, które znasz i znałeś. :-) Spełniasz pierwsze przykazanie, ale tylko połowicznie. ;-))) Pozdrawiam Cię już świątecznie.
  13. Nato, jak miło widzieć rzadkiego Gościa! Tak, chłop-marynarz to nic wesołego. Ale bywa, że lepiej mieć takiego niż żyć pod jednym dachem z kimś zupełnie obcym albo wręcz wrogiem... Albo zupełnie samotnie. Życzę Ci dobrego i kochającego faceta pod choinkę i na cały rok, i na całe życie. :-)
  14. Dziękuję Wam, kochani. Zawsze jesteście bardzo mili. :-) Pozdrowieństwa najserdeczniejsze.
  15. Iz(b)o droga, dziękuję za przemiły komentarz. Ja tez lubię szanty, także i te dosadne. Może znajdzie się melodia do tej pioseneczki, zobaczymy. Wetknęłam ja znajomej kompozytorce, ale to jeszcze nic nie znaczy. Uściski. :-)
  16. Dzięki za dalszy ciąg, Bolesławie, jak zwykle świetnie utrzymany w temacie, nastroju i formie. Serdeczeństwa. :-)
  17. Myślę, że nie ma takich kobiet. Peelce też zapewne nie wystarcza. Dzięki za miłe słówko i wizytę, Ala.
  18. naprawdę? ale naprawdę? serio pytam. No właśnie. Bo ja niestety czuję się zupełnie pozbawiona faceta, i to niestety od zawsze, zwłaszcza, od kiedy jestem mamą... :-( Dziękuję za pochwałę wiersza, drogi Cyklopie. Dziękuję Wam obojgu za wizytę, zawsze miło Was widzieć u siebie. :-)
  19. ale ja nie żartuję i znam historię "pijany gostek" to ja i dzwoniłem do swojej dziewczyny, działo się z 10 lat wstecz a ty kompletnie nie czujesz tego wiersza, więc wybacz, ale nie masz widocznie pojęcia co może się dziać (złego i mętnego) w głowie faceta nie musisz mi się tłumaczyć stawiając krechę na tym wierszu zwykły, pospolity, najbielszy to akurat są dla mnie komplementy - do takiej poezji zmierzam i jestem chyba na dobrej drodze dziękuję za czytanie i komentarz r A Ty najwyraźniej kompletnie nie czujesz i nie rozumiesz, co się dzieje w bombardowanych miastach. Rzeczywiście, szkoda mojego tłumaczenia. Cześć.
  20. Nie, naprawdę nie próbuję być złośliwa, ale... Przyciągnął mnie tutaj tytuł, który mną wstrząsnął. Bo Drezno zostało zrównane z ziemią niczym Warszawa: zburzone domy, zmiażdżone ciała, kawałki mięsa na ulicach, spłonięcia żywcem, powolne konanie pod gruzami, wrzask ginących dzieci i ich matek... To nie temat do żartów, Rafale. Zwłaszcza pijackich. To porównanie pijanego faceta do zbombardowanego Drezna czy Warszawy, czy innego takiego miasta - to szczególnie mi nie pasuje. No i jeszcze ta denerwująca pointa: złość czy potępienie, że ktoś odłożył słuchawkę, bo został obudzony nad ranem, gdyż pijany gostek akurat miał ochotę sobie pogadać z powodu swojej chandry i uznał, że osoba, którą budzi, ma obowiązek się nim zająć - nie, no to już jest kropla przepełniająca dzban! Wybacz, Biały, ale nie może mi się podobać nic w tym wierszu, choćbym bardzo tego pragnęła. Bo nawet nie ma tu żadnej specjalnie ciekawej czy oryginalnej formy - zwykły, pospolity w budowie, najbielszy z białych wierszyk. I naprawdę nie staram się być złośliwa, wierz mi (lub nie wierz - jak chcesz). Pozdrawiam i życzę bardziej udanych dzieł.
  21. A gdzieś Ty się podziewała tyle czasu??? No i proszę: wróciła - i od razu za krytykowanie się bierze! Ajajajajajaja! :-)
  22. He he! Rozbawił mnie wiersz, a chyba taki był jego cel? Tak, ta konkurencja i wzajemne tępienie się na W, i w ogóle ten sztuczny, idiotyczny podział na W oraz P - to mnie też złości. Dlatego, kiedy wymyślono jeszcze dodatkowo to całe punktowanie dodatnie i ujemne na W - wyniosłam się stamtąd ostatecznie. I nie żałuję. Tu jest znacznie milej i ciekawiej. I - jak zauważyła Lalka - więcej dobrych wierszy. :-)
  23. Czarku, strasznie mi miło, że tak się o mnie troszczysz - choćby żartem, ale to naprawdę sympatyczne! :-))) Niestety, do mnie nie ma kto wracać. Chyba że córka - codziennie, bo mieszka jeszcze ze mną. Ale to już inna piosenka. :-) Pozdrawiam serdecznie.
  24. Magdo, Siostro droga, bardzo mnie ucieszył Twój przemiły komentarz! :-))) No, za 2,5 miesiąca, jak by nie patrzył. Można uznać, że ten wytęskniony ukochany w wierszyku - to właśnie ta wiosna. :-) Buziak, Tarciu.
  25. Dzięki, Dawidzie, miło mi. Jest tu i szanta, i szantaż - emocjonalny; ale w końcu co nam pozostaje? - biednym, ciągle samotnym kobitom? ;-)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...