Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

egzegeta

Użytkownicy
  • Postów

    3 017
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Treść opublikowana przez egzegeta

  1. Za "dzięki" ślę uprzejme: proszę bardzo:) Cieszę się, że Judytka trafiła tutaj i chyba coś wysłuchała:) Pozdrawiam serdecznie
  2. Szanowny Johnie tak jak rodzaj ulubionej muzyki jest kwestią gustu , tak też o kim więcej się mówiło - chyba decydowała "wrażliwość ucha" :) Wydaje mi się, że jednak częściej Ray Charles tym bardziej, że kilka razy gościł w Polsce a Steve Wonder - nie pamiętam czy u nas był. Obaj wybitni - ale stawiam zdecydowanie na Ray'a, który w młodości Steve'a Wondera też był jego idolem. Pozdrawiam serdecznie
  3. coś mi w tym wierszu nie pasuje zwłaszcza w dwóch pierwszych jeśli skorupka i wielka woda ma ją nieść to po kiego w dalszych wersach ten żagiel a skoro już pojawił się ten żagiel to po co to wiosło ..:( a jak mocny wiatr, to nie wiem czy wtedy będzie tak wesoło :)))
  4. 10 czerwca 2007 roku minie 3 rocznica śmierci Ray'a Charlesa mojego muzycznego guru od prawie 50 lat / bo chyba gdzieś na początku lat 60-tych usłyszałem po raz pierwszy "Georgia on my mind" i padłem ofiarą jego talentu:) / Teraz, właśnie teraz, gdy może wena robi Ci na złość i nijak nie możesz wybrnąć ze ślepego zaułka z tym cholernym jednym wersem posłuchaj: "A Song for You" tak, to dla Ciebie przemiła Poetko lub miłośniczko poezji i Ty też szanowny Poeto Pozdrawiam http://www.youtube.com/watch?v=9jS9bKXRimg&mode=related&search= albo cos teraźniejszego, bardzo fajnego: http://muzyka.interia.pl/teledyski/teledysk/everything,31198
  5. Stasiu wpierw DZIĘKI serdeczne za te cmokes A ta złamana ręka to niedobry objaw już w ciemno mogę Ci powiedzieć, że twarożku nie lubisz i że oleju lnianego nie pijesz /razem z twarożkiem to balsam dla organizmu - kwasy omega 3 w supermega dawkach, a i wapń wtedy łatwiej przyswajalny/ Życzę Ci szybkiego "sklejenia się" kosteczek:) Pozdrawiam serdecznie PS. osteoporoza jakby się kłaniała:(
  6. Izo żadna to profanacja, bo właśnie Twoja pierwsza wersja była moją pierwotną czyli dwa ostatnie wersy. Ale potem dorobiłem tę burzę i certolenie:)) widzę niepotrzebnie dziękuję Ci serdecznie pozdrawiam
  7. Piotrze zbyt optymistycznie:) prawdopodobnie tytułem zmyliłem Cię Pozdrawiam
  8. dokładnie tak:) dzięki
  9. cisza po burzy potem długo się certowali aż znaleźli wspólny język ale każdy mówił swoim 27 maja 2007
  10. Hay Q aleś wywinął zmyślngrosłów:) ale co to za fachowiec - bo te mufy to do jakich rur może 3/4 cala? jako wzrokowcowi cały czas te "kusz" mi nie leżały dopiero po wczytaniu zaskoczyłem:) Fajne to to:) Pozdrawiam
  11. Panie Michale żeby nie było wątpliwości podzielam Pańskie zdanie. Tylko dziwię się - dlaczego Pan ulega tak łatwo prowokacji? Polecam scenkę, którą zamieściłem na innym forum z adnotacją: - Proszę nie ulegać prowokacji:) "Kilkanaście dni temu, gdy wiosna była prawie pewna, przysiadłem w parku naprzeciw jegomościa z okazałym chow-chow. Wybrałem tę ławeczkę, aby podziwiać piękno i dostojność tego zwierza. Rozglądał się bacznie wokół, nie robił wrażenia zaspanego. I co zwróciło moją uwagę, przechodzące obok niego kundelki prawie wszystkie musiały zaszczekać. Niektóre to wyrywały się właścicielce/właścicielowi, by naujadać temu okazowi. Wręcz prowokowały go za zabrania głosu. A on …? Przypominający wyglądem lwa, dumny, pełen godności nawet nie patrzył w stronę szczekaczy. I to mi się strasznie podobało. Chyba jego autorytet nie pozwalał mu na odszczekanie się, nie mówiąc o jakimś szczękołapoczynie. Gdyby zaszczekał choć raz, gdyby dał się sprowokować, straciłby u mnie szacunek, pardon - za dużo powiedziane szacunek - straciłby mój podziw. Fajny ten chow-chow. Tyle mojego dygresyjnego, wiosennego akcentu". PS. Na tamtym forum Pan Bogdan Zdanowicz, źle odczytał tę scenkę jakobym ja tym chow-chow :)) Pozdrawiam tylko spokój :) a karawana Duka Ellingtona niech sobie jedzie dalej:))
  12. przyroda płynie z wiatrem - malowana ręką Mistrza PS. Gdybym się mylił, to przepraszam: "co dzień z inną rzeka gada na noc dziuple las wygrzewa"
  13. a ja pamiętam go z W. bo te liście co to zawsze; a ja wtedy i teraz zastanawiam się nad tym opadaniem;) Marlettko fajny Pozdrawiam:)
  14. ciemna postać na moście .... tej nocy zwiększyła różnorodność flory koryta rzecznego smutne, ale prawdziwe Lucynko ten wiersz chyba też jest na Twojej stronie nie pamiętam dobry:) Pozdrawiam
  15. lubię kobiece wynurzenia a z przekory nie ścięłam włosów - iście kobiece;) Pozdrawiam
  16. Piotrze a ja w warsztacie tego wiersza nie zauważyłem, dlatego na moim przykładzie masz czytacza niewtajemniczonego:)
  17. Piotrze zagadkę wrzuciłeś z samego rańca;) jako szachistę, zatrzymała mnie środkowa strofa zastanawiałem się - co to za gracz co wykonuje niedozwolone ruchy dopiero rozszyfrowanie butlonosa pozwala mi przypuszczać ....delfinarium ? ale i tak puenty nie chwytam i nie wiem czy w ogóle coś sensownego chwytam. Bo warsztatowo - jeśli mogę zabrać głos - chyba dobre. będę śledził inne komentarze. Pozdrawiam
  18. tytuł powinien być uściślony do takiej postaci: z kodeksu poezji-art.2.ust.1 no i zastanawiałem się nad tym "domniemaniem" bo pierwsze skojarzenie skierowało mnie ku niewinności zgodnie z prawem karnym, ale tu jednak kłania się kodeks cywilny więc dobra wiara:) fajne Pozdrawiam
  19. ależ ja się nie denerwuję:) ja wiem, że będę zbawiony, bo jestem prostaczkiem, ToTy Anno raczej powinnaś mieć problem:) i wszyscy uczeni w pismie i w mowie;) Koniec tematu nie podejmuję, bo to portal poetycki a nie moherowy:) Pozdrawiam bardzo serdecznie PS. Lektura obowiązkowa do przeczytania, aby dyskutowac ten temat: Wyznania św. Augustyna Dzieła wybrane św.Tomasza z Akwinu Naśladowanie Chrystusa -Tomasza a Kempis Myśli- Blaise Pascal'a no i obowiązkowo Biblia + wszystkie wydania prof. Anny Świderkówny - "Rozmowy o Biblii" aha i należy zapoznać się ze znaczeniem słowa - egzegeza :)))))))))
  20. Anno nie sugeruj tutejszym orgowcom czytania takiej czy innej ewangelii. Jana? dlaczego nie, niektóry upatrują w niej wielkiej mocy. Bo to co piszesz to tylko i wyłącznie Twoje rozumienie świata, Biblii etc. Wiara to łaska, której Bóg raczy udzielić komuś lub nie. Dobrze o tym mówi św. Augustyn. Mój bardzo bliski przyjaciel zawsze powtarza, że on pierniczy takiego Boga, co jednemu łaskę daje, a drugiemu nie, bo jemu poskąpił. I ma rację. A Biblię mój przyjaciel ma w małym paluszku jako były uczony adwentysta. Ale co z tego jak Bóg mu łaski wiary poskąpił:( Temat stary jak Biblia- pardon - jak świat:) Pozdrawiam;) PS.A w ogóle o religii na takim forum nie powinno się dyskutować, bo to tylko ludzi poróżnia, skłóca i wprowadza niepokój. Od tego są inne miejsca, inne fora. Podobnie jak polityka.
  21. Stasiu, aż musiałem zerknąć do Wielkiej Księgi Pefum - do której często zaglądam /zbieram flakony/ aby sie upewnić i nie palnąć gafy;) zatem -nuta początkowa, czyli wstępna, czyli czołowa lub głowy to pierwsze wrażenie zapachowe, które ja często kojarzę z alkoholem:), trwa krótko i szybko znika - druga nuta środkowa lub zwana nutą serca to następna faza ewolucji zapachu, która ujawnia się po kilku lub kilkunastu minutach, a i wiecej, by w końcu ustąpić miejsca nucie końcowej - nuta końcowa, finalna czyli podstawowa lub bazowa zwana też nutą tła. Ten zapach to dominujący, który swój trwały zapach zawdzięcza mniej lotnym składnikom zapachowym. To byłoby na tyle:)
  22. Stasiu jakie ustawianie do pionu ..Broń Panie Boże to tylko nieśmiałe wypracowanie terminującego takoż miłego;))
  23. Judytko tym stwierdzeniem dałaś sporo do myślenia bo właśnie pereł się NIE SZLIFUJE ;) więc albo Twój wiersz jest perłą i nie wymaga szlifowania, albo jeśli chcesz go szlifować - to daleko mu do perły :))) narazie o wierszu nic nie napiszę, wzorem poprzedników poczekam :) i pozdrawiam
  24. Stasiu po pierwszym czytaniu takowe spostrzeżenia meeee :) póki co - mi nie leży te cholerne - też - " - potem konserwa i psia jego mać wprowadzają ton rubaszny, co również mi jakoś - -" - bo wydźwięk wiersza chyba inny początek bardzo zmyślny,podoba mi się w jednym miejscu nie ma jeszcze szronu ale już dalej srebrnieje włos a strofa z falami dunaju piękna- / są jeszcze Fale Amuru - osobiście grałem:))/ dlaczego myśl moja zbyt grzeszną jest a może tylko - dlaczego myśl moja aż tak grzeszna z centem w garści złamanym szelągiem albo z centem albo z szelągiem poza tym Wielki Mur chyba wystarczy w miejsce "chiński" wstawiłbym dla rytmu coś innego Gratuluję i pozdrawiam serdecznie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...