Zbigniew Polit
Użytkownicy-
Postów
152 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Zbigniew Polit
-
GRZYBOBRANIE
Zbigniew Polit odpowiedział(a) na Zbigniew Polit utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Poet Ka No właśnie. Nawet nie potrafię się zrewanżować tym samym ... -
GRZYBOBRANIE
Zbigniew Polit odpowiedział(a) na Zbigniew Polit utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Poet Ka Jak się robi takie ikonki? Bo jak tu się wypowiadać bez ikonek ... -
GRZYBOBRANIE
Zbigniew Polit odpowiedział(a) na Zbigniew Polit utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Poet Ka Puściłbym do Pani, ale nie znam ;) -
MALARZ Pewien malarz w starej Luce, Kupił domek, lecz bez wu ce. Dzisiaj robić kupę Chodzi za chałupę. I rozmyśla tam o sztuce.
-
Stary król, przy koniu karym, Człapie wolno, koń też stary. Obu śpieszyć nie ma gdzie się, Więc szukają grzybów w lesie. Dzięcioł wali, sowa huka, Każdy w ciszy grzybów szuka. Jesień w lesie żółci liście, A koń marzy, oczywiście. Król patykiem grzybnię tyka, Spozierając na konika. Ciepły wietrzyk im powiewa, Delikatnie szumią drzewa. Nagle goniec gna przez pola, Pełną piersią z siodła woła: Wojna panie! Kraj nasz cały Obce wojska najechały! Palą, gwałcą, przyjm błaganie, Wracaj od raz królu, panie! Spojrzał król gońcowi w oczy, Z wolna cedząc, słowa toczy: - Przecież widzisz jasno chyba, Że my z koniem są na grzybach. Wojna wojną jest, baranie, Lecz ważniejsze grzybobranie! Goniec został z głupią miną, Z erudycji też nie słynął. Król zaś mruknął koniu w ucho, - Choć tam dalej, bo tu sucho. Tak to właśnie w życiu bywa, Kto chce dobrze, ten obrywa. No bo zawsze są, niestety, Najważniejsze priorytety.
-
-
ROZMOWA O POEZJI
Zbigniew Polit odpowiedział(a) na Zbigniew Polit utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
@Annie Mam teściową, proszę zrozumieć ... ;) -
ROZMOWA O POEZJI
Zbigniew Polit odpowiedział(a) na Zbigniew Polit utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
@violetta Dobrze, niech będzie, że jestem taki i owaki. Ale na pewno jestem dobrze wychowany. Nie mam przyjemności dalej z Panią rozmawiać. -
ROZMOWA O POEZJI
Zbigniew Polit odpowiedział(a) na Zbigniew Polit utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
@Annie Ślepa odwaga, w życiu pomaga. Nie wiem, czy to prawda, ale się rymuje ;) -
ROZMOWA O POEZJI
Zbigniew Polit odpowiedział(a) na Zbigniew Polit utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
@violetta Na szczęście osobiście szukam innych wartości, niż cudze materiały. Mało to ambitne ;) -
ROZMOWA O POEZJI
Zbigniew Polit odpowiedział(a) na Zbigniew Polit utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
@Annie Tak, to są dość złożone, wieloaspektowe sprawy. O czym? Ze mną można na wiele tematów. Może Pani zaproponować ;) -
ROZMOWA O POEZJI
Zbigniew Polit odpowiedział(a) na Zbigniew Polit utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
@Annie Dyskusje ze mną są zawsze przyjemne i twórcze. Ale jak ktoś zaczyna jakieś wycieczki pod moim adresem, to ręka, noga, mózg na ścianie. Jak mawiali starożytni górale. Jestem dość aktywny na FB. I proszę sobie wyobrazić, że w ciągu już 10. lat, musiałem zablokować ponad 4 tys. wszelkiej maści analfabetów i agresorów, bo inaczej się nie dało ;) -
ROZMOWA O POEZJI
Zbigniew Polit odpowiedział(a) na Zbigniew Polit utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
@Annie Wie Pani, ja mu tylko tłumaczyłem podstawowe rzeczy. Ale jego w seminarium ukształtowali nie tak, by poznawał prawdę, ale tak, by był pożyteczny dla firmy. lubię sobie pogadać na trudne tematy, ale jak ktoś zaczyna grać w nieeleganckie tony, to wyjmuję siekierę. A mam dobrze naostrzoną ... ;) -
ROZMOWA O POEZJI
Zbigniew Polit odpowiedział(a) na Zbigniew Polit utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
@Annie Całkiem możliwe, oby. Chociaż jeden ksiądz już zaczął sobie ze mnie pokpiwać, ale z księżmi, to ja sobie zawsze radzę ;) -
ROZMOWA O POEZJI
Zbigniew Polit odpowiedział(a) na Zbigniew Polit utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
@Annie Nie mogę komentować, bo zacznie się awantura. A tego nie chcę. Byłem już bodaj w ośmiu, albo dziewięciu grupach na Facebooku. I zawsze mnie osaczali. Jak się broniłem, to banowali. Ale tak, z kilku sam wyszedłem. Tutaj jestem chyba już miesiąc i cisza. I zastanawiam się co się dzieje: Czy to grupa taka ułożona, czy ja się postarzałem... Nie, nie postarzałem się: I kto mi teraz fiknie? No? Czekam! Hihihi... -
ROZMOWA O POEZJI
Zbigniew Polit odpowiedział(a) na Zbigniew Polit utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
@Alicja_Wysocka To wszystko wiemy, Pani Alu. Tzn. Alu. Pozdrawiam, pan Zbyszek. Oczywiście Zbyszek, miło mi. ;) -
ROZMOWA O POEZJI
Zbigniew Polit odpowiedział(a) na Zbigniew Polit utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
@Alicja_Wysocka Nie należę do tych, co uciekają, to po pierwsze. Doskonale wiem o istniejących koteriach i nie interesują mnie one. Jeśli ktoś ma mi wstawić lajka, to za wiersz, a nie w ramach wzajemności. Kiedyś byłem w grupie fotograficznej. Spora grupa. I zainstalowany był tam licznik, każdemu zliczający właśnie te serduszka. No i był ranking wg. liczby aprobat. Ja powoli, ale sukcesywnie piąłem się w górę, choć w wystawianiu tych serduszek byłem powściągliwy. Owszem, wstawiałem, ale tylko wówczas, gdy mnie praca zachwyciła. I nagle znalazł się facio, nawiasem mówiąc słabiutki fotograf, który wstawiał te serduszka dosłownie wszystkim. A musiał się napracować, bo fotek dziennie było prezentowanych grube dziesiątki. W rezultacie ludzie mu się odwzajemniali, zatem parł w górę jak oszalały. Po kilkanaście miejsc dziennie. Nie było to uczciwe mimo, że to tylko zabawa. Zwróciłem administracji na to uwagę, ale odpowiedziano, że nie mają na to sposobu. No to się ewakuowałem. A tak w ogóle, to Pani Alicjo, ja tylko sobie żartuję. Ciekawe, że się Pani nie zorientowała. -
"Klepsydra zmierzchu. Rozważania tautologiczne".
Zbigniew Polit odpowiedział(a) na Maciej Szwengielski utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
@Maciej Szwengielski Widzi Pan, ja z Panem rozmawiam z szacunkiem, poświęcam czas by Wyjaśnić Panu rzeczy elementarne, a Pan zaczyna ironizować. Ja też tak potrafię, czasem mi nawet płacą, ale nie mam takiej potrzeby. Daje Pan dyla z rozmowy, bo się zorientował, że żadne brednie mnie nie przekonają. Zresztą wie Pan, ja to wszystko już po sto razy słyszałem i czytałem. I jak czytam Pańską korespondencję do mnie, to się tylko uśmiecham. Pana w seminarium przygotowali do urabiania biednych, zaharowanych ludzi. Ale w dyskusji z intelektualistami Pan jest bezbronny. Dlatego salwuje się ucieczką. Pan pisze publicznie. Dlatego dbając o zdrowe poglądy Polaków, jeśli będzie trzeba, będę wchodził w polemikę. -
ROZMOWA O POEZJI
Zbigniew Polit odpowiedział(a) na Zbigniew Polit utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
@violetta A płacą? ;) ZP -
ROZMOWA O POEZJI
Zbigniew Polit odpowiedział(a) na Zbigniew Polit utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
Nie rozumiem. Już prawie 50 minut poemat wisi na stronie, a serduszka ani jednego. Jak to tak? ZP -
ROZMOWA O POEZJI Dzwonił kolega z uczelni starej, Że mnie wspomina, że... i tak dalej. Prosił o wierszyk w bieszczadzkich rymach, Najlepiej taki o połoninach. No to mu odpowiedziałem: Żeby mnie miało pozbawić wzroku, Żeby mnie nędza dopadła w kroku. Żeby mi miało pokrzywić gębę, Do mgieł i górek wzdychał nie będę!
-
"Klepsydra zmierzchu. Rozważania tautologiczne".
Zbigniew Polit odpowiedział(a) na Maciej Szwengielski utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
@Maciej Szwengielski Ad.1: No tak. Ja Panu piszę, że KK mordował miliony ludzi, a Pan mi o paradoksach i, że ja nie rozumiem. Otóż obaj rozumiemy, i to doskonale. KK ma utytłane ręce we krwi niewinnych, i to po stawy barkowe. I m.in. dlatego nie ma moralnych kwalifikacji do wychowywania dzieci i młodzieży. Ad.2: Jest logiczne. Może inaczej: Ludy "barbarzyńskie" i "pogańskie" zostały wytrzebione przez chrześcijan. Ad.3: Podałem Panu przykład, dla lepszego zrozumienia. nie jestem daltonistą, na barwach się znam zawodowo, proszę czytać uważnie. Ad.4: Dla mnie, przynajmniej na razie AI nie jest żadnym autorytetem. Już ją kilka razy poprawiałem. Raz, gdy mi napisała, że Ulmowie byli Żydami i pomagali Polakom. Ad. 5: Świat nie musi tworzyć żadnych retoryk. Sprawy religijne są proste, ale ludzie dyskutując o nich, najczęściej są intelektualnie nieuczciwi. Pan tutaj również wikła i przeinacza, a sprawa jest prosta jak włos Mongoła. Ja wiem, że zainwestował Pan kawał swojego życia w religię, ale sam Pan widzi, że to chybiona inwestycja. Ja całe swoje dorosłe życie walczę z hipokryzją. Bo pewne rzeczy widzę jak g. na dłoni i nigdy się z tym nie pogodzę. -
Wiersz napisany ku czci Polaków, którzy zginęli podczas ostatniej wojny światowej. Wygłoszony w czasie oficjalnych uroczystości, w dniu 1.09.2025r., o godz. 4.45. Mamo … Tak mi zimno. Właśnie dla Ciebie teraz wschodzi słońce, zaświeci Ci piękny dzień, Jaki spokój, jaka cisza, nic nie słyszę... A chciałbym teraz Ciebie usłyszeć, mamo moja, Szum Twojego morza, śpiew lasów bieszczadzkich, Twoje burze na mazurskich jeziorach. Chciałbym zobaczyć jaskółkę Twoją, jak szybuje po wiosennym niebie, I pszczoły pracujące na polnych bławatach, Których kolor tak uwielbiałem... Alem utulony w te chłodne trawy, Delikatnie kołyszące się w rytmy mgieł o świtaniu... Biłem się o Ciebie mamo, broniłem Cię jak tylko umiałem, Dziś przegrałem. I zostawiam Cię samą, mamo, moja Ojczyzno... Ale Ty zrodzisz miliony cudnych serc dziewcząt i chłopców, Którzy uniosą Cię w zaczarowany świat polskiej chwały. Którzy uczynią Cię najpiękniejszą Ojczyzną na Ziemi... I śpiewać o Tobie będą ptaki jesienią, I machać skrzydłami o Tobie będą lipcowe motyle. A deszcz ci zamruczy pieśń ku twojej chwale... Czerwone niebo faluje nade mną. Widzę skrzydlate, białe konie, Co białą ciągną karetę. Patrzą na mnie zapraszająco... Mamo, moja ojczyzno! Nie zapomnij o mnie. Mamo... Mamo... Mamo... … ...
-
Grzeszna klacz, haj w Pawłosiowie, Chciała konia mieć ku sobie. Przez lata hetera, Kusiła ogiera! Szczęście, że miał końskie zdrowie …
-
"Klepsydra zmierzchu. Rozważania tautologiczne".
Zbigniew Polit odpowiedział(a) na Maciej Szwengielski utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
@Maciej Szwengielski Panie Macieju, to nie tak: 1. Pisze mi Pan, że KK mordował milionami po to, by przeżyć i zachować podstawowe nauki Mesjasza. A przecież podstawową ideą Jezusa było niezabijanie. No to jak to tak? ;) Przecież sam Pan sobie przeczy. A poza tym, to nie prawda. Ekspansja KK nie wynikała ani z obrony czegokolwiek, ani z woli przeżycia. 2. Nie ludy "barbarzyńskie" i "pogańskie", bo to są określenia pejoratywne i wręcz niestosowne, tylko ludy żyjące przed chrześcijaństwem, które chrześcijanie wymordowali. Razem z ich świątyniami, kulturą, wierzeniami, tradycjami, pomnikami etc. To taka formalna uwaga. 3. Nic tu nie mają do rzeczy Kaligula łącznie ze Stalinem, Hitlerem i współczesnym poetą. Pan mnie nie zagada, nie zarzuci historycznymi nazwiskami, bo nie rozmawiamy relatywistycznie, tylko bezwzględnie. Jeśli na ścianie wisi czarny obraz, to bez względu na to, jaki kolor ma ściana, ten obraz jest czarny. 4. KK jest organizacją stricte polityczną. Czy tego chce, czy nie chce. Taki ma profil swojej działalności. Oczywiście jest jednocześnie organizacją religijną. Kiedyś na ten temat przegadałem pewnie dobrą godzinę ze śp. red. Turowiczem. I mimo, że hasaliśmy po wielu aspektach dot. KK, we wszystkim zgadzaliśmy się do do joty. 5. Dziś w obronie swojej ciemnej zaszłości KK stosuje retorykę, która sprawdzała się w średniowieczu, a nawet później. Niestety, podobne metody jedynie ten Kościół ośmieszają.