Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zbigniew Polit

Użytkownicy
  • Postów

    119
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Zbigniew Polit

  1. @hollow man Ko, ko, ko, ko, ko ................... ;)
  2. Zbigniew Polit

    OBLĘŻENIE

    @Berenika97 Domyślam się, że to profilowe "97", to Pani wiek. Zatem gratuluję wnikliwości. Ale nie zauważyła Pani bardziej dosadnego rodzynka. nie będę wskazywał, może później. A co do tego buraka, to proszę mi wierzyć, dla niektórych, to gloryfikacja ;)
  3. @hollow man Nie chcę być złośliwy, bo dlaczego autorowi ma być przykro na forum. Ale dla mnie przynajmniej, wartość tego dziełka jest ujemna. Bo nie dość, że nie budzi żadnych przeżyć estetycznych, to jeszcze odpycha. Może nie rozumiem, ale przypominam, że to obowiązek autora jest zadbać o to, by dzieło było zrozumiałe. A ja geniuszem nie jestem, ale IQ powyżej kury nioski mam ;)
  4. @Rinimod Ikcyżuk Sorki, ale nie qumam.
  5. Zbigniew Polit

    OBLĘŻENIE

    @Zbigniew Polit W tym wierszyku czają się momenty, za które by mnie zlinczowano, gdyby zostały rozszyfrowane ;)
  6. @Berenika97 @Berenika97 ;) ;) ;)
  7. @Poet Ka I brokuły ;) Dzięki.
  8. @hollow man To nie prawda. Złodziej kradnie by pić, a pijak pije dla przyjemności.
  9. Wiersz poświęcony grafikowi i satyrykowi, Henrykowu Cebuli Wyszedł Henryk z akademii, Sok jabłkowy w szczęściu pił. Dyplom piękny, choć bez premii, Do plecaka włożył był... Ciężko westchnął patrząc w gwiazdy, - Cóż ja z sobą robić mam? Nie mam fachu, prawa jazdy - Martwił się u sławy bram. - Wiem co zrobię! W samej rzeczy Umiem tuszem papier pstrzyć. Sztuka uczy, sztuka cieszy, Dobrze jest artystą być. Usiadł Henryk z węglem w palcach, Coś tam sobie kreślił w kącie. Nagle zamarł z miną Marsa – Na papierze było prącie… Myślał sobie - ot wypadek, Nie ma czym tu się przejmować. Przecież wszystko, nawet zadek Trzeba umieć narysować. Siadł więc znowu nad kartonem. Kreślił gęsto w przód i wspak. Jęknął cicho drżącym tonem – Na papierze znów był ptak. - Nie, to jakaś bzdura wielka. Ja panuję nad mą ręką! Niechaj sczeźnie mania wszelka, Narysuję damę piękną! Narysował - ekstra szpan. A precyzja niczym zdjęcie! Zamiast pani, wyszedł pan, I to tylko we fragmencie. Ale Henryk był uparty. Łatwo się nie poddał manii. Zjadł brokuły, czosnek tarty, Wpadł pogadać do Stefanii. Dał na tacę oczywiście, Czytał Freuda, coś Pascala. Myślał już o egzorcyście, Gdy swą muzę dostrzegł z dala. Siadł wygodnie, ściągnął brwi: - Narysuję dygnitarza. Wszak dygnitarz dobrze brzmi, Blasku wszystkim nam przysparza. Jest dygnitarz. W pozie asa. Krzyknął Henryk: - Boże mój! To jest ta rządząca klasa? Przecież to normalny …………. (fuj!) Wziął rysunek, złożył, schował. - Choć złe myśli puszczam precz, Żebym nie wiem co rysował, Zawsze wyjdzie taka rzecz. I do dzisiaj, choć czas nęka, Wbrew błaganiom własnej żony, Na obrazkach pana Heńka Tylko smutny lub wzwiedziony. Od tysięcy długich lat, Kłębi się nam myśli masa - Jakby dziś wyglądał świat, Gdyby chłop nie miał kutasa …
  10. Gdy pomocy nie masz nijak, Zawsze ci pomoże pijak. Tylko on kojarzyć umie, Gdy ktoś świata nie rozumie …
  11. Zbigniew Polit

    ZEW

    Piękną pannę, gdzieś z Alzacji, Zew ogarnął prokreacji. Więc mężczyznom była Nieprzeciętnie miła. A najczęściej, bez kreacji.
  12. @Jacek_Suchowicz Widzę, fajne ;)
  13. @Maciej Szwengielski Skoro nawet ja o nim słyszałem, to musiał być ciekawym gościem. Ale z tym zabobonem, to mu nie wyszło ;)
  14. @Poet Ka Ale jak znam życie, to ich z powrotem zakopali. Wie Pani, cała impreza, rodzina z całego kraju, a tu kicha? Drugi raz powtarzać, to za drogo ...
  15. @Jacek_Suchowicz Fajne ;)
  16. By zgęstniało rodu drzewo, Czasem trzeba deczko w lewo ...
  17. @Poet Ka A zna Pani piosenkę Macieja Zembatego "Ostatnia posługa"? Do nokturnu Chopina, rewelacja.
  18. Na Podkarpaciu, gdzie wioska mała, W smutku rodzina dziadka chowała. Byli znajomi i oficjele, Proboszcz z kuzynką i ludu wiele. Gdy organista pieśń intonował, Czoło zmarszczyła po dziadku wdowa. No bo, tak jakby od trumny strony, Dało się słyszeć stukot stłumiony. Uszy nastawia sędziwa ciotka. - Słychać wyraźnie, jakby od środka. Babcia zdziwiona, więc pyta wnuka. - Tak, babciu, słyszę, to w trumnie stuka. Sołtys kulawy, krzyczy z oddali. - Głuchy nie jestem. Ktoś w wieko wali! Szeptem na ucho, szewc do kowala. - W trumnie od środka, ktoś napierdala! Cała rodzina i wielu gości, Słyszy ten łomot, bez wątpliwości. Ksiądz do grabarza: - Otwórz jełopie, Przecież ktoś w wieko od środka kopie! Grabarz podważył wieko ostrożnie, Zamki puściły, odpadły sworznie. W końcu dziadunia krzyk usłyszeli: - Wyście mnie razem z muchą zamknęli!
  19. @Maciej Szwengielski Jeśli Bocheński pomaganie innym nazywa zabobonem, nie nie jest już dla mnie żadnym autorytetem. Był człowiekiem, który za bardzo nie wiedział co pisze. Nie chcę tu słać epitetów. Skoro Bocheński nie radzi sobie z socjologią "tego świata", to nie ma co czytać jego wynurzeń na temat innych światów. Literatura Science Fiction. Lem mi wystarcza.
  20. Zbigniew Polit

    ŻMIJA

    Żmija z Sosnowca w Barbórkę, Śledziła gościa przez dziurkę. Badała maniery, Czy on z finansjery, A potem wydała mu córkę.
  21. @Poet Ka O tak. B. mi się podoba ta teza, że przed BB było to, co było niezbędne. Jasne. Ale co, to już kolejne pytanie ;) Pewnie kiedyś się dowiemy. I będzie to fascynujące wiedza. Doczekać się nie mogę... ;)
  22. @iwonaroma W tych komentarzach jedynie informuję. A wiedza nie podlega gustom, jestem fizykiem ;) @Poet Ka Dobra, ale BB wystrzelił jeszcze przed powstaniem tego gwiezdnego pyłu. To był absolutny początek Świata. Wg najbardziej popularnej teorii. Zresztą choćby obserwacje Hubble'a potwierdzają. Pozostaje tylko jedno, proste pytanie, na które człowiek nie znalazł odpowiedzi: Co było przed BB? Mam kilka książek na ten temat, m.in. dwie Hawkinga, ale tam są jedynie fantazje.
  23. @Leszczym BB, czyli Big Bang, czyli Wielki Wybuch. O tak, atomy są złożone, proponuję poczytać o kwarkach. ;)
  24. @Leszczym Fajnie, tyle tylko, że Pan stosuje sobie różne nazwy, za którymi nie ma faktów fizykalnych. Świat gwiazd i wszelkich ciał niebieskich cały czas migruje w kierunku nieskończoności. I gdyby cofać się w czasie, doszlibyśmy właśnie do BB. To sobie możemy wyobrazić. Ale co było przed BB? ;)
  25. @Poet Ka Ta "pierwotna materia", składała się z tych samych elementów, z których zbudowani jesteśmy my, nasze otoczenie i wszystko, co materialne. Trudno też mówić o wyładowaniach energii, skoro zakłada się, przynajmniej najczęściej, że to właśnie energia przeistaczała się w materię. Zajmuję się właśnie kosmologią, piszę dość trudną pracę. Co zaś do Boga, to proponuję tematu nie eksploatować, ba pierwej trzeba by założyć jego istnienie, a na bogach, to ja się nie znam ;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...