Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zbigniew Polit

Użytkownicy
  • Postów

    152
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Zbigniew Polit

  1. @Proszalny To ja Panu napiszę wiersz o jeszcze większym polu: Było, jak było, Ale nie będzie. No chyba, że będzie. Mimo, że było. Wszędzie. Piękne to, prawda? ;) ;) ;)
  2. @Proszalny To wolna interpretacja. Zacznijmy od tego - skąd Pan wie, że autorowi chodziło o piękno? Przypomnę: Nigdy nie przerobiłem. Siedem lat gniłem Pijąc swoją własną krew. Nie wiemy czego poeta "nie przerobił". "Gnił" w więzieniu, czy był literacko bezpłodny? Pił "swoją krew"? Pewnie jakaś przenośnia albo parabola. Ale to tylko autor może wiedzieć.
  3. @hollow man Nie po to piszemy wiersze, by czytelnicy stawiali tysiące pytań. Ten wiersz jest bez treści. Jeśli ją ma, to ja tego nie rozkoduję. Teksty niekomunikatywne nie mają żadnej wartości. Po to wymyślono pismo, by coś przekazywać - w treści i formie. Sama forma, to jedynie ciekawostka.
  4. @Marek.zak1 I pięknie. Nie wiedziałem. Dzięki.
  5. Zbigniew Polit

    DŻDŻOWNICA

    DŻDŻOWNICA Raz dżdżownica ze Staniątek Utraciła życia wątek. Rano wstała, Nie wiedziała, Gdzie ma koniec, gdzie początek.
  6. BARANEK Razu pewnego, mały baranek, Przyszedł ze szkoły i pyta mamę, Bo pani woźna mu powiedziała, Że tata, to jest baran i chała. - Synku, tyś bystry, ucz się, rozwijaj, Wysiłkom szkoły zapałem sprzyjaj. Kiedy wyrośniesz na uczonego, Będziemy dumni z ciebie takiego. A pani, to tak rzekła, pewnikiem, No bo twój tata jest politykiem …
  7. Nie mogę sobie poradzić z przyzwoleniem społecznym na zabijanie zwierząt dla przyjemności. Bo zdecydowana większość myśliwych poluje właśnie dla satysfakcji. I choć zwierzęta nie tak jak ludzie, to jednak też myślą, czują, pamiętają, cieszą się, smucą, bawią się, tęsknią, kojarzą i przeżywają. A pewnie też marzą… POLOWANIE Przy ognisku, na polanie, Siedzą dumni i szczęśliwi. Zakończyli polowanie, Trzej szamani vel myśliwi. Narodziła Ziemia Matka W kraju, co nad Wisłą leży, Dwustu strzelców w koloratkach, Szatan białe zęby szczerzy. Milczą strzelby, psy, sztucery, Kryją kurzem się lunety. Więdnie sacrum, zaś maniery Transformują w proch, niestety. Obok cicho leży łania. Niżej oka krzyczy rana. Hubertowy fan się kłania, Bo robota wykonana. Kurtka tuli jak człowieka, Choć się huków nasłuchała. Purpurową krwią ocieka, Grunt, by równo krew kapała. Na nieszporach albo sumie, Teatralnie, mimo kaca, Taki rączki składać umie. Fałszem w górę oczy zwraca. Chrystus owszem, łowił w sieci. Z głodu, nie dla przyjemności. Lecz bajeczki to dla dzieci, Brak tematu znajomości. Nie zabijaj! Krzyczy księga. Zapis krótki, pełen racji. Ale jego to nie sięga, Bo on mistrz interpretacji. Każdy spec od picowania Plącze się, bo dwie ambony. Że liturgia zabijania, To jest mus błogosławiony. Nie kłam chłopie zza ołtarza, Nikt o morał cię nie pyta. Filozofia twa przeraża, Dwulicowość farbą syta. Siedzą teraz przy ognisku, W błogostanie tłumią wycie. Jaka rozkosz z lufy błysku! Bo kolejne zgasło życie... Trzeba szczerym być skurwielem, By zabijać dla radości. Polski ksiądz na żywe cele? Kurwa weny pozazdrości. Jeszcze z wolna dopijają, Czego wcześniej nie wypili. Potem w auta pójdą zgrają, Człowieczeństwo znów się chyli ...
  8. @Achilles_Rasti Wie Pan, co innego jest chcieć cos przekazać, a co innego jest przekazać. Pan w swoim tekście niczego nie przekazał, bo tam treści nie ma. Ale zaraz pisze Pan co innego, że najważniejsze dla Pana są emocje. A jakie tu znajdujemy emocje? Chyba negatywne, bo mamy ostry wulgaryzm, wstawiony ni z gruszki, ni z pietruszki. "Rysunki"? A co przedstawiają?
  9. @hollow man Ko, ko, ko, ko, ko ................... ;)
  10. Zbigniew Polit

    OBLĘŻENIE

    @Berenika97 Domyślam się, że to profilowe "97", to Pani wiek. Zatem gratuluję wnikliwości. Ale nie zauważyła Pani bardziej dosadnego rodzynka. nie będę wskazywał, może później. A co do tego buraka, to proszę mi wierzyć, dla niektórych, to gloryfikacja ;)
  11. @hollow man Nie chcę być złośliwy, bo dlaczego autorowi ma być przykro na forum. Ale dla mnie przynajmniej, wartość tego dziełka jest ujemna. Bo nie dość, że nie budzi żadnych przeżyć estetycznych, to jeszcze odpycha. Może nie rozumiem, ale przypominam, że to obowiązek autora jest zadbać o to, by dzieło było zrozumiałe. A ja geniuszem nie jestem, ale IQ powyżej kury nioski mam ;)
  12. @Rinimod Ikcyżuk Sorki, ale nie qumam.
  13. Zbigniew Polit

    OBLĘŻENIE

    @Zbigniew Polit W tym wierszyku czają się momenty, za które by mnie zlinczowano, gdyby zostały rozszyfrowane ;)
  14. @Berenika97 @Berenika97 ;) ;) ;)
  15. @Poet Ka I brokuły ;) Dzięki.
  16. @hollow man To nie prawda. Złodziej kradnie by pić, a pijak pije dla przyjemności.
  17. Wiersz poświęcony grafikowi i satyrykowi, Henrykowu Cebuli Wyszedł Henryk z akademii, Sok jabłkowy w szczęściu pił. Dyplom piękny, choć bez premii, Do plecaka włożył był... Ciężko westchnął patrząc w gwiazdy, - Cóż ja z sobą robić mam? Nie mam fachu, prawa jazdy - Martwił się u sławy bram. - Wiem co zrobię! W samej rzeczy Umiem tuszem papier pstrzyć. Sztuka uczy, sztuka cieszy, Dobrze jest artystą być. Usiadł Henryk z węglem w palcach, Coś tam sobie kreślił w kącie. Nagle zamarł z miną Marsa – Na papierze było prącie… Myślał sobie - ot wypadek, Nie ma czym tu się przejmować. Przecież wszystko, nawet zadek Trzeba umieć narysować. Siadł więc znowu nad kartonem. Kreślił gęsto w przód i wspak. Jęknął cicho drżącym tonem – Na papierze znów był ptak. - Nie, to jakaś bzdura wielka. Ja panuję nad mą ręką! Niechaj sczeźnie mania wszelka, Narysuję damę piękną! Narysował - ekstra szpan. A precyzja niczym zdjęcie! Zamiast pani, wyszedł pan, I to tylko we fragmencie. Ale Henryk był uparty. Łatwo się nie poddał manii. Zjadł brokuły, czosnek tarty, Wpadł pogadać do Stefanii. Dał na tacę oczywiście, Czytał Freuda, coś Pascala. Myślał już o egzorcyście, Gdy swą muzę dostrzegł z dala. Siadł wygodnie, ściągnął brwi: - Narysuję dygnitarza. Wszak dygnitarz dobrze brzmi, Blasku wszystkim nam przysparza. Jest dygnitarz. W pozie asa. Krzyknął Henryk: - Boże mój! To jest ta rządząca klasa? Przecież to normalny …………. (fuj!) Wziął rysunek, złożył, schował. - Choć złe myśli puszczam precz, Żebym nie wiem co rysował, Zawsze wyjdzie taka rzecz. I do dzisiaj, choć czas nęka, Wbrew błaganiom własnej żony, Na obrazkach pana Heńka Tylko smutny lub wzwiedziony. Od tysięcy długich lat, Kłębi się nam myśli masa - Jakby dziś wyglądał świat, Gdyby chłop nie miał kutasa …
  18. Gdy pomocy nie masz nijak, Zawsze ci pomoże pijak. Tylko on kojarzyć umie, Gdy ktoś świata nie rozumie …
  19. Zbigniew Polit

    ZEW

    Piękną pannę, gdzieś z Alzacji, Zew ogarnął prokreacji. Więc mężczyznom była Nieprzeciętnie miła. A najczęściej, bez kreacji.
  20. @Jacek_Suchowicz Widzę, fajne ;)
  21. @Maciej Szwengielski Skoro nawet ja o nim słyszałem, to musiał być ciekawym gościem. Ale z tym zabobonem, to mu nie wyszło ;)
  22. @Poet Ka Ale jak znam życie, to ich z powrotem zakopali. Wie Pani, cała impreza, rodzina z całego kraju, a tu kicha? Drugi raz powtarzać, to za drogo ...
  23. @Jacek_Suchowicz Fajne ;)
  24. By zgęstniało rodu drzewo, Czasem trzeba deczko w lewo ...
  25. @Poet Ka A zna Pani piosenkę Macieja Zembatego "Ostatnia posługa"? Do nokturnu Chopina, rewelacja.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...