-
Postów
350 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Proszalny
-
@hollow man Chciałbym być Barabaszem z Twojego wiersza. Opisałeś go, jakbyś nosił w sercu. Wiele znajomych uczuć.
-
@hollow man Zamieściłem w tym dziale jako miniaturę poetycką - "Krótka forma? Ten dział to idealne miejsce!". Myślę, że tekst mógłby pretendować do miana zaklęcia. Skoro wyciszył i znikłeś chociaż na chwilę, oznacza, że działa. Mi także podoba się ta muzyka. Pozdrawiam.
-
Domyśliłem się po tekście wiersza. Bardzo przejrzyście to wyłożyłeś. Miałem na myśli mamę z nieba.
-
Wesołych Świąt
Proszalny odpowiedział(a) na Proszalny utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Łukasz Jurczyk Wesoły wygłup Satyra z życzeniami kobiety, śpiewu i wina. Wesołych Łukaszu :) @hania kluseczka Moje Lambo zmieniłem na limbo i trwam w stanie zawieszenia, zamiast mknąć autostradami życia. Jak tylko naprawię wóz pojadę do fryzjera po balsam, który nada miękkości wewnętrznym głosom. Będę szczęśliwy :) -
Mateusz na górze
Proszalny odpowiedział(a) na Proszalny utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Jacek_Suchowicz od strony tamtej ciekawsza ta więc zanim odjadę chciałbym poznać wniosek jest taki: nie jestem pewien tego co mówią ludzie czasami gadam trochę za dużo prawda jest milczeniem -
@Nata_Kruk Wraz z kotem jesteśmy zachwyceni.
-
Pierwsze zniknęły sny, to było tak, jakby noc przestała nakręcać porcelanową pozytywkę. Przyczynę zniknięcia od dawna zapisywano starannie w zakamarkach domu. Słowa, używane dotąd jako ozdobniki, zaczęły ciążyć. Ta noc jest pozbawiona słów, ostatnim wysiłkiem znajduję ich resztki. Istnieją krainy, z których się nie wraca – są na wyciągnięcie ręki, tuż obok. Przejścia poprzez kolejne z nich rozpoznaję po zmianie upływu czasu. Migotanie kurzu w świetle padającym z okna jest bramą do jednego z tych światów. Innymi bramami są stare meble, metalowe furty zdziczałych ogrodów, drzewa rosnące na uroczyskach. Kluczem jest skupienie woli, pragnienie odmiany. Pragnienie to podróż w jedną stronę i nigdy nie wrócimy do tego, co zostawiliśmy za sobą. Możemy tylko przemierzać kolejne krainy lub zostać w jednej z nich. Znajduję się teraz w miejscu, z którego znikły sny. Jutro poszukam innego przejścia. Nikt mnie nie znajdzie.
-
Święta wycięte z życiorysu. Fragment boskiego planu. Chciałbym tak myśleć – poczuć szczęściarzem, losem wygranym na loterii. O raju, chłopie, ale pięknie... Za płotem przemoczony pies szczeka, że czuje się jak w niebie. Na czterech łapach śle życzenia: abyście mieli mokrą sierść. Gdy pada wiosną deszcz, kraszanki lecą z nieba. Niebo ma błękit w oczach. A może to moje błękitne? To byłaby zamiana miejsc. Poczułem bliskość ludzi. Odmieniam kilka szczęść przypadki i rozmowy. Ludzie są dziwni jak ten dzień, gdy jaja lecą na głowę: dlaczego przemoczony pies, bez jaj jest nieszczęśliwy? grafika: Nano Banana 2
-
Zbójnickie przypowiastki
Proszalny odpowiedział(a) na Manek utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Manek Cała przyjemność po mojej stronie. Cudowny wiersz. -
Z RAJU DO CIEBIE PŁACZĘ
Proszalny odpowiedział(a) na LessLove utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@LessLove Mam bardziej materialistyczne podejście do tematu. Mózg w chwili śmierci przypomina wybuch supernowej. Ten moment wydaje się człowiekowi trwać bez końca. Dostajemy to, na co zasłużyliśmy - Ty jesteś dobrym człowiekiem. Są także złe emocje i taki człowiek trafia w momencie śmierci do piekła, w którym tkwił za życia. To jest kara i nagroda. wiosenny wieczór oddala mnie od śmierci śpiewają kosy -
Gdzie rdzewieją miecze: 59. Miasto, które śni się nocą
Proszalny odpowiedział(a) na Łukasz Jurczyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Łukasz Jurczyk Ta część jest zapisem z dziennika snu. Każda Twoja opowieść jest oniryczna, ale ta wyjątkowo. Wyświetlasz pojedyncze obrazy, które prowadzą przez miasto pełne dymu i krwi. Słychać szum morza, tym razem nie jest złe. Zmywając krew - oczyszcza - ma ludzką twarz, chyba jedyną w mieście. Co było dalej? Po co pamiętać. Brak trzeciego wersu mówi więcej niż treść. Znakomity zabieg. Tak mógłby kończyć się dziennik koszmarnego snu. koszmarny sen Tyr co noc wracam do miasta jestem u siebie Życzę kolejnych snów. -
Z RAJU DO CIEBIE PŁACZĘ
Proszalny odpowiedział(a) na LessLove utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Bóg mający twarz zapłakanej matki to przejmujący obraz. Sprowadzasz sacrum na ziemię i odczarowujesz mit o srogim Jahwe. Wygnał nas przecież z miłości. Chyba nie potrafiłbym tak kochać jak On ;). Z tą śmiercią też pojechałeś. Sama radość i już się śmierci nie boję. Wiersz jest strumieniem świadomości, a Bóg jakby mniej tajemniczy i groźny. Pozdrawiam serdecznie :) -
Mateusz na górze
Proszalny odpowiedział(a) na Proszalny utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Amber Miło, że zauważyłeś/aś. Warto odkasłać dym kadzidła śmiechem. Poza tym, pusta butelka wina to coś, jak pusty obłok - brak "ja". Wszystkie zjawiska są puste. Pozdrawiam i dziękuję za uśmiech ;) @andrew ... gdy Bóg spogląda z nieba. Wesołych świąt :) @Łukasz Jurczyk Bóg to nie krawiec lilia jest naga jak król na pustym polu Kłaniam się do ziemi :) -
Modlitwa o świcie
Proszalny odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Bereniko, cieszę się, że tu jesteś. Niech światło zmartwychwstałego Jezusa w Tobie nie gaśnie. Jesteś spontaniczna, a przez to autentyczna. Morską latarnię, w której mieszkasz, widać z daleka. Dla Ciebie i Twojej rodziny życzę szczęścia, bo ono jest najważniejsze. Miłość jest tylko przypisem, bo kiedy znika szczęście, nie ma też miłości - albo odwrotnie ;) Słowa, słowa... warto je wypowiadać, gdy ma kto słuchać. -
Mateusz na górze
Proszalny odpowiedział(a) na Proszalny utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Poet Ka Naczynia połączone. @Berenika97 Jeszcze coś, bo mam gadane. Gdy znika ego, butelka po winie staje się pusta. Nie ma winy - nie ma kary. Kiedy w umyśle nie ma pojęcia winy, znika też kara. Kiedy pojawia się wina, za nią już drepcze kara i katujemy siebie, swoje 'ja'. Oczywiście to nie zwalnia od czynienia dobra. Dobro jest kompasem. -
Mateusz na górze
Proszalny odpowiedział(a) na Proszalny utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Berenika97 Doświadczenie obcości jest iluzją. Przebudzenie jest zrozumieniem: niczemu nie jestem winien, bo mnie nie ma. Znika ułuda 'ja'. Gdzie nie ma 'ja' - pojawia się człowiek, jeden z wielu. Wszyscy jesteśmy jednym ciałem, jedną istotą i jedną duszą-planetą. W ten sposób znika granica pomiędzy pragnieniem bycia ze sobą a bycia z innym człowiekiem. Będąc z drugim człowiekiem podmiot wraca do siebie. To buddyjskie 'rozpuszczenie ego'. Chrześcijanie wierzą w osobowe 'ja', ale też w 'świętych (dusz) obcowanie'. Właśnie przyszło mi do głowy, że chrześcijańska dusza 'ja", stapia się z innymi w jedno - w Boga. W ten sposób znajduje się w niebie. @Poet Ka Masz rację, ale można to odwrócić, dokonać przewrotu. Wewnętrzne piękno znajduje odbicie w świecie. Gdy mamy w sobie piękno, świat zakwita. Dlatego trzy czarownice Szekspira, posiadając czarną duszę, mówią: „Piękne jest brzydkim, a brzydkie jest pięknym” -
@Berenika97 Wszystko jest metaforą wszystkiego, a wiersz jest estetycznym zachwytem skrzydłami motyla. Dzień dobry Bereniko :)
-
Mateusz na górze
Proszalny odpowiedział(a) na Proszalny utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Poet Ka Tak, cytat jest oczywisty. Wybacz, ale przez chwilę Cię nie zrozumiałem. Myślałem, że mówisz o liliach. Rzeczywiście, kiedy nie rosną w nas lilie, kontakt jest utrudniony. Tylko ten, kto kocha siebie, potrafi kochać innych. Gdy kwiat wypełnia "pustą butelkę", w ogrodzie pojawia się przestrzeń dla ludzi. Bez drugiego człowieka jesteśmy jak uczeń bez mistrza. Wiara w niebiańską miłość czyni nas ludźmi. Odnajdujemy w sobie pierwiastek Boga – ugryzłem się w język, bo chciałem napisać po prostu "Boga", ale to byłoby bałwochwalcze. Dodałem "pierwiastek", drobinę światła. Pozdrawiam serdecznie. @Poet Ka Jeszcze coś mi wpadło do głowy: Bóg jest miłością, jest także tajemnicą, którą odkrywamy każdego dnia na nowo. Nawet nienawiść jest formą zranionej miłości. -
Inspirujesz. Lewa i prawa półkula przypomina dwie strony rzeki. Krajobraz odbity w człowieku. Dziękuję za wiersz.
-
@Mitylene Wystarczy chcieć usłyszeć. Dobranoc :)
-
@Mitylene Opowiadanie, jak większość moich tekstów, opiera się interpretacji. Jest próbą opisania mgły nad wybrzeżem. O metaforach mówiłem w komentarzu do Bereniki. Pozwól, że zacytuję: "Przyjmijmy, że latarnia jest metaforą człowieka, latarnik jego duszą. Człowiek umiera, gdy gaśnie w nim światło. Latarnik to wiedział, a jednak nie potrafił się przemóc, by rozniecać je każdego dnia na nowo". Pisząc, próbowałem rozniecić w sobie światło, które zaledwie się tliło, a chciałem płonąć. Dziękuję, że odwiedziłaś skaliste wybrzeże. Jesteś tu bardzo miłym gościem. Mam coś dla Ciebie - milczącą muszlę :)
-
Mateusz na górze
Proszalny odpowiedział(a) na Proszalny utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Poet Ka "Przypatrzcie się liliom na polu, jak rosną: nie pracują i nie przędą. A powiadam wam: nawet Salomon w całym swoim przepychu nie był tak ubrany jak jedna z nich". Kazanie na górze wg ewangelii św Mateusza. -
@LessLove Każdy człowiek jest wyjątkowy, niektórzy świecą jaśniej.
-
@LessLove To nie jest moja żona :) Ale jest czarodziejska. Poznaliśmy się na portalu fantasy.
-
@Starzec Uczę się mówić w sposób staranny, ciepłym i miłym głosem. Przestając krzyczeć, wypluwać słowa, stałem się innym człowiekiem. Ale "na pewno" tego nie wiem, bo pewność to cecha głupców. Pozdrawiam niezwykle starannie.