-
Postów
189 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez A.Between
-
Ucz mnie pokory
A.Between odpowiedział(a) na A.Between utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@bazyl_prost a kto? :)) @A.Between Skąd pomysł, że podpisuję się pod cudzym wierszem? A nawet gdyby tak było. Czy nie powinieneś skoncentrować się bardziej na wierszu, niż na tym kto się pod nim podpisał ? Sherlocku -
Ucz mnie pokory
A.Between odpowiedział(a) na A.Between utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Tectosmith Dziękuję -
Ucz mnie pokory
A.Between odpowiedział(a) na A.Between utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Berenika97 🙂 -
Wiesz - ja lubiłem zachmurzone niebo Celtyckie chóry przy dębowych stołach Gdy garson milcząc Guinnessa nalewał I krzepnął spokój bo świat mnie nie wołał W ramionach grozy czy też w brzasku chwały Topiłem obłęd który wciąż dojrzewał Świat wydawał się być niedoskonały Dla ambicji i wewnętrznych przemian Ceniłem piękno ponad wszelką miarę Budząc nadzieję rozsiewałem smutki Karmiłem ciało i traciłem wiarę Grywając w barach za butelkę wódki Słowa spłonęły wiatr rozwiał popioły Spojrzałem w studnię swojej ciemnej duszy Wieczność odkryłem w okruszkach pokory Kroplą odwagi zło pragnąc wykrztusić Dzisiaj rozumiem dokąd ten świat zmierza Wszyscy to wiemy lecz nikt nic nie zmieni Chcę być świadectwem Twojego przymierza Panie coś stworzył tę przepiękną Ziemię
-
Nie widzę Słońca
A.Between odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Berenika97 podoba mi się . -
Budzę się — nie wstaję z łóżka, tylko słucham, jak dzień przegląda się we mnie niczym w zmatowiałym lustrze. Kawa i prochy — za wszystkie przeżyte lata. Samochód czeka pod domem jak milczący świadek zobowiązań. Chwila samotności — która dziwnie cieszy. Spojrzenie w niebo: ptaki, obłoki, obietnica spokoju. W domu gitara,sto wierszy w niedokończonych szkicach. Łódka, wędki pochłonięte przez pętlę czasu, co zawsze wraca, ale nigdy w tej samej wersji
-
5
-
Zostaniesz w poezji Abi
A.Between odpowiedział(a) na A.Between utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@bazyl_prost sam też nie znoszę pasów szczekających na wiatr. Ale przecież taka ich natura. Chcą nas chronić.@KOBIETA mnie też. -
@Leszczym rzeczywiście tak uważam.
-
Zostaniesz w poezji Abi
A.Between odpowiedział(a) na A.Between utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@bazyl_prost trochę poetycki jest. @KOBIETA mnie też. -
Zostaniesz w poezji Abi
A.Between odpowiedział(a) na A.Between utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Berenika97 nie jest głupi. Jest właściwy. To tylko inny przylądek. Nie przejmuj się . -
Zostaniesz w poezji Abi
A.Between odpowiedział(a) na A.Between utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Berenika97 Abi to mój pies ,którego musiałem dzisiaj uśpić. @bazyl_prost a jakie to ma znaczenie. -
Zabieram cię w ten wiersz, gdzie żal po życiu śni się jeszcze. Zabieram cię na śmierć — komu wybaczyć, że wiem więcej? Ramię lęku uchyla drzwi, jakby znało mnie od zawsze. Doprowadzę dziś nad Styks, ugnę się, a ty tu zaśniesz. Na brzegu zostawię łzy cicho, wzrok spuszczę — nie ze wstydu, lecz by nie zdradzić tego, co już przeszło.
-
@andrew chyba trudno byłoby się z tym nie zgodzić. @Christine cieszy mnie fakt gdy do kogoś trafia to co piszę. Chociaż pochwały są miłe, zdecydowanie preferuję szczerość.;)
-
Nie szukam zgody w cudzych spojrzeniach, ani oklasków za szczerość snów; piszę, bo cisza zna moje imię i tylko w słowie dostrzegam grunt. Ktoś mi zarzucał — nie raz, nie pierwszy szacunku brak, egoizm, chłód; że wciąż powracam do własnych wierszy, jakby w nich krył się jedyny sąd. Piszę dla siebie — nie z próżnej pychy, lecz z głodu prawdy, troski o sens; bo zanim słowo wyruszy w innych, musi mnie przejść — przez szpik i przez krew.
-
Mapy bez powrotu
A.Between odpowiedział(a) na A.Between utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Christine Ładnie i mądrze . :)@bazyl_prost śmiało można tak powiedzieć:)) -
Mapy bez powrotu
A.Between odpowiedział(a) na A.Between utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@bazyl_prost śmiało można tak powiedzieć:)) -
Mapy bez powrotu
A.Between odpowiedział(a) na A.Between utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@bazyl_prost @bazyl_prost poszukiwanie, często samo w sobie jest początkiem i jednocześnie końcem jakiegoś etapu w życiu. Szukanie idealnego rozwiązania w tym nie doskonałym świecie jest absurdem. Cdn. :) -
Szukałem balsamu — na blizny, na echo dawnych ran; nostalgia, jak woda w starych kadziach, rozlewa się po grudniowym niebie. Chłód spuszcza głowę, rozkłada woal szronu, szepcze do siebie po cichu i nie patrząc w przód — idzie dalej. Na parapecie czarny kot jak przecinek w zdaniu dnia, straszy sikory drżeniem ogona, jakby bronił tajemnicy zimy. Bo czasem najgłębsze ukojenie znajduje się dopiero wtedy, gdy odczytasz własne rany jak mapę powrotu do siebie. Wiesz kiedy nasze dłonie spotkają się w pół drogi, zgaśnie ciężar zim lecz błogi rytm nigdy nie wróci. I co wtedy ? Czy już bez lęku przyjmiemy swoje słowa, jakby bliskość była pieśnią, nową prostą formułą - zostań. Boję się odpowiedzi, bo może nie będzie w niej gwarancji może bliskość nie być hymnem lecz zgodą na brak melodii.
-
coś z kroniki AA (4)
A.Between odpowiedział(a) na MIROSŁAW C. utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@MIROSŁAW C. To odwaga czy spostrzegawczość? -
liryka o smaku mięty
A.Between odpowiedział(a) na MIROSŁAW C. utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@MIROSŁAW C. Pięknie. -
na miękkich pośladkach
A.Between odpowiedział(a) na MIROSŁAW C. utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ciekawy. -
Pociąg do ...
A.Between odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Berenika97 sensowną krytyka jest fundamentem naszych przyszłych poczynań. Wskazanie błędów pozwala nie popełniać ich ponownie, być uwazniejszym. Nie rezygnuj z pisania na różnych płaszczyznach. Nie bój się rymów , są esencją dobrego wiersza. Jesteś upartą, pracowitą osobą sukces murowany. Miłego dnia 🙂 -
@Berenika97 To miłe dziękuję bardzo
-
Co kilka lat wynurzam się z własnych głębin, jakby powietrze mogło odczytać mój puls. Biorę wdech — ostrożny, przezroczysty — i pozwalam oczom dotknąć światła. Tylko po to, by wrócić pod powierzchnię, gdzie ciemność nie straszy, a jedynie uczy mnie oddychać inaczej. Co kilka lat odkładam dzień na później, wyciągam z kątów gitary i mikrofony, przeczesuję kurz na strunach pamięci, zatrzymuję zegary, co biegną beze mnie. Na chwilę wracam do roli, w której próbuję być muzykiem, poetą, śpiewakiem własnych niegotowych historii. Co kilka lat przychodzi cisza — ta najtrudniejsza, co nie pyta o zgodę. Siada naprzeciwko jak dawny znajomy i patrzy, czy jeszcze mam w sobie żar. A ja, niepewny, lecz wierny sobie, zbieram oddechy, przecieki światła, i znów zaczynam — od pierwszej nuty, od słowa, które drżało we mnie latami.
-
@Toyer wiersz ma fajny potencjał. Chyba wiem co chcesz przekazać ale forma , rozsypuje się już w pierwszej strofie. Nie będę Cię szkolił bo sam jestem laikiem , jeśli chodzi o pisanie. Przedstawiam swoją opinię jako czytelnik , nie krytyk.