-
Postów
8 455 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
185
Treść opublikowana przez Berenika97
-
@hollow man Teraz rozumiem, ale łydka Gombrowicza ma wiele znaczeń - pewnie myślałeś o zmysłowości nienaruszonej przez gębę. :))) Pozdrawiam.
-
"Zwierciadła"
Berenika97 odpowiedział(a) na PerfectlyImperfect utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@PerfectlyImperfect Strach przed śmiercią bez drugiej osoby i pragnienie "sprawdzenia jak to się potoczy" nadają wierszowi głębszy, niemal metafizyczny wymiar. Świetny! -
Ostatni patrol cz.1
Berenika97 odpowiedział(a) na Simon Tracy utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Simon Tracy To bardzo klimatyczna, mroczna opowieść - coś na granicy grozy i legendy. Opisujesz Lincoln Road jakby był wpisany w jakieś lokalne kroniki, a potem powoli przechodzisz do sceny z patrolем. Nie wyjaśniasz, co robiła tam kobieta, ani co konkretnie widziała - to potęguje ciekawość. :) Scena z żołnierzem, który się przeżegnał i ucałował krzyżyk poza wzrokiem kaprala - to jeden z mocniejszych momentów. Bardzo filmowy, bardzo ludzki na tle tej grozy. Opowieść intryguje i wciąga. Pozdrawiam. -
Głębiej pod nami, tam gdzie korzeń pęka, wyznaczony czas nurtem rzeki spływa. Czeka Pan Cieni, bóg o mocnych rękach, co każdą duszę po imieniu wzywa. To on jest mrokiem, co schronienie daje, w jego całunie śpi każde wspomnienie. Pasterz mglistych stad przemierza rozstaje, W jego spojrzeniu drży świata istnienie. Strzeże on wejścia w mroczne zapomnienie, gdzie dusz korowód brodzi w gęstych toniach. Władca rozkładu kładzie martwe cienie, klucz do wieczności trzyma w silnych dłoniach. Ludzie się chylą w lękliwym pokłonie u stóp jesionu, gdzie woda wycieka. Wzywają tego, co siedzi na tronie, gdy wrota Nawii chłoną już człowieka. Próżny jest ten lęk - powrót w mroczne strony, do Pana, który poi ich milczeniem. Świat w jego dłoniach spocznie uciszony zrosły z niebytem i wieczności cieniem. Słowiański panteon zamieszkują bogowie, którzy sprawowali pieczę nad różnymi aspektami życia i natury. Jednym z najbardziej tajemniczych i jednocześnie ważnych bóstw był Weles, bóg zaświatów, dusz zmarłych oraz opiekun bydła. Jego postać odgrywała kluczową rolę w życiu codziennym Słowian. Nawia - w wierzeniach słowiańskich oznaczała zaświaty. To właśnie tutaj przybywali zmarli. Ilustracja - ze strony int. JuraPark Bałtów.
-
@iwonaroma Bardzo dziękuję! Masz rację, zaślepienie często prowadzi do dramatu. :) Pozdrawiam.
-
@Christine Bardzo dziękuję! Właśnie o to mi chodziło. W tym obrazie chciałam zmieścić całą dynamikę toksycznej relacji - ten moment, kiedy czyjeś pragnienie staje się ważniejsze niż własny ból. Pozdrawiam. :))) @hollow man Bardzo dziękuję! Ale przyznaję, że trochę nie rozumiem. :))) Pozdrawiam. @Łukasz Wiesław Jasiński @Rafael Marius Serdecznie Panom dziękuję! Pozdrawiam.
-
@bazyl_prostMasz jakieś typowanie? :)
-
@APM Bardzo dziękuję! Pozdrawiam,
-
@Pisarzowiczka Zaczyna się jak dowcip, a kończy się tak, że trzeba się zatrzymać. „Teraz jesteśmy razem w rozsypce" - niby śmieszne, ale jakoś tak… smutne i prawdziwe jednocześnie. Świetna fraszka.
-
@Leszczym Podziękuję za tę propozycję. :))) Pozdrawiam.
-
@huzarc Ostatnie spojrzenie przed tym, jak wszystko się kończy - i w tym jednym momencie jest więcej niż w całej wojnie. Przytłaczający wiersz.
-
Tylko krzyż ją rozumie
Berenika97 odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Waldemar_Talar_Talar Ta cisza ma głos. Rzadko się zdarza, że wiersz tak mało słowami potrafi powiedzieć tak dużo o bólu, którego nikt nie widzi. Pozdrawiam. -
liryka z pieprzem
Berenika97 odpowiedział(a) na MIROSŁAW C. utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@MIROSŁAW C. Ten wiersz pachnie bliskością - tym momentem, kiedy wszystko się zwalnia i liczy się tylko dotyk. Piękny! -
Świat kwitnie, gdy ...
Berenika97 odpowiedział(a) na andrew utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@andrew Wiersz jak podróż od zamknięcia się w własnym komforcie do otwarcia się na drugiego człowieka. Wers z "bramą" sugeruje, że miłość bliźniego jest właśnie tym przejściem - bramą do czegoś większego. -
Niecierpliwy żonkil
Berenika97 odpowiedział(a) na Kwiatuszek utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Kwiatuszek Miły wiersz, taki ciepły i pełen nadziei. Listeczki z cebulki- to chyba najpiękniejszy sposób na powiedzenie, że już się zaczęło. -
bez zgody
Berenika97 odpowiedział(a) na Alicja_Wysocka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Alicja_Wysocka Kapelusz jako tarcza przed cudzym zdaniem - to świetne zdanie o granicach. Napisałaś wiersz tak, że sam w sobie jest wystarczająco wymowny. :) -
@tie-break To bardzo intensywny, zmysłowy wiersz o tęsknie za kimś w przestrzeni miejskiej - lub raczej o tym, jak miasto samo staje się przestrzenią, w której tęsknota działa. Najbardziej interesujące jest to, jak konstruujesz tęsknotę - nie jako uczucie wewnętrzne, ale jako coś, co dzieje się "na skórze i w przestrzeni". Tęsknota atakuje z zewnątrz, jak pogoda czy reklama. I nie robi rozróżnienia między tym, co było, a tym, co mogło być. Ostatnie dwa wersy - „Od bieli w oczach coraz ciemniej" to piękny opis wyczerpania - wzrok się zamyka. A zamknięcie „pachnę wszystkimi miastami, które znasz" to świetne niedomknięte :) Mocny i emocjonalny wiersz.
-
@Stukacz Naprawdę uroczy! :)
-
@Leszczym Najwyraźniej logika jest zbyt skomplikowana na proste rozwiązania. Albo na odwrót. Spokojnie, podobno po wielu latach ignorowania problemu, on sam staje się tradycją. I to już jest ten etap - polska tradycja! Pozdrawiam. :)
-
Odpowiedź na kartkę z pamiętnika
Berenika97 odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Łukasz Jurczyk Bardzo dziękuję! Właśnie tak! Pozdrawiam. :) @Adam Zębala Bardzo dziękuję! Pozdrawiam. :) -
@Radosław To miniaturowy traktat o tym, że droga do sedna (galaretki) prowadzi przez powierzchowność (czekoladę) i nie ma w tym nic złego. Wszystko ma swoją kolejność. :)))
-
@Starzec Fajna miniatura o iluzji bliskości w internecie, opakowana w ironiczną powłokę. Coś takiego dobrze się czyta właśnie dlatego, że każdy to zna. Pozdrawiam. :)
-
kupiłam szpilki - za ciasne pięty krwawiły przy każdym kroku chciałam je zdjąć iść przez miasto boso przerwać ten ból ale spojrzałam w okno witryny wyglądałam w nim zbyt ponętnie by przestać cierpieć wiem jak kochasz ten stukot
-
włóczę się po mieście
Berenika97 odpowiedział(a) na hollow man utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
@hollow man Ciekawy tekst. Spacerujesz przez przestrzeń miasta i jednocześnie przez przestrzeń wspomnień - od dziecięcej prostoty (podstawówka) do "starych" uczuć, a na końcu wszystko zamyka się czymś, co konkretyzuje - alkoholem. Pozdrawiam. -
Odpowiedź na kartkę z pamiętnika
Berenika97 odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@huzarc Bardzo dziękuję! Właśnie - czasami mężczyzna chce, aby kobieta "wykrzyczała" co w sobie tłamsi, aby wyrzuciła z siebie niedobre emocjie. Pozdrawiam.