-
Postów
2 155 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
20
Treść opublikowana przez Annna2
-
@Migrena kiedyś ojciec Oszajca napisał, że w Niebie nie ma małżeństw. To ziemskie zjednoczenie( dwóch osób tak bardzo się od siebie różniących) dzięki miłości- w jedno ciało obrazuje trynitarną naturę Boga. Może i nie ma małżeństw- w tej tradycyjnej formie, jaką my znamy( tu mam wątpliwości) ale myślę, że miłość i jedność przekracza wszelkie granice. Bo nawet cisza - jeśli kocha - potrafi stworzyć nowe niebo, w którym każda gwiazda śpiewa ich imię w nieskończoność. "i stał się cud ukrzyżowany dźwiga się do jej ust pomagają mu aniołowie w białych jak światło szatach michał jasiek i małgośka...(..) ( Wacław Oszajca "Zostaję")
-
@Wiesław J.K. a to Jerzy Stuhr wykonywał super bardzo. "Śpiewać każdy może". fragm. Śpiewać każdy może Trochę lepiej lub trochę gorzej Ale nie o to chodzi Jak co komu wychodzi Czasami człowiek musi Inaczej się udusi..(..) Uu
-
@Wiesław J.K. Łyna- nad nią się wychowywałam, wciąż płynie w moim prowincjonalnym mieśćie na Warmii. Też nie wszystkie.
-
@Wiesław J.K. umrze wraz z nami, a może tam też będzie dziękuję @Wiesław J.K. względem tego śpiewania neapolitańskiego, to teraz mi się przypomniało. Mama się nie obrazi( miała poczucie humoru) Twoja też nie. Mamy to Mamy.
-
@Wiesław J.K. niii 😊
-
@Nata_Kruk no te bąbelki- cudo
-
@violetta a przecież chyba już tu masz- wiersz mu napisałaś/ wszystkiego dobrego Wam
-
@Wiesław J.K. psikać możesz- pogoda taka, teraz wszyscy kichają i psikają
-
Nie zadzwonię, nie spytam- co słychać. Może nie ma tam zasięgu w Niebie? Albo wiesz i nie potrzebujesz pytać. Kruche witraże już z daleka widać, chmurom podaruję słowicze tryle. Nie zadzwonię, nie zapytam- co słychać. Dzień po dniu tak po prostu umiem żyć, wloką się miesiące jak snów goście. Ty to wiesz i nie potrzebujesz pytać. Uśmiech w słońcu, w nim ból zmieścić, piaski wody ubrać w strzeliste pinakle. Nie zadzwonię, nie spytam- co słychać Torfowe szczyty muszą tęsknoty dźwigać, echem się niosą wszystkie Łyny granie. Ty to wiesz i nie potrzebujesz pytać. W dwóch sylabach całą treść umieścić, dusz wielobarwnych pręgowanych gilem. Nie zadzwonię, nie spytam co słychać. Mamo- Ty wiesz i nie potrzebujesz pytać.
-
@violetta a jak nie ma jak jest. A co on biedak bez niej zrobi- uschnie nawiór @Wiesław J.K. a może? To miałeś życie
-
@Wiesław J.K. a skąd wiesz? Dzięki. Rozśmieszyłeś mnie z tym obieżyświatem
-
@violetta no to się kolega doczekał wiersza
-
Chrystus. Nie przestaniecie istnieć
Annna2 odpowiedział(a) na Robert Witold Gorzkowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Robert Witold Gorzkowski @Robert Witold Gorzkowski tak! Nasze życie zmierza ku wieczności. Czas zawsze przewyższa przestrzeń- Przestrzeń to nasze życie- od do, zawsze ograniczone. Czas to nadzieja na życie wieczne, nieskończona. Człowiek przecież nie wszystek umiera. A tam po drugiej stronie będzie Bóg- obiecał, odkupił śmierć. Za nas ludzi- z miłości do nas umarł na Krzyżu -
@Wiesław J.K. piękny, poetycki. I aby cząstka dziecka- w Tobie była
-
@Robert Witold Gorzkowski dziękuję @andrew dziękuję @truesirex, @Rafael Marius, @Simon Tracy dziękuję
-
@truesirex smutne te fraktale. Nie umiem więcej powiedzieć. Ta choroba jest straszna
-
Bronimy tego rowu melioracyjnego
Annna2 odpowiedział(a) na huzarc utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@huzarc ciekawe skojarzenie - rów melioracyjny. A z kim wać Pan chcesz negocjować? Ze śmiercią? Ona jest głucha- dosięgnie każdego- i w tym jest sprawiedliwa- nie minie nikogo, kimkolwiek by był. Po co jesteśmy na świecie? Dla życia wiecznego. Rodzimy się z dwiema datami- urodzin i śmierci. I to życie pomiędzy jest ważne, i trzeba je przeżyć jak najpiękniej. Czas zawsze przewyższa przestrzeń- przestrzeń to życie człowieka, od do, jego plany i projekty z terminem ważności. Czas jest nadzieją to nieskończoność, to życie wieczne. Non omnis moriar. I trzeba żyć tak by do czyśćca nie trafić. A zaraz wać Pan się nie zgodzisz- ale głowa do góry, nie jest Pan sam. Przyjdzie kolega z pomocą. To inaczej niż ze śmiercią. Choćby otoczony tłumem, w chwili śmierci każdy zostaje sam. Ps. dodam. Dobrze jest Jeżeli w życiu widzisz głębszy sens Jeżeli robisz coś ze wszystkich sił Byś dobrze żył Dlatego poddaj się Pragnieniu, które w Twoim sercu jest Pokusie odkrywanej raz po raz Na jakiś czas Nasze życie będzie jak poemat Trzeba tylko znaleźć dobry temat Trzeba się odnaleźć w każdej chwili Trzeba być Tyle jeszcze drogi jest przed nami Z tym, że trasę wyznaczymy sami Po co dalej w miejscu tkwić Trzeba żyć (Szymon Wydra "Życie jak poemat") -
Jesień która słucha szeptów
Annna2 odpowiedział(a) na Migrena utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Migrena tu odpowiem fragm Tuwima. Mimozami jesień się zaczyna, Złotawa krucha i miła. To ty, to ty jesteś ta dziewczyna, Która do mnie na ulicę wychodziła.(...) -
@Toyer najlepiej wtedy, gdy pada deszcz, można w nich łzy schować, bo nie pasują, za duże są.
-
@Berenika97 wojna to biznes, jakkolwiek brzmi to źle. Wojna to zbijanie kasy, to dobry biznes. Cierpią tylko niewinni, dzieci, ludzie. Gdyby wielcy tego świata chcieli- zakończyliby ją w 15 minut- ale nie chcą, bo dobra kasa jest. A co ich obchodzą zwykli ludzie- ich to nie dotyczy.
- 10 odpowiedzi
-
2
-
@Berenika97 a widzisz? Cieszę się że trafiłam
-
Pięć sekund czasu VII
Annna2 odpowiedział(a) na Annna2 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Maciek.J nie nastąpi, ma określoną ilość części. Coś innego w częściach? Może -
@Migrena nie, nie pobłądziłeś, ale atam z tym mistrzostwem. Taki żart, erekcjato i nie dramat. Taka gra - między płciami- tu schowana trochę. dziękuję @huzarc to określenie sowizdrzał to mnie się podoba. Tak. Atam fatalizm- normalna rzecz, i pomyśl jakbyśmy byli tacy sami to świat byłby nudnu a tak to jest super no i trochę ontologicznie dzięki @Maciek.J motyle potrzebne są dziękuję @Berenika97 to dla Ciebie: ..(..)Pani mi mówi -niemożliwe pani mi mówi - mnie się zdaje pani mi mówi - niedowiary pani mi mówi - że to żart co jest możliwe to możliwe co mnie się zdaje to się zdaje(..) dziękuję.
-
@lena2_ bo gdy się kogoś naprawdę kocha, to się zawsze czeka pięknie
-
Ona. Tyś mi ciągle niewiernym życia kolcem niemiłosiernym. Skaczesz z kwiatka na kwiatek, jak ten cały półświatek! Zagrożona moja niewinność, cnotliwość całą muszę płatkami zakrywać. On. Pani jakże próżna ta manifestacja, żarliwa ta alienacja. Nadtoś cnotliwa? Tu prawdy zaś nie odkrywam. A i tak płatki tobie zwiędną, Życie tylko chwilą piękną. A gdyby wszystkie kapryśne były to jak byście się mnożyły? Jam pani niegodnym? Inaczej byłbym głodnym. Malina i motyl.