Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Annna2

Użytkownicy
  • Postów

    2 155
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Treść opublikowana przez Annna2

  1. @Leszczym z tym tyranem to mnie trochę ździwiło
  2. @Berenika97 dziękuję bardzo
  3. @Andrzej P. Zajączkowski klimatyczny i piękny
  4. Annna2

    Tiki tiki i yoyo

    @Wiesław J.K. fajne to
  5. @violetta no i niech się spełni , niech
  6. @andrew dziękuję @violetta dziękuję @Alicja_Wysocka dziękuję @Wochen, @Andrzej P. Zajączkowski dziękuję
  7. Dla mnie prof Strzembosz był autorytetem, ale rozumiem. że dla niektórych nie. Śmierć często jest przemilczana. dziękuję @viola arvensis, @Andrzej P. Zajączkowski, @Leszczym dziękuję
  8. @infelia fajne to twoje nic. I veto składam- tu wcale nie jest nic
  9. @Waldemar_Talar_Talar jest jedno uczucie które taki człowiek ma( o którym piszesz) to miłość do siebie- jest wielka
  10. @Simon Tracy dziękuję
  11. @Simon Tracy turpizm- bunt przeciwko klasycznemu pięknu, Wiersz w tym duchu. Coś co nie jest apoteozą ideału- ciekawi
  12. @Alicja_Wysocka wiesz, kiedy pani Doktor powiedziała mi co mi jest, nie prosiłam o cud- powiedziałam sobie- trudno będę z Mamą. Na mojej sali leżała Pani, która rozpaczała gdy bolało mniej- pytała dlaczego. Piszesz o spokoju jako cudzie- tak się zastanawiam, że coś w tym jest, może tak.
  13. @Migrena atam pięknie, ale dziękuję. Jacek, czasami przyroda nas nie tylko zachwyca, ale i zadziwia, bo nawet w tych miejscach gdzie wydawałoby się nie @Robert Witold Gorzkowski atam. Dziękuję. Tak Maryja jest mi bliska bardzo. Dzięki Robert
  14. Szukam cię w jaśminowych kwiatach, rozgrzanych słońcem wczesnego lata, kolorach jak nie z tego świata, tańczących tu chabrach i makach. W smug jutrzni miazmatach jezior tafli ażurowa krata, Ptasi witraż drzewa splata, reliefu rzęs sosny kantatach Sznur chmur jak białe pieluchy, smutki ukryją w leśnym poszumie, utulą dłonie- tak dla otuchy. Czy wietrzny pielgrzym to zrozumie? Obłoki mają dziś z błękitu okruchy, niwa bezkresna lnem szyć nie umie.
  15. @Migrena nie wiem, może to idealistycznie zabrzmi, może trudno i niemożliwie. Czasami trzeba pozwolić komuś odejść. Bo takie jest życie. I być wdzięcznym ( mieć w pamięci to, co było) za wspólny czas, i jednocześnie dać pewność, że w razie czego, pomocy, dobrego słowa- będzie się tuż obok. Albo można poświęcić, dać komuś życie- podarować cząstkę siebie
  16. @Berenika97 wiesz Berenika, Twoja ostatnia strofa to jak przecięcie, uderza. Mojego domu też już nie ma, choć przecież tam budynek jest. Ale domu nie ma. Modlę się, lubię odmawiać dziesiątek różańca, do Maryi Mateńki. Nie wiem, może to głupie, ale lubię. Piękny wiersz
  17. @huzarc myśl moja pierwsza : "Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący" ( Hymn o miłości). Druga myśl. Każde istnienie na ziemi, od źdźbła trawy, poprzez kamienie, ma swoją przeszłość i pamięć. I to wszystko jest po coś. Ludzie, potrafią językiem opisać czuć: kształt mnogi, bezduszność uczynić wzorem swej kruchej drogi. A kamienie, polne, przydrożne są niemymi świadkami-( tysiącletnimi) historii.
  18. @Wochen miłość zwycięża śmierć
  19. @violetta może tak
  20. @andrew tu spokój urzeka
  21. @Berenika97 dziękuję, tak. Piękny jest Twój komentarz. Tak! Tak sobie jeszcze pomyślałam, że nawet ze śmiercią trzeba się "wstrzelić" w dobry moment, nie wiem, może się mylę. Jane Goodall, albo profesor Strzembosz, tak niewiele o nich. A tyle zrobili dla zwierząt i dla prawa. Dziękuję @viola arvensis, @Leszczym dziękuję
  22. @Migrena dziękuję
  23. @Migrena a tu mnie rozśmieszyłeś trochę. Dzięki. Jak komunizm nie miał ducha? Jak miał. Zamaszysty i wzniosły był Marks, no bardzo. Porywał ( to żart)
  24. @andrew dziękuję
  25. @Migrena w dwóch kwestiach jeszcze- więc przepraszam, Ty znowu o transcendencji( myślę że jednak mnie nie rozumiesz). Dla mnie miłość ludzka- nie jest transcendencjalna- tylko czysto ludzka, nawet największa ekstaza, euforia- nie. "Czasami ceni się kogoś za bardzo, aby można go było pokochać."- to I. Kant. przytaczałam już go- i tu jest transcendencja- czysta. Bo miłość Boga do ludzi i ludzi do Boga- jest transcendencją. Bo kochając Boga nie pożądamy go cieleśnie prawda? To inaczej jak do drugiego człowieka- i człowieka kochamy za coś, po coś, mimo wszystko, i nie wiem dlaczego, ale zawsze jest coś. I nie przestajemy kochać- gdy ten ktoś umiera. I druga kwestia- zapytam co z tym komunizmem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...