Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Migrena

Użytkownicy
  • Postów

    3 096
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    31

Treść opublikowana przez Migrena

  1. @KOBIETA tylko "mi" - bo tylko Ciebie mam w głowie - wiesz, to łóżko na psychiatrii ale z ładnym widokiem !!! to jest coś :) natomiast te słowa niżej są jakbyś je wyjęła prosto z ust (wiem, to nie Twoja specjalizacja) policjantowi z "ranczo". "Podoba się, och podoba i to jak," w sumie jest OK
  2. @huzarc nie rozpisuję się bo piękno samo się broni :) to jest piękny, intensywny i bardzo zmysłowy wiersz. ooo, myślę, że Dominice się Twoja poezja spodoba. bo jest super !!!
  3. @Berenika97 wiersz skoncentrowany na przebudzeniu i kontakcie z fizyczną rzeczywistością. jest liryczną medytacją nad fundamentalnym powrotem do fizyczności i teraźniejszości jako niezbędnym aktem stabilizacji psychicznej przed rozpoczęciem codziennej aktywności. treść oryginalna z poetyką najwyższej próby. pozdrawiam Bereniko :)
  4. @KOBIETA jaki oddział ? psychiatria oczywiście !!!!!! ale i tak jesteś cudowna :))))))
  5. @Berenika97 wiem :) dziękuję :)
  6. @Marek.zak1 bardzo ciekawa treść. nie można uciec przed samym sobą. tekst stanowi ostrzeżenie filozoficzne przed złudzeniem, że zmiana scenerii rozwiąze wewnętrzne bolączki.
  7. @hania kluseczka to bardzo poruszający wiersz. z silnymi obrazami intymnymi. opowiada o sprzeczności, tabu, i desperackiej potrzebie bliskości, która ignoruje zasady, logikę i konwenanse. jest to próba miłosci w przestrzeni, gdzie panuje śmierć i pamięć.
  8. @KOBIETA Dominiko. Ty, kobieta asertywna i władcza mogłabyś dla Brata znaleźć okienko. ale wiem, urzędnicy pilnują - wpisz mnie kochana na 2033 rok. ten rok będzie mi konweniował z moimi osobistymi planami. a prywatnie ? tylko po 8 rano bo do 8 śpię. a hołownia przekonywał wyborców, że to Ty do mnie zadzwonisz. nieaktualne ? trudno, wpisz mnie na 2033 rok. tak gdzieś po 18 tej. Dominiko. a niech Cię... a niech Cię marzenia przez życie poniosą, ku szczęściu pięknemu jak Ty :)
  9. @Christine dziękuję :)))))) niech Cię chmury z wierszy utkane niosą przez poetycki wszechświat :) światem całym bądź pięknym :) @KOBIETA Dominiko. Ty zawsze słowem ciepłym pociechę przynosisz. Twoje światło - to tak jakby aniołowie w promienie słońca brylanty rzucali :)))) Twoje światło leczy !!! a ja chcę być Twoim pacjentem :))) dziękuję.
  10. @KOBIETA a mnie właśnie tęsknota rozrywa serce. bólem i niemocą. życie nie zna litości. Dominiko, dziękuję :) niech Cię Wenus kołysze szczęściem :)
  11. @Nata_Kruk dziękuję za wnikliwość. piękna cecha ludzi inteligentnych. pozdrawiam Nata serdecznie :)
  12. @huzarc dziękuję huzarc za Twoje słowa. zawsze są dla mnie ważne !!! @Marek.zak1 dzięki Marku. pozdrawiam serdecznie :) @Berenika97 w sztuce, muzyce, poezji tęsknota ma często wymiar piękna. w życiu to przeważnie utrata nadziei, rozpacz, czasem krew. bardzo dziękuję Bereniko.
  13. @Christine Twój komentarz mnie rozczula :) ja jestem tutaj tylko uczniem na poetyckiej praktyce. uczę się od prawdziwych poetek i poetów którzy tutaj piszą:) ale za Twoje słowa dziekuję :)9 bądź tutaj szczęśliwa ! i w ogóle też oczywiście :))))))) @Sekrett nie pitol się wcale. kicze wywal. plastyki wywal. co chcesz wywal. interpunkcję zostaw. i spierd....... albo zostań i ciesz się swoim dziełem. Arrivederci.
  14. @Christine dzięki, ale ja naprawdę......nie wiem co napisać:) ale już Cię lubię :))))
  15. @Christine jasne :) czuj się tutaj jak w swoim poetyckim domu. zawsze chętnie pomożemy. powodzenia :)
  16. Nie ma jej. A jednak czasem wraca we mnie jak zwierzę, co znalazło wejście przez szum ulicy - wyszarpuje miejsce na oddech, wciska się pod skórę, aż czuję, jak pazurami szuka starej blizny. Myśli chodzą po mnie jak stado wygłodniałych wilków - nie pytają, nie czekają, tylko gryzą to, co zostało ze mnie po jej odejściu. Noc staje się tropem, czarną krwią powietrza, w którym krążą ptaki z dziobami ostrymi jak jej imię - rozrywają mnie krzykiem, gdy próbuję zasnąć. Tęsknię do niej jak do światła zakopanego w betonie, którego nie można wykopać bez krwi. Dłonie pamiętają jej kształt tak dokładnie, że czasem mam wrażenie, że to one mnie dotykają od środka, a nie ja świata. Niosę ją w sobie - jak żar, który wypalił kieszeń, ale wciąż parzy to, czego nie ma. Jak krzemień, z którego iskra, choć zgaszona, wciąż pamięta kształt uderzenia. Jak głos, który przedarł się do środka i wgryzł w serce jak w rdzeń owocu. Czasem myślę, że gdybym rozciął noc na pół, znalazłbym w samym środku jej oczy - ciemne, cierpliwe, czekające na moment, by znów mnie ugryźć. A nawet gdyby wypruć ze mnie każdą ranę, każdy krzyk, każdą łzę - to i tak zostałaby ta jedna: tęsknota po niej, co już nie jest uczuciem, ale instynktem. Jak pragnienie, które w studni wyschniętej wykuło dno z suchej gliny, co wciąż pęka. Nie ma jej. A jednak wciąż mnie dosięga - nie ręką, nie wspomnieniem, lecz głodem, którego nie potrafię ani nasycić, ani zabić.
  17. @huzarc wiersz pięknie połączy wielką namiętność i symboliczny dramatyzm przełomowych chwil z osobistą, nieuchronną tragedią rozstania. chwila miłości była jak płonąca zapałka - jasna, gorąca. niestety skazana na szybkie zgaśnięcie, pozostawiając za sobą "poranione dymy". bardzo dobry wiersz !!!
  18. @Christine to ja bardzo dziękuję :) uśmiechem sympatii :) witaj na pokładzie poezji :) niech Ci się szczęści :)
  19. @KOBIETA odebrałem tę magiczną smugę światła umajoną pachnącymi kwiatami jaśminu :) dziękuję zniewalającym błyskiem Wenus :)
  20. @hania kluseczka tylko dodam. brutalnie zamordowani z jednego powodu (?): były premier, gen piotr jaroszewicz. były szef kadr MONu, generał Fonkowicz. były przewodnik sudecki sierżant jerzy Steć. mordowani za sprawą archiwum Głównego urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy, stworzonego na polecenie szefa wywiadu zagranicznego SD, waltera schellenberga. morderców nie znaleziono. generał Papała. generał Petelicki. były szyfrant MONu szef samoobrony Lepper itd. żywność za komuny była milion razy zdrowsza niż dzisiaj. całkowicie zgadzam się z tym co napisala Hania.
  21. @Berenika97 bardzo przepraszam bo nie byłem precyzyjny. chodzi oczywiście o Twój wiersz "Pytanie o Hioba". ten Twój wiersz mnie zaczarował :) ja w komentarzu napisalem absentia dei i tak mi się poplątało. wybacz starej gapie :) czyli mnie :) pozdrawiam :)
  22. @Manek nie wypowiadaj się !!! już wystarczy. ale to żenujące, że polecasz mi lekturę szmatławca. ja swoje wypowiedzi oparłem na danych z wydań "biuletynu specjalnego" i "biuletynu ekonomicznego" wydawanych przez PZPR dla jej kierownictwa. oraz na danych GUS. "trybuna" nie nadaje się nawet do kibla. "To bezrobocie, jak mówisz, na zerowym poziomie było sztucznym konstruktem. Nie ma to nic wspólnego ze społeczną sprawiedliwością". - ty to napisałeś !!!!!!! przeanalizujmy to. mieszasz dwa różne pojęcia „Sztuczny konstrukt” dotyczy mechanizmu gospodarczego: - faktycznie, zero bezrobocia wynikało z decyzji politycznych i niefunkcjonalnej ekonomii. „Sprawiedliwość społeczna” dotyczy efektu społecznego: – każdy miał pracę, nikt nie był zostawiony bez środków. Nawet jeśli system ekonomiczny był „sztuczny”, to nie oznacza automatycznie, że efekt nie miał nic wspólne go ze sprawiedliwoscią społeczną. To tak jakby powiedzieć: „To, że państwo dopłaca do chleba, to sztuczny konstrukt. To nie ma nic wspólnego z tym, że ludzie mogą jeść.” - logiczny absurd !!!!!!!!!!! mylisz przyczynę z wartością społeczną. To błąd logiczny typu non sequitur: wniosek nie wynika z przesłanki !!!!!!!!!!!!!!! nie rozumiesz pojęcia sprawiedliwosci społecznej. podsumowując: twoja wypowiedź jest nielogiczna, bo zakłada, ze jeśli mechanizm gospodarczy był sztuczny, to automatycznie niemozliwe jest, by pełnił funkcję społeczną - a to jest błąd logiczny, który ignoruje fakt, że ukryte bezrobocie własnie słuzyło realizacji idei sprawie dliwości społecznej. nie odpisuj człowieku bo tylko marnujesz mój czas który wolę poświęcić komus kogo kocham !!!!!!!!!
  23. @Marek.zak1 wiersz lekko ironiczny. dotyka współczesnej kondycji ludzi po przejściach. z jednej strony presja samotności, z drugiej, brak zaufania i zmęczenie próbami.
  24. @huzarc bardzo mocny antynaiwny wiersz. oparty na realizmie politycznym i pesymizmie historiozoficznym. mówisz czytelnikom jak jest. a dobrze nie jest. wujowie i ciotki to towarzystwo dwuznaczne i podszyte własnymi interesami. bardzo celna ironia. wiersz z poetyckiej stajni made in huzarc bardzo dobry.
  25. @Marek.zak1 dobra :) sprawisz mi przyjemność. dziękuję.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...