Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Łukasz Jurczyk

Użytkownicy
  • Postów

    387
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Łukasz Jurczyk

  1. @Poet Ka Powoli odmrażamy duszę po zimie :) Kwiat i stary liść. Tak mało trzeba duszy. By nie być zimnym. Pozdrawiam
  2. @Berenika97 Świetnie to podsumowałaś! W kolejnej części poznamy narrację drugiej strony. Z tamtej nocy został cień — i ja w nim trochę. I jedna moneta. Resztę zapłaciłem później. Pozdrawiam
  3. @Berenika97 Gdy dwa puste naczynia się spotykają, nie ma w nich ani kropli wody, by ugasić pragnienie. Świetny klimat wiersza :) Wymazali świat. Kochankowie bez twarzy. Popiół bez ognia. Pozdrawiam
  4. @Poet Ka Bardzo dziękuję!!! Czy ją pamiętam? Zapach wraca pierwszy — twarz już nie. Może ją śniłem. Niektóre wspomnienia same się palą. Pozdrawiam
  5. 61. Fenicjanka (narrator: Agrianin) 1. Pachniała potem i żywicą – jak lasy mego dzieciństwa. 2. Mówiła po naszemu nieźle – „chcesz umrzeć?” – spytała, śmiejąc się. 3. Jej piersi miały konsystencję błota po ulewie. 4. Opium paliła z cynowego naczynia – ucząc mnie znikać. 5. Dym był gorzki – jakby płonęły moje sny. 6. Zobaczyłem brata idącego przez ogień – nie zatrzymałem go. 7. Wtedy płakałem z taką siłą, że drżały ściany namiotu. 8. Rano jej nie było – został zapach popiołu i moneta. cdn.
  6. @Berenika97 Kamień na falach. Drewno na ciałach — pełna architektura.
  7. Łukasz Jurczyk

    Haiku kulinarne

    @Poet Ka Na to są na pewno odpowiednie procedury, by nie powiedzieć paragrafy :)
  8. Łukasz Jurczyk

    Haiku kulinarne

    @Poet Ka Dura lex, sed lex :)
  9. @Berenika97 Trzeba pamiętać i przypominać. Twój wiersz to robi. Tylko ten numer. Metal zimniejszy niż śmierć. Gdzie twoje imię? Pozdrawiam
  10. Łukasz Jurczyk

    Haiku kulinarne

    @Poet Ka Ładne te słowa. Lecz miska dno ma blisko. Kłamca z tego żuru :) Pozdrawiam
  11. @Berenika97 Bardzo cienka granica. Granica? Rysujemy ją mieczem — i zacieramy. Nie ma linii. Jest tylko krok, którego nie cofniesz. Pozdrawiam @Proszalny Dziękuję !! Nie patrzył już. To jedyna łaska, jaką mu dali. Zostaw go tam. Niech pilnuje ciszy — lepiej niż my. Pozdrawiam
  12. @Poet Ka Bardzo surrealistycznie :) I ten, antracyt "przepuszczający promienie słońca". Niebanalne (co najmniej) zestawienie. Czarny antracyt. Przepuszcza złoty promień. Żart na witrażu.
  13. @Berenika97 Kolejny szturm, kolejna bitwa. Poddawanie ludzi, jak żelaza, naprężeniom, aż do zużycia. Mówisz: wytrzyma. Stal też tak mówi — do czasu. Pozdrawiam
  14. @Poet Ka Ocenianie wojny po sprawiedliwości, to surowe kryterium :) Surowa miara: czy zabiłeś mniej, niż mogłeś? Jeśli jest taka, to poznasz ją po tym, że nikt jej nie nazywa.
  15. @Poet Ka Nawiązanie do "Makbetowskiego" lasu niezamierzone :) Fenicja słynęła ze swoich strzelistych cedrów. Okrutna ironia losu, że jej synowie na nich zawiśli. Cedry do nieba. Na nich zawisło miasto — blisko bogów. Pozdrawiam
  16. @Poet Ka Berenika niejedno ma imię :) Gdzie jest mój warkocz? Pyta gwiazda nad nami. Poezja go kradnie. Pozdrawiam
  17. @Proszalny Ciekawie powiedziane, że dwoje ludzi w miłosnym uścisku nie jest tylko parą ciał, ale małym, autonomicznym układem anatomicznym. Czerwień na ustach. To słońce, co zgasło już. Po omacku idź. Pozdrawiam
  18. @Poet Ka Prawdziwy świąteczny króliczy bunt :) Pląsa po ziemi. Wielka moc w małych skokach. Wiosna w nim żyje. Pozdrawiam
  19. 60. Las nad morzem (narrator: hypaspista) 1. Jutro powieszą tysiąc – dziś wbijamy pale dla pierwszych cieni. 2. Wiatr niesie sól. Tu sadzimy inne drzewa — żywe, a martwe. 3. Każdy krzyż nucił, a ja słyszałem własne imię w drewnie. 4. To były pieśni, których nie umiałem zagłuszyć winem. 5. Król śmiał się długo nad planem – „las nad morzem” – ja patrzyłem w ziemię. 6. Wracając, spojrzałem na rzeźbę Melkarta – była bez głowy. 7. Milczałem długo. Towarzysze też milczeli — więc piliśmy więcej. 8. Powiedzieli: kara. Ale czułem — to nauka dla nas. cdn.
  20. @Proszalny Słodko-gorzka satyra na świąteczny przymus szczęścia :) Wesołych Świąt :)
  21. @Poet Ka Niesamowite! Księżyc i tuba. Zapisane drżenie ust. Czas uciekł, głos został. Wesołych Świąt !!
  22. @Proszalny Masz rację. Niektóre części są na granicy snu/koszmaru, wspomnień oraz bieżącej relacji. Pojawią się dalej też wątki surrealistyczne :) O czym śnisz starcze? O końcu drogi. Nie ma tam nic — i to jest dobre. Pozdrawiam
  23. @Proszalny Obraz „operatora w obcym kadłubie” brzmi jako współczesny gnostycyzm :) A lilia? Nie tkała szaty. A lśni jaśniej niż słońce. Bóg ją tak ubrał. Pozdrawiam
  24. @Poet Ka U Ciebie tytułowe Korpo to stan umysłu. W pracy chłodna analityka jedną półkulą, po pracy budzą się demony w drugiej. To o tej sprawie z Poznania? Pozdrawiam
  25. @Poet Ka Nie jestem :) Boże bez imienia, wiara jest dla wolnych — ja mam rozkaz. Jeśli mnie słyszysz, zrób mniej niż zwykle — to wystarczy. Oddaję ci strach. Jest jedyną rzeczą, której nie potrzebuję. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...