Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Mitylene

Użytkownicy
  • Postów

    520
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Mitylene

  1. Mitylene

    pierwiosnek

    @Poet Ka i ten dotyk przytulenia czuć właśnie. Piękne haiku!
  2. Ten wiersz tytułu nie potrzebuje na dwa spojrzenia pięknie przystroi strofy, co błądzą po sferze nieba może opowie więcej niż trzeba, albo zamilknie, bo gdy się boi wyśpiewać żale i melancholię wpaść może w dołek co sam wykopie... I w ciszy schowa własną melodię, by spocząć marnie w gwiezdnym okopie, lecz, gdy go miłość ciepłem swym dotknie rozbłyśnie słońcem w sercu stokrotnie. Ten wiersz jest dziwny, o dziwach prawi trochę dla żartu, trochę dla wprawy, by łamać rymy błądzące wszędzie mając już za nic, co z nich dziś będzie. Ten wiersz relaksik sobie dziś robi odpoczywając na łonie natury rzewną melodią przestrzeń ozdobi śpiewając głośno, prosto pod chmury. Zapewne będzie trochę czytany , komentarz pod nim może się sypnie, a potem spać pójdzie poobijany, gdy wena w końcu całkiem w nim zgaśnie - co czyni właśnie. Autor fotografii: Mirela Lewandowska
  3. Mitylene

    bez tytułu

    @Poet Ka jestem fanką Tuwima , więc drugie haiku bardziej do mnie przemawia. Lubię jego tomy "Juwenilia". Te pierwsze próby poetyckie są dla mnie taką "przystawką" niebanalnych "Kwiatów polskich"...
  4. @Proszalny świetna personifikacja ciemności. Urzekła mnie plastyczność obrazu. To pełzanie widać tak wyraźnie, że zagęszcza się we wszystkich wersach. Ciekawe spojrzenie na samotność. Przywołany motyw Jonasza, jeszcze bardziej podkreśla ten temat. W "brzuchu wieloryba" chyba nikt nie poczuje się komfortowo... Wiersz bardzo ciekawy! Pozdr:)
  5. @Berenika97 bywa i tak w życiu...a jak jeszcze dojdzie do tego intuicja, to zamieszanie gotowe:)
  6. @orkan11 cisza ma rózne oblicza. Cisza wyeksponowana w Twoim wierszu porusza najczulsze struny serca jak ten "wiatr zachodni w porywach zmiennych"... Wiersz świetny!
  7. @violetta to przebudzenie zielenią mnie przekonuje w 100% :) Deszcz też mi nie przeszkadza- co więcej jest moim przyjacielem i naprawdę go lubię, także wersy bliskie memu sercu. Pozdrawiam :)
  8. @Marek.zak1 zależy jakiego apetytu. Kulinarnego czy tego na życie ? :) Bo róznie z tym bywa:)
  9. @onasama dla mnie ten wiersz jest obrazem człowieka, który z ogromnym dystansem wędruje przez świat. To przywołane " odpędzanie świata", jeszcze bardziej utwierdza w przekonaniu o pewnego rodzaju izolacji, chęci życia na własnych zasadach. Ciekawa postać Grzesia na pewno zaciekawia i trudno znaleźć odpowiedź na zadane pytanie w ostatnim wersie...
  10. @Toyer to prawda poezja nie umiera. Ona czasami " chowa się" po kątach, aby wyłonić się w odpowiednim czasie. Kto będzie chciał, drogę do niej zawsze znajdzie:)
  11. @Czarek Płatak czyli innymi słowy " punkt widzenia zależy od punktu siedzenia":) Swietnie ujęta chwila w kadrze na dwa spojrzenia. I tak naprawdę nie wiadomo komu współczuć, bo i dziecko, i dorosły ma przed sobą życiowe "wyzwania", które musi jakoś ogarnąć niezależnie od ilości pozostałego czasu...Pozdrawiam Czarku!
  12. Noc dzień jak liście szeleszczą w uszach zamknięte w kajdanach poetyckiej farsy żebrzą o miłość posłuszne milczenie dodaje animuszu bezbronnej myśli posypały się niezwerbalizowane łzy zahaczając o ciszę. Autor fotografii: Mirela Lewandowska
  13. @Proszalny niezaprzeczalnie letnia interpretacja:)
  14. @Lapislazuli chyba najtrudniej być przyjacielem dla samego siebie i pozwolić zaakceptować w sobie nawet te małe wyzwania...Ciekawy wiersz o potrzebie akceptacji.
  15. @Jacek_Suchowicz dziękuję za piękne podsumowanie wierszem. @Berenika97 już kiedyś wspomniałam ,że lubię połączenie emocji, zmysłów z elementami przrody w poezji. Dziękuję również za uznanie dla wiersza. Pozdrawiam serdecznie :)
  16. Odrodził się z fal tańczących w blasku zachodzącego słońca i poczuł pod skórą ciepło wersów utuliły szeptem łzy wirujące niewinnie z deszczem na polach łany zbóż składały pokorne ukłony pocałunkiem obdarzając ziemię a zapach lata rozpłynął się w powietrzu. Autor fotografii: Mirela Lewandowska
  17. @Berenika97 piękna, poetycka modlitwa o charakterze nostalgicznym, skłaniająca do zadumy. Zdrowych i wesołych Świąt życzę!
  18. @Clavisa kiedy cisza jest głośniejsza niż krzyk świat zamiera...Ta cisza próbuje coś jeszcze powiedzieć, ale jej słowa są już zbędne. Z takiego otoczenia trzeba się jak najszybciej ewakuować. Dobry wiersz moim skromnym zdaniem, opisujący trudną relację, której nie da się już chyba uratować...
  19. @Trollformel te przemoczone obłoki,rozwieszone smutki i strach na prześwit dosadnie podkreślają niecekawy humor w deszczowej aurze. Ciekawe metafory, z których najbardziej podobają mi się "wyparowane myśli". Tak jakby podmiot liryczny nie mógł ich zebrać, jakby rozproszone uleciały w przestrzeń bytu...
  20. @iwonaroma ciekaeaxpersonifikacka snów, które nie pytają o zgodę...Ano nie pytają i tak niech chyba zostanie, bo przynajmniej jest w nocy ciekawie :)
  21. Nie wiem jak długo jeszcze krople krwi spływać będą moja kora nie daje już rady nasączyć się więcej ta czerwień mnie przeraża krzyczy barwą westchnień i echem opada nie powiem nic już więcej w ciszy światłocienia rozchylę ramiona Jak cudownie przekroczyć z Tobą bramy niebios Panie. Autor fotografii: Mirela Lewandowska
  22. @Proszalny myślę, że niejedna milcząca muszla mogłaby opowiedzieć wiele ciekawych historii:)
  23. @Proszalny niebywale interesująca proza. Podoba mi się to przenikanie światów, realnego, z przeszłym i wplecienie do tego jeszcze motywu snu. Wszystko jest tutaj jakby zapętlone, zagmatwane, ale wspólnym mianownikiem jest tutaj relacja dwojga ludzi skazanych na siebie w surowym, odludnym otoczeniu skał...Na pewno zaciewawia ta historia i rodzi sporo pytań, takich np jak: Czy to był sen, czy może motyw reinkarnacji itd. To co mnie urzekło to metafory, które nadają tej peozie smaku:) @Proszalny czytając Twój tekst wróciłam pamięcią do mojej wyprawy do pewnej latarnii. W załączeniu przesyłam zdjęcia mojego autorstwa, może się spodobają:)
  24. @Proszalny plastyczne wspomnienia , dające łatwo porwać się w ramtem przeszły czas, pełen nostalgicznych wspomnień...Obraz naszkicowany wspomnieniami dziecka dzisiaj już na raczej inne kształty i barwy bez upiększeń...
  25. @marekg ujrzałam to matowe morze ścielące się do snu. Ciekawa oniryczna przestrzeń skąpana w zachodzie słońca z przemijaniem w tle. Klimat wiersza porusza wyobraźnię!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...