Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Ewelina

Użytkownicy
  • Postów

    3 758
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    67

Treść opublikowana przez Ewelina

  1. @ais mnie czasem kłują igły :) A majuskuły..? Jeszcze nie miałam przyjemności. A mogę wiedzieć co to takiego? Chętnie rozważę, tylko potrzebuję wiedzieć o co dokładnie chodzi. Pozdrawiam serdecznie
  2. Wrastam głęboko... Przedostaję się przez skórę W każdą tkankę wnikam W każdą komórkę - żywą Jestem na twój obraz i twoją podobiznę - Tylko kształty inne... Przepływam przez ocean materii Lubię kiedy bolisz odrobinę I kiedy powietrza w nozdrzach brakuje - Wszystkim co mam - doświadczam ciebie Obcuję z kobiecym sercem i umysłem Gdy jestem - Kojąco milczę W meandrach ciała i jego rozwidleń Ginę niechybnie
  3. @Cor-et-anima dziękuję i wzajemnie!
  4. @Cor-et-anima hahaha....z całą pewnością bardzo zła kobieta 😅 a jaka niewyrozumiała 🙊 Pozdrawiam serdecznie :)
  5. @Somalija jesteśmy przebodźcowani...
  6. Obudziła się w jego ramionach I nic już nie było brzydkie ani obojętne Nawet te tandetne obrazy W sklepiku za rogiem Wszystko stało się na powrót - Piękne W relację chemiczną Jej mózg się stoczył - W najlepsze zaiskrzył Neurony jak światełka - Daleko im było do nocy Dzień świtem wstał rzwawo Dawno pobudzony Rozochocony zmysłami - Nieokiełznany jak syczący płomień Jest on i jest ona I jej nagie ciało Obudziła się w jego ramionach Choć noc była długa Wciąż pieszczot jej mało
  7. @Rafael Marius Życiowa... Rewolucyjna :)
  8. @Cor-et-anima dużo serca a więc niewymuszonego piękna jest w tym wierszu. Bardzo dobrze, że go opublikowałaś.
  9. @Amsabi jest w tym tekście coś słodkiego i rozczulającego. Pisz, ćwiczenia czynią mistrza. A ciężka praca popłaca. Pozdrawiam serdecznie Ps. Nie jestem specjalistą więc nie będę uwag gryzmolić. Mamy tu wielu specjalistów od techniki, rymów i zasad. Może przeczytają i się wypowiedzą.
  10. @tetu czyjaś śmierć?
  11. @Rafael Marius może i koniecznej ale nieosiągalnej nawet w najśmielszych myślach?
  12. @Rafael Marius może bardziej w okolicy poczucia bezradności, niemocy...
  13. @Cor-et-anima piękny wiersz Pozdrawiam serdecznie :)
  14. @Rafael Marius to miałam na myśli właśnie. Niektórzy zdają się być skazani na samotność i jest to wręcz nieuniknione.
  15. Dla ludzi masz bezmiar samotności W pustych - wiotkich jak lebioda ramionach I smutek oczu przełamanych żalem Na ustach tylko uśmiech nieznaczny - W tobie zapadły głęboko Na dziś - to pewne A może na zawsze Serce łyżką w oceanie piersi łowisz Choć ono wielkie - Bezbrzeżnie rozlane w rozpaczy Wymyka się tobie Plask plask... Ucieka wciąż Między palcami się rozpływa Kap kap Albo to deszcz kapie...? Z łez srebrnych Jak twój szorstki włos W pobliżu tępisz zgrzytem zębów Niespełnione marzeniami powietrze Powszednie jak chleb A ciężkie jak młot Oddalasz się... Ciągle przed ludźmi jesteś Daleko Przede mną O jeden krok...
  16. @Tectosmith nie namieszałeś. To dobrze, że zwróciłeś uwagę na szczegół...bo to był ważny szczegół. Jestem Ci za to wdzięczna. Pozdrawiam serdecznie :)
  17. Lęk wybauszył mu oczy - Tak, że wyszły prawie na wierzch. Tubalnym głosem krzyknął "Wariatka!" I zaraz zniknął w popłochu w gęstej, jak jego czupryna, trawie. Aż mu z głowy wszy ze strachu prysły, w takim pędzie czmychnął. Jaka tu korzyść dla niewiasty nadobnej? A taka że i mucha teraz na niej nie usiądzie. Już prędzej szlachetna pszczoła w jej woni rozkosznej utonie. ... Spojrzała na niego, gdy uciekał. Odetchnęła z ulgą słonia, co się uszami wachluje, gdy upały tęgie i spać nie dają. Pot z czoła przetarła. Zerknęła raz jeszcze - opadł kurz, a wraz z nim i ona opadła na gęstą pogniecioną trawę. Nóż do torby schowała. Epilog Chłop już bez pasażerów na gapę we włosach, a kobieta z niewinności kwiatem... Wrócili do swoich domów.
  18. @sam wiesz, myślę, że warto być sobą:) Pozdrawiam serdecznie
  19. @Rafael Marius dziękuję. Nauczyć się można wszystkiego. To kwestia chęci, a te wynikają z solidnej motywacji. Oczywiście w powyższym przypadku muszę wspomnieć o wychowaniu, które także miało wpływ na moje zachowania. Byłabym niesprawiedliwa, gdybym o tym nie napisała, przypisując wyłącznie sobie zasługi, a pomijając długi i wyczerpujący proces wychowawczy, uskuteczniony przez moich rodziców.
  20. @Rafael Marius jestem ekstrawertykiem, ale jak mnie ktoś potrąci, to gryzę się w język, a nie paplam bez sensu. Lata ćwiczeń 😅 Po co to sobie wrogów robić na "Dzień dobry"
  21. @Rafael Marius ekstrawertycy mówią i myślą w tym samym czasie. Ja taką wersję znam :) wszakże ciężko mówić jak się nie myśli. To są raczej, mimo wszystko, czynności nierozerwalne. A introwertycy chcą najpierw wszystko dokładnie przemyśleć zanim cokolwiek powiedzą.
  22. @Konrad Koper dziękuję! Pozdrawiam serdecznie
  23. Słowem przedwczesnym Twoje czyny pachną Myślą gwałtowną są naznaczone Przemyśl to jeszcze Poczekaj chwilę! Nie brnij w żywioł zanadto... ... "Lecz ja nie potrafię niczego lepiej Niż w chaos największy Z lubością zabrnąć..."
  24. @Marcin Szymański pierwsza i nawet jakbym się nie przyznała do tego, to i tak by było wiadomo. No cóż, wpadka🙊 Dobrze, że @Tectosmith zareagował to miałam szansę poprawić.
  25. @Marcin Szymański sprawdziłam, to akurat do Marii prośba, żeby się za nami modliła. Tak więc znawcą nie jestem, ale poprawiłam wiersz, żeby nie było błędu, bo zdaje się, że błąd spory był niestety. Pozdrawiam serdecznie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...