Tulipany to co roku trochę inne. Moje ulubione.
Niestety taki wiatr to nie dla mnie. Nawet w zacisznych miejscach jest.
Mama się przeziębiła od tej głupiej pogody, a to u niej rzadkość.
@wiedźma
Przydałaby się mediacja, kiedyś tam dużo wcześniej nim stało się za późno.
Ludzie niby dorośli, ale zupełnie sobie nie radzą z relacjami i to często przenosi się na kolejne pokolenie.
@Leszczym
Mnie się kojarzy z przesłuchaniami różnych takich, których podejrzewano, że coś wiedzą a oni wiedzieli tylko to co co przesłuchujący im podkładali do podpisania.