Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rafael Marius

Użytkownicy
  • Postów

    10 280
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    77

Treść opublikowana przez Rafael Marius

  1. Tak mogłoby być zgodnie z poglądami ludów bantu. Oni wierzą w dynamiczną duszę, również na poziomie ontologicznym. Może być jej mniej lub więcej. Stawać się słabszą lub silniejszą itp. W chrześcijaństwie dusza jest statyczna, nie podlega zmianom. Podobnie jest w judaiźmie. Tak po prostu z Biblii wynika. Niektóre denominacje, idąc za teologią Pawła z Tarsu przyjmują trójpodział na ciało, duszę i ducha, ale to tylko komplikuje sprawę jeszcze bardziej i nie ma głębszego sensu.
  2. @Konrad Koper Ja się zrobi odbitkę to będzie pozytyw,
  3. Czasem i w relacjach międzyludzkich zdarzają się nagłe podmuchy.
  4. Nie wiem czemu wierzenia ludów bantu skojarzyły Ci się z czystością rasową. Oni w tych kategoriach zupełnie nie myślą. Dla nich świat dzieli się na klany. Ale zacytowana poetka prezentuje w wierszach opcję katolickich wierzeń w tym przypadku metafizycznych, a tam coś takiego jak dziedziczność duszy nie występuje. Każdy ma swoją unikalną, całkiem świeżutką, pozbawioną pamięci genetycznej.
  5. @niepoetka Noc gra w otwarte karty. Tak jest najcudniej, nawet gdy strachy wychodzą na jaw. Wystarczy im zajrzeć w oczy, a uciekną. To straszne tchórze.
  6. Według tych samych wierzeń dusza błyszczy, gdy człowiek ma dużo sił witalnych. A te z kolei zależą od jakości przodków oraz od pilnowania by nam ich nie było.
  7. Dzieci jest dużo, bo nie ma antykoncepcji.
  8. Ano właśnie, to prawda. A prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie.
  9. Niektórzy twierdzą, że chwila może być wiecznością. Wystarczy przyjąć inną koncepcję czasu. Tak jest w niektórych wierzeniach afrykańskich. Ano właśnie. Wystarczy tylko nie dać sobie odebrać tego szczęścia różnym demonom tworzonym przez ludzi w ich umysłach.
  10. @Leszczym W świetle wierzeń ludów bantu z Afryki można powiedzieć, że dusze naszych przodków są obecne w nas. Zatem w ścisłym tego słowa znaczeniu dziedziczymy je po nich. Za całej linii, aż do założyciela klanu.
  11. @Waldemar_Talar_Talar Są ludzie w Afryce, czy Amazonii, którzy cały czas chodzą nago i nikogo to nie kręci. Nasi przodkowie też tacy byli. Stosunek do nagości to wynik uwarunkowań kulturowych.
  12. Dla mnie nie był smutny, wręcz przeciwnie jeszcze bardziej szczęśliwy.
  13. Dziękuję za przychylny odbiór i serduszko. Ano właśnie zwykłe i codzienne bez fajerwerków i zbędnych słów. Powoli się robi jesiennie i bajkowo. Ale nawet, gdy liście opadną, też będzie na czym oko zawiesić. Ja tam zawsze coś ciekawego wypatrzę.
  14. A wcale tak tego nie widać, przynajmniej w moim odczuciu.
  15. @Leszczym A ja staram się brać odpowiedzialność za słowa. Nie rzucam ich na wiatr.
  16. @niepoetka Takie domki to wielu się marzą, to i nie tak łatwo o nie. A kiedyś pełno tego było za grosze i nikt nie chciał. Zmieniają się upodobania. Ludzie chcą uciekać z miast.
  17. Ja też już się wykrzyczałem za młodu. A zmiany dla zmiany nie mają sensu. Nic z tego dobrego nie będzie.
  18. @Jacek_Suchowicz Smutno i pesymistycznie w zgodzie z dzisiejszą aurą za oknem i pogarszającym się wraz z pogodą nastrojem społecznym.
  19. Byłby to daremny trud. Jak zechce to sama przyjdzie, tak jak do mnie dwa lata temu, znienacka.
  20. @JaKuba Owszem, owszem pozostaje się tylko zgodzić z treścią.
  21. Bardzo pochmurny i pada duży deszcz w Warszawie.
  22. Dziękuję za pozytywny odbiór i serduszko. Piosenka jak najbardziej w klimacie wiersza. O tym, że niewiele do szczęścia potrzeba. A w PRLu w porównaniu z tym, co przeciętna rodzina dzisiaj posiada, to wszyscy mieliśmy tylko troszkę. Za to dużo więcej czasu do prywatnej dyspozycji.
  23. Ano właśnie w takich drobiazgach jak uśmiech można znaleźć prawdziwe szczęście. Podobny sens jak w moim ostatnim wierszu Szczęście za grosik https://poezja.org/forum/utwor/222889-szczęście-za-grosik/#comments
  24. Grunt to dobra pocieszycielka. Nie ma to jak zgoda na bieg wydarzeń.
  25. @ja_wochen Chyba peel jest uzależniony. W końcu kofeina to narkotyk. Jedyny chyba legalny, no ale lobby producentów już się postara by dalej tak było.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...