Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rafael Marius

Użytkownicy
  • Postów

    10 138
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    77

Treść opublikowana przez Rafael Marius

  1. @JaKuba Owszem, owszem pozostaje się tylko zgodzić z treścią.
  2. Bardzo pochmurny i pada duży deszcz w Warszawie.
  3. Dziękuję za pozytywny odbiór i serduszko. Piosenka jak najbardziej w klimacie wiersza. O tym, że niewiele do szczęścia potrzeba. A w PRLu w porównaniu z tym, co przeciętna rodzina dzisiaj posiada, to wszyscy mieliśmy tylko troszkę. Za to dużo więcej czasu do prywatnej dyspozycji.
  4. Ano właśnie w takich drobiazgach jak uśmiech można znaleźć prawdziwe szczęście. Podobny sens jak w moim ostatnim wierszu Szczęście za grosik https://poezja.org/forum/utwor/222889-szczęście-za-grosik/#comments
  5. Grunt to dobra pocieszycielka. Nie ma to jak zgoda na bieg wydarzeń.
  6. @ja_wochen Chyba peel jest uzależniony. W końcu kofeina to narkotyk. Jedyny chyba legalny, no ale lobby producentów już się postara by dalej tak było.
  7. @Sylwester_Lasota Dziękuję za serduszko i zainteresowanie.
  8. Tak jak najbardziej. To organizują różne fundacje i stowarzyszenia w wielu ruchliwych miejscach Warszawy. Jestem tam stała grupa z transparentami i przytulają po krótkim wyjaśnieniu każdego, kto przechodzi lub raczej zatrzyma się na chwilę. Zachęcają też przechodniów, by przytulali się nawzajem. Ja się przyłączyłem na jakieś 10 minut, ale wtedy jeszcze byłem chodzący. Obecnie na skuterze inwalidzkim to raczej niemożliwe.
  9. Może być od starości, ale także przemijania, upływu czasu, cyklu natury, a te ostatnie dotyczą również młodych.
  10. Dziękuję, rozumiem
  11. Wspomniałem o tym ponieważ osoby chore na schizofrenię i inne psychotyczne zaburzenia są najbardziej dyskryminowaną grupą społeczną w naszym kraju, jeszcze bardziej niż LGBT. Zatem są czarnymi owcami społeczeństwa.
  12. @Jacek_Suchowicz Dziękuję za miły, wspomnieniowy wierszyk i serduszko. Ja mam dobrego kolegę, który gra pod chmurką i przez lata było to główne źródło jego utrzymania. Obecnie ma emeryturę. Znam od niego setki opowieści z warszawskiej ulicy.
  13. A na czym mistrzostwo polega? Że długo śpisz i szybko zasypiasz?
  14. Owszem wierszyk jest zapisem moich jesiennych obserwacji, niemniej jednak ma jak najbardziej pozytywne przesłanie. Szukania radości w najbliższym sąsiedztwie, którą można zobaczyć w codziennych drobiazgach, gdy ktoś umie patrzeć i słyszeć wesołe akcenty melodii upływającego czasu.
  15. Tak to bywa, a u mnie to nawet z reguły nic się nie śni. Choć specjaliści od snów twierdzą, że nie pamiętam.
  16. Dziękuję za miłą opinie i serduszko. Cieszę się, że się podobało.
  17. Dziękuję bardzo za pozytywny odbiór. Mam nadzieję, że przyśniło się coś miłego. Cieszy mnie to bardzo. Moje również.
  18. @Andrzej_Wojnowski Gdyby wybory miały coś zmienić to by ich nie organizowano.
  19. @iwonaroma Bogu nic nie jest potrzebne, co do zasady, inaczej nie byłby Bogiem. Byłby bytem zależnym, zatem nie pierwszym. Owszem przytulenie potrzebne jest ludziom. Nawet 24 czerwca obchodzimy Światowy Dzień przytulania. W Warszawie można uczestniczyć w wielu miejscach. Kiedyś trafiłem przypadkiem.
  20. @Marek.zak1 Zakazany owoc najlepiej smakuje. A brzydkie zabawy też są do rozwoju niezbędne.
  21. @czkawka W życiu piękne są tylko chwile.
  22. @violetta Też w temacie piosenka Tańcz mój złoty znanej mi osobiście orkiestry.
  23. Owszem całkiem przyjemna i pasuje jak ulał do mojego wierszyka. Tekst podobnie mówi o szukaniu szczęścia w codziennych drobiazgach. Możliwego do znalezienia bez wypchanego portfela. Z płótnem w kieszeni.
  24. Właśnie, niestety są takie sytuacje, czy nawet luki prawne, że się nie przynależy do żadnej grupy. Ja z kolei stałem się niepełnosprawny 3 miesiące po ukończeniu 25 roku życia w związku z tym nie załapałem się na rentę. Byłem wtedy jeszcze studentem na dziennych w związku z tym nie zdążyłem przepracować obowiązkowych 5 lat potrzebnych do innego tytułu do renty. W takiej sytuacji jest kilkaset tysięcy ludzi w Polsce. A kolejne rządy mają to gdzieś, pomimo licznych petycji ze strony różnych organizacji broniących praw niepełnosprawnych. Ja też nie słyszę na lewe ucho, ale na prawe póki co jeszcze całkiem niezłe.
  25. @Starzec Niedawno był w mojej okolicy Maraton Warszawski. Oglądałem na 39 kilometrze. Jeden jechał nawet na wózku. Niesamowicie szybko ludzie biegają, Jak się widzi na żywo to zupełnie co innego. Ale tu nie o tym. Musiałem tą flautę w słowniku sprawdzić. A w związku to raczej nie o wygrywanie chodzi, ale o współpracę i harmonię i żeby wspólnie bieg ukończyć. W maratonie też widziałem pary trzymające się za ręce. Miły widok jak dla mnie. A do mety tylko 3 kilometry.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...