Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rafael Marius

Użytkownicy
  • Postów

    10 138
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    77

Treść opublikowana przez Rafael Marius

  1. A gdzie masz taki patefon na korbkę.?
  2. Odpowiada, za tą nadwyżkę, która się w ostatnich latach pojawiła. Teraz jest taki poziom spożycia jaki był za Gierka, ale wtedy można było pić w pracy ile się chciało. Wszystkie imieniny, urodziny były obchodzone w godzinach urzędowania. A przyczyna picia są stare jak ludzkość i jest ich wiele. To prawda jeden z czynników sprzyjających piciu, bo alkohol daje poczucie luzu i dystansu. Niestety tylko na kilka godzin, a potem jest jeszcze gorzej i powstaje błędne koło, z którego trudno się wymknąć.
  3. Moja mama przy takim się jeszcze zdążyła bawić.
  4. @Hektyczna Ładnie o lisku.
  5. @violetta Teraz gramofony znowu modne. Ludzie tęsknią za tym co dawne. Szumem starej płyty.
  6. Zgodnie z naturą rzeczy.
  7. @Monia Czasem nawet w tłumie ludzi człowiek czuje się jak na pustyni obojętności. Nie wiadomo do kogo się zwrócić, gdzie iść.
  8. @Ewelina Właśnie ludzie siedzą w domu, pracują zdalnie i nikt nie sprawdza, czy piją. A w biurze wiadomo jest zakaz i nawet przestrzegany.
  9. Ano właśnie przepadł i sytuacja wydaje się ludzkimi siłami niedorozwiązania.
  10. @Corleone 11 Dotyk ma swoją moc i nie musi być erotyczny.
  11. Władze się tym nie przejmują, bo pijane społeczeństwo łatwiej kontrolować. A w ostatnich latach spożycie zaczęło rosnąć wraz z problemami psychicznymi. Wiele osób tak się "leczy", bo pomaga na chwilę.
  12. Trzeba się nawrócić to będzie możliwe. Spotyka się takie przypadki.
  13. @Nata_Kruk Coraz bardziej jesiennie za oknem.
  14. Alkohol to problem społeczny numer jeden w Polsce. Działa prodepresyjnie. Pijane społeczeństwo nie jest zdolne do żadnych zmian. Od tego trzeba zacząć.
  15. @Tectosmith Każdy ma swój gust, a ocena wierszy jest bardzo subiektywna. Inne będzie spojrzenia znawcy, odmienne prostego czytelnika.
  16. @Łukasz Jasiński Dziękuję za przychylność i zainteresowanie.
  17. Teraz gorzej słyszę zatem hałas mniej przeszkadza. I też jest ciszej, bo już nic nie budują nowego jak na razie, ani nie burzą.
  18. Ja też, gdy byłem zdrowy chodziłem na spacery w odludne miejsca, a takich w okolicach Warszawy, wbrew pozorom, nie brakuje. Można chodzić wiele godzin i nikogo nie spotkać.
  19. Pewnie. Czasem to ma dobre strony, a niekiedy złe.
  20. A ja i małe i duże. U mnie dzisiaj i wczoraj cicho. Większość ludzi w Warszawie nie jest stąd, zatem wyjeżdżają tam skąd ich ród.
  21. @Ewelina Zatem miłego odpoczynku od miejskiego zgiełku.
  22. @duszka Czasem się zdarza prawie każdemu obserwować życie z boku, jak płynie swoim tempem.
  23. @Leszczym Każdy przypadek jest inny. Może następny będzie bardziej pomyślny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...