@Amber
Dziękuję za doprecyzowanie. To utwierdza mnie w odbiorze drugiej strofy jako brutalnego obrazu rzeczywistości, skontrastowanego z niemal pospolitą rozrywką. Widać, że był to zabieg zamierzony. Musiałem jednak dopytać dla pewności.
Pozdrawiam serdecznie.
@Witalisa
Dziękuję.
Chyba zgadzam się z Mistrzem Bashō, bo dla mnie haiku to zapis obserwacji i stanu chwili, i uważam, że Twoja miniatura jest bliżej Haiku niż większość tekstów w tym dziale.
@Witalisa
Absolutnie nie podważam ani treści haiku, ani jego złożoności. Odniosłem się jedynie do własnego odbioru, co zresztą pokazuje, że w wierszu mieści się znacznie więcej.
@Witalisa
Rozumiem 🙂 Z tej perspektywy wiersz rzeczywiście okazuje się bardziej złożony. Bez znajomości inspiracji nie odczytałbym tego tropu - nie znam wszystkich pieśni. Osobiście jednak najbardziej przemawia do mnie właśnie prostota.
@Witalisa
Same pieśni to już nie mój klimat. Co prawda lubię te na Boże Narodzenie (byle nie w wykonaniu znanych wokalistów), ale to tylko przez tradycję i nastrój.
@hollow man
Wiersz oparty bardziej na nastroju niż na obrazie. Paryż jest tu raczej tłem emocji niż konkretną przestrzenią. Czyta się go przez rytm i powtórzenie.
Przemyślałbym siódmy wers - użycie "mam" zaburza narrację.
Pozdrawiam.
@huzarc
Rozległa, konceptualna wizja, ciekawie zestawiona z bardzo konkretnym gestem sadzenia ziarna. Interesujące rozważania nad życiem dobrze spięte puentą.
Pozdrawiam.
@Leszczym
Ciekawe obserwacje na temat losu. Oczekiwania zestawione z brutalną prawdą. Puenta daje do myślenia. Cieszę się, że zainspirowałeś się moim wierszem.
Pozdrawiam.