-
Postów
4 628 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
22
Treść opublikowana przez Tectosmith
-
Przemęczony księżyc
Tectosmith odpowiedział(a) na Amber utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@AmberCzytam, ale nie wszystko naraz — zostawiam sobie Twoje wiersze na spokojniejsze chwile. Dobrze się do nich wraca. -
@violetta Ładny, miękki obraz przejścia barw i nastroju. Ta miniaturka działa przede wszystkim kolorem. P.S: Dziękuję za zabawę pod moim tekstem "Piosenka". O to właśnie chodziło. Pozdrawiam serdecznie.
-
Przemęczony księżyc
Tectosmith odpowiedział(a) na Amber utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@violettaO. To całkiem miło. U mnie pewnie znowu nie będzie śniegu przez całą zimę, a szkoda, bo zdjęcia byłyby super :-) -
Przemęczony księżyc
Tectosmith odpowiedział(a) na Amber utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Amber Podoba mi się, że ten wiersz można czytać dwojako — jako poważny obraz zmęczonego księżyca i jako delikatną ironię, która go od tego zmęczenia odziera. Ta podwójność dobrze tu pracuje. "Ta piosenka dla każdego jest szlagierem.:)) Trzymaj się cieplutko. U mnie pięknie i mroźnie -20." Nie mogłem odpowiedzieć pod swoim tekstem, bo zepsułbym zabawę :-) U nas, w Belgii, w Antwerpen dokładnie, temperatura +9. Nie ma dzisiaj wiatru, wilgotność nie jest dużo więc jest całkiem znośnie. Spacer do sklepu dobrze mi zrobił. Dziękuję Ci Amber i pozdrawiam również ciepło :-) -
@Ewelina Drobiazg, ale z dobrym tonem. Miło się zatrzymać na chwilę. Pozdrawiam wieczorowo.
-
Gdzie rdzewieją miecze: 1. Prolog
Tectosmith odpowiedział(a) na Łukasz Jurczyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Łukasz JurczykTo powyżej to do Ciebie :-) -
Gdzie rdzewieją miecze: 1. Prolog
Tectosmith odpowiedział(a) na Łukasz Jurczyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Czytam to raczej jako prozę poetycką niż wiersz — i w tej formie tekst wypada naprawdę naturalnie. Masz dobry, oszczędny język i pewien epicki ton, który dobrze współgra z tematyką. To się czyta jak fragment kroniki albo prolog do większej opowieści. Jedna rzecz, która moim zdaniem działa tutaj na niekorzyść, to wypunktowanie poszczególnych części. Rozrywa to całość bardziej, niż wymaga tego sens — każda sekcja wygląda jak osobna myśl, przez co trudniej poczuć spójność drogi i wspólnego doświadczenia. Myślę, że gdyby połączyć te segmenty w bardziej płynny układ (bez numeracji), tekst zyskałby większą ciągłość i rytm. Treściowo są tu bardzo udane momenty („Powroty są tylko w snach”, „Bogowie milczeli…”), więc warto zadbać, by całość mogła wybrzmieć bez podziałów, które zatrzymują czytelnika. Czekam na ciąg dalszy i pozdrawiam serdecznie. -
na miękkich pośladkach
Tectosmith odpowiedział(a) na MIROSŁAW C. utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@MIROSŁAW C. Jest w tym obrazie ciepło i delikatna nostalgia. Ta scena z dzieciństwa rozświetla cały wiersz — prosto, ale szczerze. Pozdrawiam serdecznie. -
@violetta Bo się nigdy nie przedstawiałem. Ja Ciebie też lubię :-)
-
@violetta Jest w tym wierszu coś, czego nie da się ‘poprawić’: lekkość prawdziwego zachwytu. Twoje obrazy są proste, ale szczere — i właśnie dzięki temu działają. To nie jest wiersz do rozbierania na części, tylko do poczucia w sobie tej chwili w trawie. Bardzo lubię tę Twoją pogodną perspektywę. Pozdrawiam serdecznie.
-
żyj życiem swym
Tectosmith odpowiedział(a) na DawidMotyka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@DawidMotyka To bardzo prosty wiersz — i w tym właśnie tkwi jego siła. Jest w nim dużo ciepła, spokojnej zachęty i dobrych intencji. Czyta się go jak krótką mantrę na lepszy dzień. Miły, pogodny tekst. Pozdrawiam serdecznie. -
Bajka o lesie
Tectosmith odpowiedział(a) na Kwiatuszek utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Kwiatuszek Ładnie pokazujesz las jako przestrzeń, która żyje chwilą obecną i nie nosi ciężaru wczorajszego dnia. Podoba mi się ta naturalna prostota, w której drzewa po prostu są — bez rozmyślania, bez pośpiechu. To delikatny wiersz o uważności i o tym, że ‘dzisiaj’ jest wszystkim, co naprawdę mamy. Pozdrawiam raz jeszcze. -
@Kwiatuszek Bardzo ciepły, wiosenny wiersz — czuć tu radość pierwszego spotkania z mleczem i pszczołą po długiej zimie. Podoba mi się ten bliski, ziemny punkt widzenia i to, jak opisujesz małe sceny z natury. Końcówka z trzęsącymi się żółtymi płatkami jest bardzo urocza. I śliczne zdjęcie — pełnia wiosennego koloru. Pozdrawiam ponownie.
-
@Kwiatuszek Bardzo lubię takie spokojne, zimowe obrazy — proste, ale pełne jasności. Pokazujesz tu, jak niewiele trzeba, żeby w krajobrazie i w człowieku coś się rozjaśniło. Szczególnie podoba mi się myśl, że ‘tylko zmarznięta woda’ potrafi odmienić wszystko w kilka chwil. Śliczne zdjęcie. Pozdrawiam serdecznie.
-
@Kwiatuszek Pięknie uchwyciłaś tę chwilę, kiedy wiosna jeszcze się waha, a człowiek razem z nią. To delikatne roztapianie emocji — krok po kroku — ma w sobie dużo prawdy. Ostatnie wersy wybrzmiewają jak ciche, spokojne przyzwolenie na odwilż. Pozdrawiam serdecznie.
-
@Amber Bardzo podoba mi się atmosfera tego wiersza — nocna, cicha, lekko rozedrgana od odległego stukotu pociągu. Wrażenie, że świat podróżuje gdzieś obok, a podmiot może zostać w swoim bezpiecznym miejscu, jest pięknie oddane. Końcówka ze "smokiem delikatnej pary" ma niezwykłą miękkość — jakby sen powoli otulał kontury rzeczywistości. Pozdrawiam ponownie.
-
Mutacja wyłączności
Tectosmith odpowiedział(a) na Amber utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Amber Poruszył mnie obraz nowych domów, które rosną szybko, jakby bez przeszłości — zimnych, odciętych, bardziej monumentalnych niż zamieszkałych. Ta ‘anestezja ślepej ulicy’ bardzo trafnie oddaje atmosferę miejsc, które mają aspiracje, ale nie mają jeszcze duszy. A końcówka o pustce przekazywanej dalej jest szczególnie mocna — jakby te budynki zaczynały żyć własną, niepokojącą genealogią. Pozdrawiam serdecznie. -
Dzieciom wszystko wolno
Tectosmith odpowiedział(a) na Amber utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Amber Podoba mi się obraz dzieci, które w swojej niewinnej ciekawości potrafią rozebrać na czynniki pierwsze wszystko, co nowe i niezwykłe. Ten pozaziemski bohater działa tu jak symbol obcości, którą ludzie próbują zrozumieć — czasem zbyt dosłownie. Ciekawe jest też to, że po całym tym zamieszaniu dzieci wracają do siebie, do swojego świata — jakby wszystko było tylko przelotną zabawą. Pozdrawiam serdecznie. -
@Migrena Migreno, rozmowa pod wierszem jest otwarta dla wszystkich użytkowników — zarówno na komentarze dotyczące tekstu, jak i tonu dyskusji. Jeśli pojawia się tu język obraźliwy, mam takie samo prawo zareagować, jak każdy inny komentujący. Nie ma żadnej zasady, która zabraniałaby zwracać uwagę na sposób prowadzenia rozmowy. Komentarze są publiczne, więc reakcje także. A co do kultury wypowiedzi — warto ją stosować niezależnie od tego, kto akurat zabiera głos.
-
@Migrena Dla jasności – w ogóle nie komentowałem Twojego wiersza, jedynie sposób rozmowy. A prawo do komentarza ma tu każdy, taki jest sens forum.
-
Stawka większa niż życie’ to świetny serial, ale przywoływanie go w formie osobistej zaczepki mija się z tematem. Proszę o zachowanie kultury w dyskusji.
-
@Tymek Haczka @viola arvensis @Migrena Dla porządku: w komentarzu Tymka nie ma ani jednego fragmentu atakującego użytkowniczkę Viola Arvensis. Proszę o trzymanie się faktów w bieżących ocenach. Bez przypisywania intencji, których tam nie ma. Pozdrawiam serdecznie.
-
@Tymek Haczka Tymku Haczka, nikt nie knebluje ci ust. Masz pełne prawo do swojej opinii - i ja mam pełne prawo ocenić jej sposób podania. Jeśli chcesz prowadzić rozmowę o poezji, rób to na poziomie a nie poprzez zaczepki i obraźliwe metafory. „Puder” i „lanca” świadczą jedynie o braku argumentów, nie o sile twojej analizy. Podtrzymuję wszystko, co napisałem wcześniej. A jeśli pragniesz poważnej dyskusji o wierszu - zacznij od poważnego tonu. Pozdrawiam.
-
@Tymek Haczka Tymku Haczka. Skompromitowałeś się już pierwszym komentarzem pod wierszem Eweliny i naprawdę trudno traktować poważnie Twoją „analizę” po takim wstępie. Twoje uwagi są szczegółowe, ale najwyraźniej dotyczą innego wiersza i zupełnie innego rodzaju poezji niż ta, którą napisała Ewelina. Przypominam, że poezja nie musi spełniać rygorów warsztatowych, bo… jest właśnie poezją. Ten tekst operuje lekkością, impresją i świadomą metaforycznością – i w takim gatunku działa dokładnie tak, jak powinien. Twoje zarzuty sprowadzają się właściwie do tego, że wiersz nie spełnia założeń, których autorka nigdy nie zamierzała spełnić. To dokładnie tak, jakbyś oceniał akwarelę według zasad hiperrealizmu – zupełnie mija się z celem. Poezja nie musi być konkretna, minimalistyczna ani „warsztatowo poprawna”, żeby była dobra. Tutaj liczy się klimat, lekkość i emocja – i one są obecne. Paradoksalnie Twoje komentarze mówią więcej o Twoich oczekiwaniach (i Twoim pisaniu) niż o tym wierszu. Przypomnę też o kulturze wypowiedzi, której kompletnie zabrakło w Twoim poprzednim komentarzu. Jeśli naprawdę szukasz uwagi, możesz zajrzeć pod moje teksty – może wtedy uda Ci się ją zdobyć w bardziej sensowny sposób niż atakując cudze wiersze. Pozdrawiam.
-
@Ewelina Subtelna, a jednocześnie bardzo dynamiczna miniatura. Pięknie łączysz zwyczajność z symbolami — "proza i sylwetki bogów", "lapidarne szczęście", "bezpański los". Wiersz płynie lekko, a zakończenie zostawia dobre, otwarte światło. Bardzo udany tekst. Pozdrawiam serdecznie ponownie :-)