Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Tectosmith

Mecenasi
  • Postów

    4 628
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    22

Treść opublikowana przez Tectosmith

  1. @Marek.zak1 Sama prawda. Strach przed śmiercią i niewiadomą jest silnym napędem. Zabawne jest jednak to, że Bóg się na to i tak nie nabierze. Pozdrawiam.
  2. @Amber Tak, to prawda. Dziękuję Ci bardzo Amber i pozdrawiam serdecznie.
  3. @Stary_Kredens Bogaty znaczeniowo i obrazowy wiersz, a ostatnia strofa ładnie spina dwie poprzednie. Mam jedynie drobną propozycję do pierwszego wersu - być może warto rozważyć zmianę „kryształową czystą” na „kryształowo czystą”, co eliminuje niechciane skojarzenia i porządkuje składnię. Pozdrawiam.
  4. @Andrzej P. Zajączkowski Masz absolutnie rację, że Rossetti opiera wiersz na rymach i że w oryginale trójrym do–you–blue buduje prostotę i rytm. Mam jednak wrażenie, że w polszczyźnie próba zachowania takiego rymowania bardzo szybko zaczyna przesuwać akcent z sensu na formę. „My eyes are blue” wydaje mi się jednym z kluczowych wersów w utworze i później logicznie wraca w „be black or blue”, dlatego ważniejsza od rymu wydaje mi się tu konsekwencja znaczeń. Rymy w angielskim spełniają swoją rolę naturalnie, w polskim — niestety często wymagają kompromisu, który zaciemnia sens. Ostatni wers każdej strofy to „I’ll ferry you.” Najprostsze polskie odpowiedniki to: „przewiozę”, „zawiozę”, „zabiorę”, „przeprawię cię”. Wydaje mi się, że można się na nich oprzeć i dopasować rytm pozostałych wersów bez nacisku na rymowanie.
  5. @LeszczymTo bardzo dobrze. Dziękuję :-)
  6. @Marek.zak1Masz absolutnie rację i o to mi chodziło, ale nie chciałem być bardzo dosłowny. Dziękuję za wnikliwe czytanie. Pozdrawiam.
  7. @Leszczym Naprawdę bardzo Ci dziękuję. Taki jeden komentarz (już to mówiłem) sprawia, że chce się pracować nad własnymi tekstami. Dziękuję.
  8. @KOBIETANajbardziej lubię u kobiet spodnie typu Cargo. Efekt push up, jak najbardziej, ale bez poduszek. Wysoki stan może być, jak dla mnie :-)
  9. @Leszczym Bardzo Ci dziękuję. Cieszę się, że doceniłeś wiersz. Właśnie zastanawiałem się czy nie jest za długo :-) Pozdrawiam. @Stary_Kredens Ostatni wers jest kluczowy. Reszta to opis nastroju i nowej rzeczywistości. Bardzo Ci dziękuję. Pozdrawiam.
  10. @Andrzej P. Zajączkowski Wiersz Rossetti jest bardzo prosty, niemal dziecinny. Wydaje mi się, że w tej sytuacji lepiej byłoby zrezygnować z rymów, które są jedynie dodatkiem, a zachować właśnie tę prostotę i rytm. Pozdrawiam.
  11. Także wolę dżinsy, ale osobiście nie noszę biodrówek <:
  12. Tak jakby słońce trochę przygasło. I nie, nie nad horyzontem. To nie jest kolejny wieczór. Butelka Bordeaux na białym piasku. Muśnięcia fal przygarniają coraz bliżej i mocniej, wciągają. Lampek nigdy nie było, bo nie ma czego świętować. Słona woda obmywa stopy, otula. Zimny wiatr wyciska łzy. Słońca jakby mniej i mniej, a puste niebo nie oczekuje sztormu. Zamknięte w zielonkawym szumie myśli blade w poświacie księżyca zostają nagie, bez zbędnych słów. A ona dotyka spokojnie, delikatnie. Zaprasza miękkim ruchem w stronę kipieli. Nie mówi, czy dobrze, czy źle, nie obiecuje. Wino rozgrzewa płuca i żyły. Umysł przerabia zakamarki pamięci i miota się między teraz a kiedyś. To był bardzo dobry początek. Piwo dobrze smakowało w knajpie, ale rzeczywistość nie odpuściła. Ściśnięta kotłującym się światem w tym małym punkcie taniego życia udowodniła ponownie, że wszystko się kończy. A ja nazywałem cię kiedyś przyjacielem.
  13. @Waldemar_Talar_Talar Trudno się z Tobą nie zgodzić. Trafne obserwacje. Pozdrawiam.
  14. @beta_b "Ciekawie o miłości, która się już skończyła, ale nie wszystko odeszło w niepamięć. Bardzo ważny akt gniewu przełamujący narrację: "Miłość to jest tylko miłość, nie jasna cholera" Puenta natomiast pozostawia wiersz otwartym do interpretacji. Pozdrawiam."
  15. @Lenore Grey Ten wiersz jest czymś więcej niż zwykłą metafizyką: nie mówi o niemożności sięgania, lecz o tym, że niebo przestaje niszczyć dopiero wtedy, gdy gest wyciągniętej ręki nie ustaje. Pozdrawiam.
  16. @zawierszowana Poruszający wiersz. Czuć w nim tęsknotę, żal i potrzebę bliskości. Pozdrawiam.
  17. Tutaj masz rację - zupełnie bez sensu przyczepiłem się cytatów i za to akurat przepraszam.
  18. @iwonaroma Że Hermafrodyta? Ciekawe co na to wierzący? Pozdrawiam bez podtekstów.
  19. @hollow manI tutaj muszę cię troszeczkę skorygować: Nie obchodzi mnie "Żółty ani zielony szalik". Cytaty umieszcza się w w cytatach! Zabawne, nie? Otwiera się je znakiem "pisze cytat" i zamyka. Dobrze by było jeszcze podać źródło, ale okej, niech będzie i tak. Gajos? Masz na myśli Janusza Gajosa czy jakąś inną postać? Rozumiem, że jeśli się powołujesz to wiesz na kogo? Co do reszty to nie będę się powtarzał. Tekst mnie rozbawił i to serio i to ja dziękuję.
  20. Tu mnie rozwaliłeś. Kra to oderwany kawałek lodu na jakiejkolwiek tafli wody i siłą rzeczy nie da rady zamarznąć, bo już jest zamarznięta. To jest dobre - niby z sensem a jednak bez, bo nie wiemy, co ma kto przestać. Może odpowiedź pojawi się później. Czyli, że kto ma dziecko? On czy ona? Da się to jakoś określić? To też jest dobre, bo przeskakujemy z perspektywy dziecka i onej do najwyraźniej alkoholika. Tylko jak to się ma do kry? To jest dobry kawałek - rzeczowy i z sensem. Dalej mi się nie chce. Pozdrawiam serdecznie.
  21. Tectosmith

    Gra w skojarzenia. :)

    Nimfomanka
  22. Rozumiem. tym bardziej czekam na kontynuację. Pozdrawiam ponownie.
  23. @Wiechu J. K. Ciekawy pomysł i czytelna rama obserwatora. Mam jednak wrażenie, że wstęp jest bardzo rozbudowany dużo opisów (pogoda, grzyby, zmęczenie) spowalnia dojście do właściwego „widowiska”. Być może tekst zyskałby na skróceniu początku i szybszym wejściu w scenę z mrówkami. Czekam na część drugą. Pozdrawiam.
  24. @Marek.zak1 Uroczy, słodki wierszyk. Rytmiczna rymowanka o charakterze terapeutycznym. Na mnie misie nie działają, ale na innych tak. Pozdrawiam.
  25. @Amber Ciepły, wspomnieniowy obraz świąt, z czytelnymi detalami i narracyjnym spokojem. Zastanawiająca puenta. Pozdrawiam serdecznie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...