-
Postów
4 527 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
22
Treść opublikowana przez Tectosmith
-
@tie-break Zapewniam Cię, że obserwowanie forum to naprawdę bardzo dobra zabawa a autora wcięło. Ma możliwość dawania polubień, ale olał innych użytkowników, nawet tych bardzo bliskich. Rzecz w tym, że ostatnia kłótnia zamknęła usta nie tylko autorowi, co mnie niezmiernie zdziwiło. Oczywiście pojawiły się osoby pragnące rozdmuchać konflikt, ale im się nie udało. Będą kolejne :-)
-
@violetta @tie-break Ponawiam za Violettą - zabawa była przednia i dosadnie pokazała, kto jest kim.
-
@Annna2 @violetta Tekst miał 8 stron komentarzy.
-
Spowiedź deportowanego
Tectosmith odpowiedział(a) na huzarc utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Gdyby Twoje zdania były skonstruowane jaśniej, perspektywa ustawiłaby się sama. Z mojej strony temat zamknięty. Pozdrawiam. -
Spowiedź deportowanego
Tectosmith odpowiedział(a) na huzarc utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Szczerze mówiąc, trudno prowadzić precyzyjną dyskusję, kiedy Twoje zdania same w sobie wymagają doprecyzowania. Dlatego zostawmy to na Twojej interpretacji. -
Spowiedź deportowanego
Tectosmith odpowiedział(a) na huzarc utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@huzarc Rozumiem, że to ‘my’ jest Twoją prywatną konstrukcją – tym bardziej warto było by to doprecyzować. Mnie po prostu nie interesuje narracja, w której ktoś przypisuje sobie pozycję mówiącego z wnętrza systemu i z tej pozycji opisuje innych. To nie jest perspektywa, z którą się utożsamiam ani której potrzebuję do czytania poezji. Dlatego odniosłem się tylko do formy – bo forma ‘my’ automatycznie wciąga czytelnika w sposób widzenia, który nie jest jego. -
Spowiedź deportowanego
Tectosmith odpowiedział(a) na huzarc utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@huzarc Rozumiem, o jaki obraz Ci chodzi, ale zauważ proszę, że w tej konstrukcji opisujesz dokładnie to samo, co dotyczy ogromnej części Polaków na emigracji. I jedna uwaga — forma „my” mocno narzuca Twój własny punkt widzenia. Automatycznie wciąga czytelnika w perspektywę, której nie musi podzielać. W moim przypadku to nieadekwatne, dlatego wolałbym, byś unikał narracyjnego „my”, chyba że naprawdę obejmuje ono wszystkich. Pozdrawiam. -
Przemęczony księżyc
Tectosmith odpowiedział(a) na Amber utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@AmberCzytam, ale nie wszystko naraz — zostawiam sobie Twoje wiersze na spokojniejsze chwile. Dobrze się do nich wraca. -
@violetta Ładny, miękki obraz przejścia barw i nastroju. Ta miniaturka działa przede wszystkim kolorem. P.S: Dziękuję za zabawę pod moim tekstem "Piosenka". O to właśnie chodziło. Pozdrawiam serdecznie.
-
Przemęczony księżyc
Tectosmith odpowiedział(a) na Amber utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@violettaO. To całkiem miło. U mnie pewnie znowu nie będzie śniegu przez całą zimę, a szkoda, bo zdjęcia byłyby super :-) -
Przemęczony księżyc
Tectosmith odpowiedział(a) na Amber utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Amber Podoba mi się, że ten wiersz można czytać dwojako — jako poważny obraz zmęczonego księżyca i jako delikatną ironię, która go od tego zmęczenia odziera. Ta podwójność dobrze tu pracuje. "Ta piosenka dla każdego jest szlagierem.:)) Trzymaj się cieplutko. U mnie pięknie i mroźnie -20." Nie mogłem odpowiedzieć pod swoim tekstem, bo zepsułbym zabawę :-) U nas, w Belgii, w Antwerpen dokładnie, temperatura +9. Nie ma dzisiaj wiatru, wilgotność nie jest dużo więc jest całkiem znośnie. Spacer do sklepu dobrze mi zrobił. Dziękuję Ci Amber i pozdrawiam również ciepło :-) -
@Ewelina Drobiazg, ale z dobrym tonem. Miło się zatrzymać na chwilę. Pozdrawiam wieczorowo.
-
Gdzie rdzewieją miecze: 1. Prolog
Tectosmith odpowiedział(a) na Łukasz Jurczyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Łukasz JurczykTo powyżej to do Ciebie :-) -
Gdzie rdzewieją miecze: 1. Prolog
Tectosmith odpowiedział(a) na Łukasz Jurczyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Czytam to raczej jako prozę poetycką niż wiersz — i w tej formie tekst wypada naprawdę naturalnie. Masz dobry, oszczędny język i pewien epicki ton, który dobrze współgra z tematyką. To się czyta jak fragment kroniki albo prolog do większej opowieści. Jedna rzecz, która moim zdaniem działa tutaj na niekorzyść, to wypunktowanie poszczególnych części. Rozrywa to całość bardziej, niż wymaga tego sens — każda sekcja wygląda jak osobna myśl, przez co trudniej poczuć spójność drogi i wspólnego doświadczenia. Myślę, że gdyby połączyć te segmenty w bardziej płynny układ (bez numeracji), tekst zyskałby większą ciągłość i rytm. Treściowo są tu bardzo udane momenty („Powroty są tylko w snach”, „Bogowie milczeli…”), więc warto zadbać, by całość mogła wybrzmieć bez podziałów, które zatrzymują czytelnika. Czekam na ciąg dalszy i pozdrawiam serdecznie. -
na miękkich pośladkach
Tectosmith odpowiedział(a) na MIROSŁAW C. utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@MIROSŁAW C. Jest w tym obrazie ciepło i delikatna nostalgia. Ta scena z dzieciństwa rozświetla cały wiersz — prosto, ale szczerze. Pozdrawiam serdecznie. -
@violetta Bo się nigdy nie przedstawiałem. Ja Ciebie też lubię :-)
-
@violetta Jest w tym wierszu coś, czego nie da się ‘poprawić’: lekkość prawdziwego zachwytu. Twoje obrazy są proste, ale szczere — i właśnie dzięki temu działają. To nie jest wiersz do rozbierania na części, tylko do poczucia w sobie tej chwili w trawie. Bardzo lubię tę Twoją pogodną perspektywę. Pozdrawiam serdecznie.
-
żyj życiem swym
Tectosmith odpowiedział(a) na DawidMotyka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@DawidMotyka To bardzo prosty wiersz — i w tym właśnie tkwi jego siła. Jest w nim dużo ciepła, spokojnej zachęty i dobrych intencji. Czyta się go jak krótką mantrę na lepszy dzień. Miły, pogodny tekst. Pozdrawiam serdecznie. -
Bajka o lesie
Tectosmith odpowiedział(a) na Kwiatuszek utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Kwiatuszek Ładnie pokazujesz las jako przestrzeń, która żyje chwilą obecną i nie nosi ciężaru wczorajszego dnia. Podoba mi się ta naturalna prostota, w której drzewa po prostu są — bez rozmyślania, bez pośpiechu. To delikatny wiersz o uważności i o tym, że ‘dzisiaj’ jest wszystkim, co naprawdę mamy. Pozdrawiam raz jeszcze. -
@Kwiatuszek Bardzo ciepły, wiosenny wiersz — czuć tu radość pierwszego spotkania z mleczem i pszczołą po długiej zimie. Podoba mi się ten bliski, ziemny punkt widzenia i to, jak opisujesz małe sceny z natury. Końcówka z trzęsącymi się żółtymi płatkami jest bardzo urocza. I śliczne zdjęcie — pełnia wiosennego koloru. Pozdrawiam ponownie.
-
@Kwiatuszek Bardzo lubię takie spokojne, zimowe obrazy — proste, ale pełne jasności. Pokazujesz tu, jak niewiele trzeba, żeby w krajobrazie i w człowieku coś się rozjaśniło. Szczególnie podoba mi się myśl, że ‘tylko zmarznięta woda’ potrafi odmienić wszystko w kilka chwil. Śliczne zdjęcie. Pozdrawiam serdecznie.
-
@Kwiatuszek Pięknie uchwyciłaś tę chwilę, kiedy wiosna jeszcze się waha, a człowiek razem z nią. To delikatne roztapianie emocji — krok po kroku — ma w sobie dużo prawdy. Ostatnie wersy wybrzmiewają jak ciche, spokojne przyzwolenie na odwilż. Pozdrawiam serdecznie.
-
@Amber Bardzo podoba mi się atmosfera tego wiersza — nocna, cicha, lekko rozedrgana od odległego stukotu pociągu. Wrażenie, że świat podróżuje gdzieś obok, a podmiot może zostać w swoim bezpiecznym miejscu, jest pięknie oddane. Końcówka ze "smokiem delikatnej pary" ma niezwykłą miękkość — jakby sen powoli otulał kontury rzeczywistości. Pozdrawiam ponownie.
-
Mutacja wyłączności
Tectosmith odpowiedział(a) na Amber utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Amber Poruszył mnie obraz nowych domów, które rosną szybko, jakby bez przeszłości — zimnych, odciętych, bardziej monumentalnych niż zamieszkałych. Ta ‘anestezja ślepej ulicy’ bardzo trafnie oddaje atmosferę miejsc, które mają aspiracje, ale nie mają jeszcze duszy. A końcówka o pustce przekazywanej dalej jest szczególnie mocna — jakby te budynki zaczynały żyć własną, niepokojącą genealogią. Pozdrawiam serdecznie. -
Dzieciom wszystko wolno
Tectosmith odpowiedział(a) na Amber utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Amber Podoba mi się obraz dzieci, które w swojej niewinnej ciekawości potrafią rozebrać na czynniki pierwsze wszystko, co nowe i niezwykłe. Ten pozaziemski bohater działa tu jak symbol obcości, którą ludzie próbują zrozumieć — czasem zbyt dosłownie. Ciekawe jest też to, że po całym tym zamieszaniu dzieci wracają do siebie, do swojego świata — jakby wszystko było tylko przelotną zabawą. Pozdrawiam serdecznie.