Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Wochen

Mecenasi
  • Postów

    922
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Wochen

  1. @Berenika97 takie czasyv
  2. @Zorya Holmes mój utwór to zachęta by ozdobić kwiatem słowa @Zorya Holmes to wybór przeklinać czy wiecznym piórem pisać
  3. rosną stosy książek których nikt nie czyta wieczne pióro kreśli gdzie piękno spotykać jak ozdobić kwiatem słowa do człowieka kiedy zmusza ulica przeklinać lub uciekać
  4. @Nata_Kruk zbieram się 😔 na czwarty tomik
  5. @Nata_Kruk dziękuję
  6. Wolność Mówią mi o wolności Jaka jest Gdzie chowa się To znów wystaje na rogu ulicy Nie pokazali jej fotografii Mam sobie wyobrazić Mówią mi o wolności O czym myśli O czym marzy w swojej skrytości Każdy chce ją mieć Na własność Chyba zaczynamy się licytować Mówią mi o wolności Ciągle W parku w sklepie w mediach Ten zgiełk nie pozwala Poczuć jej aksamitnych ramion Wtulić się w jej ciepło Mówią mi ciągle o wolności Kiedy stoją na murach Chowają miecz Nie chcę tej hybrydy Zamyślony pójdę jej śladem Za głosem serca
  7. @Annna2 polecam Leonard Cohen If it be you will
  8. o brak słów modlę się o ciszę w niej przestanę krzyczeć z braku słów z ukojenia modlę się w sobie czuję jej lekkość jej wysokość
  9. @Nata_Kruk dziekuję
  10. nie ponaglaj na tej ścieżce tak bardzo obce ślady ranią stopy przede mną rozdroża wybieram się boso za ciasno mi w obcasach nie krępuj dłoni na pożegnanie zatapiam się w ramionach przestrzeni
  11. @Berenika97 👍
  12. @Berenika97 mało się udzielam w komentarzach , nie mam Facebooka i innych social medium , jestem autsajderem. Niemniej doceniam @Wochen dobry tekst
  13. @Waldemar_Talar_Talar świetna emocja
  14. od nowa opowiadam historię o Tobie jak mocno drażniło powieki wczesne słońce wysyłam potoki słów każde ku ozdobie gdy miłość wiązaliśmy za odległe końce imiona własne traciły swoje znaczenie więcej dotyk znaczył zapach lub uścisk dłoni zmylony wiatr przed słońcem chował swoje cienie mieliśmy dla siebie kwitnienie jabłoni
  15. @Waldemar_Talar_Talar Dziękuję @Wochen
  16. za jeden gest oczu zmętnienie jedno słowo głębokie westchnienie za bystrą wodę zerwane brzegi za daleko za późno na przebiśniegi
  17. zastanawiam się jak z biegiem czasu osiada na stopach proch ziemi chociaż co wieczór obmywam swoje winy jak z biegiem rzeki płyną bez sił szkliste ryby każda z nich jest zbiegiem pragnie udomowić cień czy dobrze że echo jest zmęczone zastanawiam sie dlaczego nikt nie utrzyma w garści motyla
  18. @Annna2 dziękuję
  19. prosta wydaje się ścieżka do domu wśród wierzb powroty są takie trudne myśli bardziej kręte niż słowa szukają swej drogi na rozdrożach snują się meandry byle ich nie przeskoczyć wyznaczyć to za mało by skreślić cień na niebie dłutem sercem nie wiem
  20. Nie chcę Nie umiem Nie potrafię A kiedy chcę Umiem Potrafię Wówczas Powietrze staje się lekkie Promyki leniwie odpadają Od słońca
  21. Mam wrażenie że każdego dnia za wcześnie chowa się w sobie dzień. Nie boję się wtedy dotykać gwiazd. Rozżarzone płoną w ciemnych korytarzach, niosą światło w dłoniach, tulą się. Czuję ten biały dywan, może błękitny tak bardzo pragnę zapatrzeć się jak kreślisz autoportret w otchłani.
  22. @Annna2 świetne😀ale rozumiem połowę …., niemniej fajnie bo mogę sobie wymyślać 👏👏👏👏👏👏
  23. @sisy89 piękne, zmysłowe …… Twój styl.,,,uwielbiam
  24. spragnionemu słowa wygodne sandały wędrowcom daj powiedzieć co wewnątrz każe iść w przeciwną stronę nie zabieraj myśli może nagich wygięty nieboskłon otwiera horyzont poza niebieskie odcienie
  25. My wszyscy jak wieszcze Adam z Juliuszem niezgodni jesteśmy a każdy geniuszem
×
×
  • Dodaj nową pozycję...