Nie rozsypuj słów
Na rozstaju
Których nie pozbieram
Nie ubieraj się
W wyjściowy garnitur
Kiedy pragniesz zostać
Fotografii z albumu
Nie wyrywaj
To nic, że wyblakła
Nie pytaj
Kiedy myśl uwięziona
Wyciąga dłoń
Chwil nie marnuj
Upuszczonych groszy
Po które nie warto się schylać
Nie cudzołóż myśli
Nasze ciała jeszcze splecione
Nie ostygły