Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

corival

Użytkownicy
  • Postów

    4 811
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    19

Treść opublikowana przez corival

  1. @OloBolo Tu zapewne powinno być "ścinać" :) Generalnie świetna opowiastka, a morał aż ciśnie się na usta :) Uśmiechnąłeś mnie Olku. Pozdrawiam :)
  2. @puszczyk Inna odsłona errorowych artystów. Tutaj są puszczykowi ;) Świetnie udało Ci się utworzyć odpowiedni klimat. Pozdrawiam :)
  3. @error_erros Ach ci artyści :) Bardzo mi się podoba Twoje podejście do tematu. Pozdrawiam :)
  4. Kto siedzi przy borze, tego głód nie zmorze. Mówili pradziady, co przy lesie trwają. Barwnych owoców pełne zebrać kosze, ażeby przetrwać nieprzyjazne chwile, jesienne ścieżki wydeptywać w lesie, nie po widoczki i nie po motyle. Po mokradłach pełznie dama nader śliczna, późną wiosną różowo brzęczy i kusi udanie, jesienne paciorki jak kolia dziedziczna, kwaśne i cierpkie żurawiną zwane. Sąsiedztwa nie chce indywidualność, drzewo pełne magii, czaru i wytchnienia. Wiosenną bielą sukni syci oczy jarząb polanek ozdoba, w czerwień gron zamienia. Z drugiej strony polany szumi tajemnicą leśna śliwa: tarnina, dzielnie walczy o teren cierniami w gałęziach. Granatem błyska owoc lekko okrąglutki, mały, cierpki z charakterem. Obok czarny bez rośnie, korzysta z ochrony dla gron pełnych soku nad wyraz cennego. Zakątek dość ponury głóg rozjaśnia duży. Walczącego ducha, pogodny czerwienią. Młodość i piękno zaklęte pod szerokim liściem, nad brzegiem strumienia rozłożyście ściele. Suknia wiosenna bogata, błyska lekkim różem, kalinowy welon powłóczyście wieje. Krwisty owoc zachęca, ptaki podpatrujesz: jedzą. Mądrość pokoleń pamiętaj, tylko przemrożone. Koralowe drzewo idzie często miedzą, mokrą i grząską, dumnie nastroszone. Drugi wiersz skończony. Kosz pełen owoców do domu zaniesiesz. Wróć jednak po jeszcze.
  5. @Franek K Wprowadziłam poprawki z nadzieją, że jest lepiej :)
  6. @Henryk_Jakowiec Toteż zabiegi troszeczkę trwały, trawa przetrwała je tak z ledwością, zioła zaś bronić się próbowały, dwoje zajętych było miłością. Pozdrawiam :)
  7. @Henryk_Jakowiec Do tego jednak trza mieć cierpliwość, rarytas w naszym pędzącym świecie, nasza więc parka, tak bardzo tkliwa, dzióbkami ptasząt krzywd nie poniesie. Pozdrawiam :)
  8. @Henryk_Jakowiec Trawa przemilczy, słońce nie powie, z ptakami gorzej, choć kto zrozumie. Tajemne sprawy kto tam ma w głowie, tylko Lolitka powiedzieć umie. Pozdrawiam :)
  9. @Gabrys Interesującą wizję Ziemi roztoczyłeś Gabryś. Pozdrawiam :)
  10. @animuslumen Z loterii nie korzystam, a na tamten... tam peel trafi i bez losowania. W odpowiedniej porze. Pozdrawiam :)
  11. @Marcin Krzysica Najwyraźniej plan B został odrzucony i peel jest całością, istnieniem. Świetnie dobrane słowa. Pozdrawiam :)
  12. @Natuskaa Jeśli to strach, to chyba lepiej byłoby, gdyby ścieżka była wyboista. Gładkość sprzyja monotonii. Pozdrawiam :)
  13. @Michail Nie da się przepłynąć taki kawał drogi i nie popełnić błędu. Sztuką jest się do niego przyznać. Pozdrawiam :)
  14. @Franek K Pogodny wiersz, bardzo mi się spodobał. Napisany w formie bajki i z morałem. Pouczający :) I to nie tylko dla dzieci jak mi się wydaje. Pozdrawiam :)
  15. @Tomasz Kucina Widzę, że zmagazynowałeś w jednym wierszu rozmaite poglądy na istnienie/nie istnienie tego miejsca :) Jak zawsze zrobiłeś to w swoim niepowtarzalnym stylu. Tym razem jednak, dzięki tematyce i sposobie ujęcia, wiem o czym mowa ;) Spodobało mi się. Pozdrawiam :)
  16. @Henryk_Jakowiec Jak bezpośredni ten tam Kacperek, Lolitka plany co prawda miała, subtelnie chciała docenić teren, a tu wygląda, że dała ciała. Pozdrawiam :)
  17. @Vanilla @Vanilla O tak, widoki są śliczne. Pozdrawiam Vanillo :) @Waldemar_Talar_Talar To prawda, jest bogata w smaki i zapachy. Dziękuję za odwiedziny Waldemarze. Pozdrawiam :) @Franek K Maliny z miodem... ach, nazbyt słodko, nawet dla mnie ;) Dziękuję za pochwałę (taką mimo wszysto), pozdrawiam :) @huzarc Większość życia naszych dalekich i bliższych przodków opierała się o las. Zapewne stąd ta ważność lasów. Dziękuję za czytanie. Pozdrawiam :) @Sennek Dziękuję Sennek. Pozdrawiam :) @Antoni Gorzeliński Miło mi, ze się spodobał. Pozdrawiam :)
  18. @puszczyk Koleje losu bywają różne... tutaj akurat mało zabawne. Jakkolwiek jest, zgrabnie ubrałeś je w słowa. Pozdrawiam :)
  19. Kto siedzi przy borze, tego głód nie zmorze. Mówili pradziady, co przy lesie trwają. Gąszcz tętni życiem, syci barw pragnienie, poi łzą spragnionych, poszukać wystarczy komu potrzeba, darzy pożywieniem: napełnić kosze, naczynia i garnki. Krople malin sycą wonią tak słoneczną obronny krzew chłoszcze i broni dostępu. Oddając dzieci, nie obdziela zemstą , zdrowiem obdarza wszystkich bez wyjątku. Siostry ma liczne, inny jest aromat, serce podobne, walczą kiedy trzeba, czarny ma owoc jeżyna krzewiasta, chętnie pomaga, gdy leków potrzeba. Barwą krwistą tętniąca w gęściutkim poszyciu, krąg zapachu wokół mateczki truskawek. poszukać wystarczy poziomki pełnej życia, Duch olbrzymi w niej, silny i bogaty nawet. Borówek liczna rodzina, dobrze rozrośnięta, na suchym rośnie i na bagnie wzrasta. Trzy siostry, różna reputacja osiągnięta, od ideału, aż po złe notacje. Czernica wyostrza wzrok w ciemności, karmi głodnych, przypadłości leczy. Inny charakter, bez żadnej zazdrości borówka brusznica od rodziców jednych. Powierzchowność miła i skórka czerwona kusi, mami, w ustach przedsmak nieba... i wstrząs. Cierpki, kwaśny smak - skrzywiona. Odstrasza skutecznie, więcej nie potrzeba. Trzecia siostra bagienna, płodnością zachwyca miano obrażana niesłusznie wnet traci: łochynia, albo zwana także pijanica. Ciężki nosiła zarzut - trucicielka mąci. Nie za swoje winy cierpienia znosiła. Winowajca odkryty z imienia jest znany. Przy błotnistych zbiorach jego pyłków siła, snuje się wokół owoców zbieranych. I to koniec wiersza, choć nie finał jeszcze owocowej rozprawy o leśnych pożytkach.
  20. @Koziorowska Już pogratulowałam pod wierszem, ale nie będę żałowała pochwał również tutaj. Pozdrawiam :)
  21. @Koziorowska Gratulacje Kasiu i za wiersz i za to co pod linkiem :) Pozdrawiam :)
  22. @Waldemar_Talar_Talar Bardzo interesująca tematyka :) Tak sobie jednak myślę... lepiej się nie przemycaj Waldemarze, poczekaj na swoją kolej. Ciekawość wiesz przecież dokąd prowadzi ;) Pozdrawiam :)
  23. @puszczyk Komentuj jeśli chcesz... ;) Gust, wiesz jak to już starożytni mawiali... o gustach się nie dyskutuje. A wiedzę na temat poezji bez wątpienia masz większą. Ja wciąż się uczę :)
  24. @puszczyk Kiedy trza, to trza ;) Pomyśleć można, ale... w tym zestawie jakoś nie byłam w stanie do tego stopnia popuścić wodzy fantazji :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...