Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

corival

Użytkownicy
  • Postów

    4 811
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    19

Treść opublikowana przez corival

  1. @Pi_ Nie obrażę się :) Ten wiersz może być trudny. Powiem na razie tyle, że może być rozumiany dwojako. Po pierwsze w świetle mitologii greckiej i wówczas wszystko stanie się jasne, kiedy odczyta się symbolikę. Po drugie natomiast, jako prośbę młodej dziewczyny, albo i żony o dziecko, a kiedy okazało się, że poczęła, o opiekę nad nienarodzonym dzieciątkiem i w przyszłości szczęśliwy poród. Tutaj już pomijając wszelkie odnośniki do symboli, prośba słana jet do... i teraz można podstawić co komu wygodnie, a chodzi o siłę wyższą... Co do rymowania natomiast, nie rozumiem go jako: Rymuję kiedy mam na to ochotę. W ramach ćwiczeń raczej. Zorientowałam się, że daję radę, więc szlifuję tą umiejętność.
  2. @Kot Tym razem dziękuję za serduszko. Najwyraźniej poprawki wpłynęły na kondycję wiersza. Jeszcze raz pozdrawiam :)
  3. @Pi_ Zależy od rozłożystości i głębokości miseczki. Nie każda będzie mogła być określona jako patera :)
  4. @GrumpyElf Niby smutne wydarzenie, w końcu przecież rozstanie, ale z jaką klasą... tyle tu przestrzeni, natury i spokoju, że emocje faktycznie mają się gdzie rozpływać i zanikać. Nie biją falami, nie bryzgają, nie chłoszczą. Bardzo mi się spodobało takie przedstawienie sytuacji. Pozdrawiam :)
  5. @Waldemar_Talar_Talar Było i złe i dobre, i piękne i brzydkie, była radość i smutek, pochwały i szyderstwo. A po co iść dalej? Żeby dotrzeć do tego co być musi... pogrzebu i to nie cudzego. Świetny, przemyślany wiersz. Niby zlepek słów i wyrażeń, a tworzy w sumie doskonałą, harmonijną całość. Pozdrawiam :)
  6. @[email protected] Z wodą już tak bywa. Jest bardzo zachłanna i nie dziwię się, że jakoś nie masz ochoty odwiedzać morza po stracie jaką zafundowało. Osobiście zawsze było mi łatwiej dogadywać się z ogniem. Jak dla mnie jest bardziej przewidywalny... mimo wszystko. Miłego dnia Grzegorzu.
  7. corival

    Gra w skojarzenia. :)

    Wielkanocna
  8. @Kot Bardzo dziękuję Kocie. Dzięki Tobie od rana przeprowadziłam szlif i oprócz wytkniętych słusznie wersów, poprawiłam jeszcze jedno ewidentne powtórzenie. Wydaje mi się, że chyba jest teraz lepiej. Pozdrawiam :) @huzarc@Antosiek Szyszka Dziękuję Wam za odwiedziny i pozostawiony ślad. Pozdrawiam :)
  9. @Kot Nie wszystko musi się podobać, choć chętnie dowiedziałabym się, co przeszkadza. Cieszy mnie, że mimo to choć coś dla siebie znalazłeś. Pozdrawiam :)
  10. @Henryk_Jakowiec Oj, pojemność Waszmość Pana poddać muszę podziwieniu. Puder rzecz niespotykana, o wysokim zaslodzeniu. Łakomczuszków jednak kusi słodka biel, jak cukiereczek. Często zewu nic nie zdusi, zadość musi stać się przecież. Pozdrawiam :)
  11. @Henryk_Jakowiec Zdecydowanie będzie ciekawiej, piesze wędrówki wszak rozwijają. Szczawiu za dużo lepiej nie zjadaj, przecież tam podbiał i mniszek mają. Czyli na łące rośnie swobodnie wiele roślinek, które jeść można. Nad wodą za to inne wygodnie przy brzegu spożyć chociaż z ostrożna. Pozdrawiam :)
  12. @Natt Cóż... widocznie tak też może być. Każdy jest inny. Interesująco przedstawiłaś tę kwestię i własny stosunek do niej. Pozdrawiam :)
  13. @Henryk_Jakowiec Skoro autor zemknął, to co ja tu będę... niemniej, nawet o braku weny/odwagi można jak widać ciekawie. Pozdrawiam :)
  14. @beta_b Jasna i prosta prośba, taka od serca. Pozdrawiam :)
  15. Zapomniałam dodać... wiersz nawiązuje do mitologii greckiej.
  16. @Henryk_Jakowiec Puder w użyciu powszechnie, nieomal białe szaleństwo, faworki, pączki, na cieście, słodkość sypie się gęsto. Pozdrawiam :)
  17. @VaruVaeriDziękuję za czytanie i ślad. Pozdrawiam :)
  18. @Michail W moich klimatach :) Pozdrawiam :)
  19. @opal Po kilku czytaniach rozjaśniło mi się w głowie i słowa wiersza przemówiły do mnie. Nie przepadam za aż takim minimalizmem słownym, ale jednak doceniam, kiedy ktoś (w tym wypadku Ty) w niewielu słowach skompresuje szeroką (głęboką?) treść. Pozdrawiam :)
  20. @Dach Wspaniale i ze sporym wdziękiem podkradałeś sobie zacne rzeczy. Spodobało mi się. Pozdrawiam :)
  21. @[email protected] I gdzie tu sprawiedliwość, no doprawdy, bierze litość dla własnego losu straszna. Zjem łyżeczkę i już ciasna garderoba prawie cała. Czujność jest tu doskonała. Zazdrosna :)
  22. @Jo Shakti Tak to już jest... gradacja łobuziaków u starszych pań bywa rozmaita ;) Spodobał mi się ten żartobliwy tekścik. Pozdrawiam :)
  23. corival

    Gra w skojarzenia. :)

    Kreta
  24. @[email protected] Zazdrość bierze, gdy się słyszy taką oto deklarację. Człowiek tyle stara, dyszy, a on w genach ma tę rację. Muszę sobie wymienić geny ;) Odkłaniam się z miłym uśmiechem
  25. Owocem granatu karmisz piękna Pani, śliczny kwiat nadzieją wśród fal połyskuje, gdy proszą o nowe wierni ci poddani, dziewięciomiesięczny cud dziś już kiełkuje. Maleńki, niewidoczny, nieznany, a jednak argosowe oczy zwróć Pani na drobne, czekamy pomocy wielka i potężna, nieśmiertelnik zakwitł pod domem na dobre. Pośród blasku kroczy wierzchowiec królowej, dumnym krokiem, pysznie napuszone pióra, oczy płoną setne jak gwiazdy tęczowe, majestatycznego piękna mała góra. Dobra, czy zła wróżba we wszystkich jest znakach? Mądrość cnej bogini, ochrona, opieka... Ufność dla najstarszej jest olbrzymia taka, wolooka wesprze marnego człowieka.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...