Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Leszczym

Użytkownicy
  • Postów

    13 070
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    53

Treść opublikowana przez Leszczym

  1. @Kwiatuszek Dziękuję. Też niedoczekanie, bo rapem zamierzam cały czas się interesować ;))
  2. @Kwiatuszek Czyli co mam przestać pisać? No niedoczekanie tego znaku :))
  3. @Kwiatuszek W sumie wolę zakładać, że to jednak był przypadek :) Bo jeśli znak to niby czego ://
  4. @Kwiatuszek Wzajemnie :))
  5. @Marcin Szymański Dzięki :)
  6. @Marcin Szymański A coś mnie naszło na taką lekką w pisaniu formułę. To jest raczej żartobliwy tekst :)
  7. W czasach hołdów słanych Annie melodyjnych peanów ku Jej czci śpiewu co najmniej połowy Polski również tych lekko prowokujących również do niezbornych zachowań również takich których chwila wymaga pewien poeta z miejskiego zacisza rozstał się bo rozstać się musiał nie z kim innym jak z pewną Anią bo inaczej nie dałby sobie w ogóle rady (również finansowo inaczej materialnie ale kto by myślał o prozie pieniędzy gdy pościel mieni się niebieskim obłokiem słowem on zwyczajny materialista) a tłum kazał mu wstydzić się i tłumaczyć ile niecnoty naskrobał i które przeskrobał bo że był winnym rzecz ogólnie wiadoma to i zrozumieć ten poeta nie był w stanie o co aż tyle zachodu gdy słońce wschodzi właśnie – Zachodu – poprawił przechodzień stąd właśnie ów poeta zaczął pisać głupotki a z wierszy truchtem powychodziły farmazony szybko przezwali poetę w dychę szalonym bo że był mizoginem jest jasnym jak słońce a on biedny wciąż nie rozumiał o co chodzi... Warszawa – Stegny, 01.12.2022r.
  8. @Dekaos Dondi Pierwsza klasa jak prawie zawsze :)
  9. @Cor-et-anima Właśnie, tu bardzo często się o pamięć rozchodzi. Już tak mamy, że mało pamiętamy. Z czasem pamiętamy tylko momenty, a przez pryzmat końca okazuje się, że najczęściej te najgorsze. I faktycznie też często jest coś takiego, że rozstania warunkują następne związki, z czasem łatwiej nam się rozstawać z kolejnymi osobami. Przykre to trochę, ale skoro ze 2 razy się rozstałem to nie unikam tego tematu :)) Uważam, że jest ważny. Tym bardziej, że w tych czasach o rozstanie jest znacznie łatwiej niż kiedyś i to z bardzo wielu powodów ://
  10. @Dag tak, życie bywa nielekkie. Kilka żyć bywa że rozbieżnie postrzega rzeczywistość. Kierunek wiatru miewa ogromny wpływ, a dobre buty to podstawa ;)) @Cor-et-anima Faktem jest, że rozstania też są po coś. To raczej mini tekścik o jakże ostatnio popularnym rozstaniu. Cieszę się, że do mnie zajrzałaś ;))
  11. @Brevkbevt Mi również ten wiersz przypadł do gustu. Podoba mi się.
  12. @kwintesencja Bardzo dobre ujęcie słów :)
  13. @Dag WArto :) @Sylwester_Lasota Są jeszcze hieny ://
  14. @Radosław Ekstra :)) Też tak miewam :)) Z dużym podobaniem.
  15. @Kwiatuszek ładne i urokliwe ;)
  16. @morydz Działo się i dobrze, od tego są koce ;)
  17. @Dekaos Dondi Ekstra. Ogłaszam śmierć okularom :))
  18. A napisała do mnie ważny list. Runęły runy jedna po drugiej i zostały z nas same i samotne ruiny. Ktoś tutaj musiał jej podpowiedzieć w słowach run Anna run. Stąd uciekła, zostawiając po sobie wcale nie najmniejsze zgliszcza. Rzeczywistość rozbolała tym samym nas oboje z siłą huraganu, który burzy domostwa. Warszawa – Stegny, 30.11.2022r.
  19. @Konrad Koper wydaje mi się, że kto jak kto, ale idealiści tacy nie są :)))
  20. @Natuskaa Tak, możliwe, rozejrzę się kiedyś :) Również pozdrawiam :)
  21. @Marek.zak1 Bo to często tak jest, że nie krytykujemy bo nie wyczerpujemy tematu i idziemy dalej. W zasadzie do krytyki najbardziej uprawnieni są krytycy co się znają i potrafią wytrwać :)
  22. @Marek.zak1 Krytykować trzeba jeszcze bardziej umieć niż chwalić. To naprawdę jest trudne ://
  23. @iwonaroma bardzo pozytywne spędzanie czasu ;)
  24. A gdy z rana rzeczy przekładałem, chcąc komuś zrobić małą i przyziemną przyjemność, przypadkiem powypadały mi z szafki płyty i z hukiem upadły z wysokości na panele podłogowe. Tylko jedna z nich, a było ich ładnych kilka, połamała się, zresztą na dwa kawałki. Nie idzie jej skleić i mogą być kłopoty by ją odzyskać, bo płyta z tych unikalnych. Ciekawa rzecz, że stało się tak z płytą od której wzięło się całe moje pisanie. Zresztą ktoś mi mówi na ucho, że tylko wypisywanie. Interesującym jest fakt, że obecnie autora tej płyty i jej tytułu nie wymówię na głos jakbym się tej dawniejszej fascynacji lekko wstydził. Nasz przypadek układa się niekiedy w rozbrajające scenariusze. Dzień zapowiadał się bombowo, a sentyment o mało co się nie rozpłakał. Zresztą tamtego dnia byłbym jednym z bardzo wielu, który płacze i tęskni. No ale przecież twarde z nas są chłopaki, a płyt w kolekcji jeszcze ładnych kilka przed nami. Warszawa – Stegny, 26.11.2022r.
  25. @morydz Potrafisz człowieka ucieszyć i uspokoić :))
×
×
  • Dodaj nową pozycję...