Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

huzarc

Użytkownicy
  • Postów

    2 641
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Treść opublikowana przez huzarc

  1. Pod kotłem historii palili różni i ci co mieli Boga na sztandarach, i ci co religii szczerze nienawidzili również. Kościół to może pewien etap ludzkiego zdziczenia, które pojmując już wartości moralnie nie zawsze trafnie tworzyło instytucje i doktryny, które miały ich bronić. No ale z tym i współczesność miewa problemy, a my też nie wiemy dobrze czego chcemy i jakie są realne możliwości naszej natury.
  2. Zdecydowanie kościół. Świecki odpowiednik jest wtórny. I nie przez przypadek pojęcie mafii pochodzi z Włoch, gdzie kościół miał wielkie znaczenie polityczne i znajdował się sam Watykan. Wystarczy przytoczyć mechaniczny rządzące kościołem w średniowieczu, szczególnie w X wieku a potem w renesansie. Malutcy uczyli się tego czym dostojnicy sięposlugiwali.
  3. @Victoria W całej rozciągłości zgadzam się z Tobą. Kościół to organizacja, to najstarsza działająca korporacja, ktora kupczy tym co ma. Zawsze zabiegała i strzegła swych ekonomicznych przywilejów i dochodowych źródeł dochodu. Często duch ewangelizacji przegrywał z pociągiem do zysku, a oczekiwania doczesnej korzyści uplastyczniało podejście do rygorów moralnych. Stąd dzisiaj, z uwagi na obraz społeczeństwa, gdzie rozwodów wiele, potępią się rozwodników, ale odpowiednie pieniądze przywracają ich na łono prawowiernych. To nic innego jak współczesna forma handlu postami. A Watykan, sam bierze w tym aktywny udział, bo jego bizantyjskie życie kosztuję, więc nikogo nie potępi, a jedynie naliczy większą sumę z uwagi na warunki obiektywne i szum wokół sprawy.
  4. Cisza to szczerość absolutna. Słowa są często zbyt ubogim nośnikiem przekazu, aby zalęgający w człowieku liryczny splot myśli i nastroju otrzymał w pełni zadowolony szlif. Pozdrawiam.
  5. Tak historia zbawienia, to dzieje zmagania się człowieka z samym sobą. Z wielogłosem swej natury. I cały sens tej idei to może pochód, sposób jaki stawia się kroki, odmierza etapy, wyznacza kurs, bo cel i wyobrażenie o mocy, która ma nas osądzić i wybawić od ciężaru zawsze mnożyło religijną spekulację a nie dawało pewnych odpowiedzi.
  6. @Victoria Lubię Twój komentarz;)I ślicznie za niego dziękuję jak mrówka za słodką krople malinowego soku:)
  7. Dziękuję za wyróżnienie:) Pozdrawiam serdecznie
  8. ,,Cel jest niczym.Ruch jest wszystkim"
  9. Lekko i dowcipnie:) a co alimentów, ludzkość wynalazła pewne sposoby zaradcze, jak używać i nie dawać okazji do ich zadaszenia:) Pozdrawiam
  10. No i bez lipy:)Wartko się czytało
  11. Stoicko. Pozdrawiam
  12. Kamień rzucony w górę ma tendencje do spadania w dół, wraca do swego miejsca startu:)
  13. Słowo rodzi się wierne z dreszczu niepokoju Znaczenie wykluwa się z krawędzi milczenia Rozłupane na śmierci część i część istnienia Na pewność desygnatu i próżność nastroju Dlatego Bóg powinien mrugać dwojgiem oczu Świątynia mieć parę wrót do swego wnętrza Każdy początek końce dwa jak dąb na zboczu Góry co w dwa pnie rośnie i niebo wypiętrza Sens to nie odpowiedzi ale to pytania Nie kres a toczony głaz i nie prawda a gwar Mężnej dysputy o niej zmieniając czasu dar W myśl która trwa wbrew mrocznej mocy przemijania
  14. Faktycznie im więcej alkoholu, tym więcej iluzji. A umysł jeśli jest już jakaś formą, formy są mierzalne, to najprędzej może być formą buntu przezwyciężającego poczucie pustki...
  15. Dzieciństwo to raj utracony. A kogo z raju wygoniono, powrotu do niego nie ma. Pozostaje nostalgia.
  16. Oby magia chwil nasze skrzydła rozciągała w lot podniebny, Oby szarość codzienności nie wydłubywała z nich pióro, Oby czas wdmuchiwał w nie sprężystą lekkość Oby przemijanie było ich ozdobą a nie ciężarem A dolecimy do lądu po drugiej stronie nieba... Dziękuję;)
  17. szczere i przejmujące
  18. Jeszcze pośmiertna fotografia Aureola z błysku fotonów odciśniętych we wosku twarzy Opuchniętej i sinej W końcu sierpień mamy Pomalowany ciężkim bzyczeniem much W warstwach ożywionego fetoru Ludzkich zwłok i alkoholowego eteru Ułożony naturalnie w fermentującym barłogu Wyprutych wnętrzności łóżka na ostrzu kosy Wybite brudem okno parą bladych oczu Patrzy z wytrzeszczem gwałtownego zdziwienia A w lustrach promieni poranionego słońca Leciuchno wije się zwinnymi łukami Ustalający ulotną prawdę niebieski długopis Odnotowano w rubryce Stężenie spopielonej duszy I sinic opadowych plamy Nowe życie drobnoustrojowymi iskami Już zasiedla to zimne mięso A to już ciekawostka i komentarz marginalny Dla oceny końcowej sprawy nieistotna Podobno wczoraj A już na pewno przedwczoraj Żył jeszcze choć nim trzęsło Ludzie widzieli a kostucha słyszała A wódka zawsze zaciekawia No i wreszcie podpis na koniec U dołu kartki Zabryzganej niestarannym pismem Bo i czasu szkoda
  19. W skórzanym opakowaniu przemierzam świat W tym futerale przechowuje swój czas Dwoisty czas
  20. Dziękuję, faktyczne, poprawiłem, przez niechlujstwo zostawiłem złą formę, bo ostani wers przerabiałem na "gorąco". A krotki, bo wszystko jest otwarte i nie domówione, gdyż słów nie starcza a znaczeń dla nich za wiele. Pozdrawim:)
  21. Nic tak nie buduje własnego ego Jak odarcie twardej skóry z innego Uczynienie srogo z jego nazwiska Kartki dla zanotowania przezwiska :):):)
  22. Ryba. Nigdy nie będą nią. Cynizm i wiara. Grymas politowania dla ślepców i dzieci, Kiedy połów w głębinie wskazaniem zegara Kończy się przeciążeniem i zerwaniem sieci… Ptak. Nigdy nim nie będę. Ból mój oraz zdrada. Zbierane pilnie ciernie nie uszyją żagla Do nieba, chociaż słowo święte to ponagla, Gdy pomiędzy sploty deszcz gorzki ciągle pada… Drzewo. Nie mogę nim być. Kłamstwo i marzenie. Gdy na konarze wisi nadzieja skazana Na wieczne czekanie i usprawiedliwienie, Ziemia toczy się dalej wciąż przez przyszłość gnana... Głaz. Nigdy nim nie będę. Miłość oraz żądza. Ulegam, jak skupienie światła pryzmatowi, Ażeby ogień, którym życie rozporządza Nie zgasł, nim śmierć mnie w swoje drobne palce złowi...
  23. Bo wszystko jest kwestią polityczną. I interesuje się ona najbardziej tymi, którzy nią interesują się najmniej.
  24. Lubie takie wirujące w powietrzu słowa, zaopatrzone w skrzydla...;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...