Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

huzarc

Użytkownicy
  • Postów

    3 072
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Treść opublikowana przez huzarc

  1. Jestem nikim, od zawsze nim byłem wśród ludzi nic nie znaczę nad numer Pesel w życiorysie. Sylaba nie ta, akcent chybia, rytm kulawy, metrum rozchwiane, rymy poklejone licho skrzeczą pegeerowską poetyką strzechy. Tym mój głos brzmi na niemym marginesie świata. Ja, który ciałopalny spisuję cyrograf, Tym co nagle odchodzą - palcem biurokraty.
  2. @Lahaj Bo jedyne czego można być pewnym to śmierć "moi bogowie"
  3. @Klaudia Gasztold Z kamieniami jest pewien kłopot, wydają się wieczne i nieśmiertelne, ale nic nie mówią, choć tyle widziały a my musimy sami z nich wyczytywać, czego doświadczyły, obrywem z jakiej góry się narodziły, otoczakiem jakiej rzeki się wynurzyły. Taki kamienny los:)
  4. @opal Dobrze opowiedziany pomysł na wiersz:) Podoba mi się.
  5. @[email protected] Dziękuję za porównanie, dziękuję za zainteresowanie, ale gdzie mi tam do złotych piór:)
  6. Mały, nastrojowy poemat zimowy, przyjemna dla oczu i duszy miniatura:)
  7. @emwoo Zaiste klimat oddany przekonująco. Teraz potrzebuję czego na rozgrzanie;)oby do wiosny:)
  8. @marekg z tego co ja słyszałem po remoncie jakiś czas temu zmieniło się tam na minus, mniej wcześniejszego klimatu
  9. @Gosława Cała przyjemność po mojej stronie:) i jak to się mówi, świat jest mały a przypadki potrafią bardzo zaskakiwać:)
  10. @Gosława Ja do tańców się nie nadaję, ale być bywałem:) ale jak już to bardziej Od Nowa, albo na stare miasto się szło
  11. Wiem, z okna go widziałem ;) @Gosława Wiem, z okna go widziałem ;)
  12. Akademik z księgarnią:) No tak, ale to już stare dzieje, pewnie teraz bym się pogubił;)
  13. No to ja mieszkałem po drugiej stronie ulicy w Ds7
  14. Lubiłem park miejski, bo miałem do niego blisko i bulwary, ciepłymi wieczorami
  15. Zostawiłem to samo. A potem życie zaczęło się na poważnie;)
  16. @Gosława Również, Wisły jednak pod Toruniem kijem nie zakręcisz...
  17. @marekg Ah mój Toruń, świat na zawsze utracony...
  18. @emwoo Ja tam zimy nie lubię, słów oblepionych szronem i powietrza pękającego mrozem, wolę jednak słońce;) pozdrawiam:)
  19. @iwonaroma a co zrobić z płaskoziemcami;)pozdrawiam:)
  20. @Lahaj Byle życiowy ABS zawsze sprawny:) natomiast ostatnie słowo w wierszu cokolwiek intrygujące...
  21. @Daniel Głowacki Traktuję Twój jako głos w dyskusji, bowiem samo zjawisko jest bardziej złożone, niż się może to wydawać z pespektywy okiennych widoków i ulicznej powierzchowności.
  22. @Gosława Bardzo dziękuję za wizytę i miło, że wiersz przypadł Ci do gustu:) @-Marianna__ Ważki są bardzo poetyckie, bo są rzadkie, są stworami, trochę niepasującymi do naszego świata, są wreszcie wspomnieniem lata, które zawsze stawiam wyżej niż zimę. A z aniołami jest tak, że gdy smutek mży czernią w duszy, czarnego anioła niestety się wyczekuję często, nie tego co zamieni duszę w ważkę, ale tego co oczy ciemnym skrzydłem okryje. Dziękuję za wizytę i miły komentarz:) @Kot niestety jedyne co we mnie artystyczne to nieład, więc łykam i nie pierwszy raz ważne słowa;) dziękuję za wzmożoną uwagę, wizytę i słowa uznania:) @Franek K Dzięki za wizytę i komentarz. Zaiste ważki są bardzo poetyckie:) A każdemu, kto zostawił ślad swoją dla mnie miłą wizytą dziękuję i serdecznie pozdrawiam:)
  23. Byłaś mi ważką płochą, ubraną w chmur biele I pragnąłem cię złapać, w naszyjniku dłoni Skryć puch skrzydeł wzorzysty wonnym kwieciem błoni, Lecz lot twój zbyt motyli, umknął w traw topiele... Gdy noc spędziła z nieba wieczorne pastele, Wróciłaś widmem szklanym, co o okno dzwoni. Gdy otworzyłem serce, siadłaś na mej skroni, Szeptem uwiłaś światło w snów czarnym popiele. Pozostał zapach lata na szarym papierze, Wyrysowany wspomnień wir na krańcach słońca I jej kształt rozpuszczony w ulotnym eterze. Nikt nie puka w jesienne szyby, łza bez końca Puchnie w oczach, niedługo zima je zabierze, Na drugą stronę raju, czekam na jej gońca.
  24. Jeszcze, jeszcze niech chwilo trwaj:) pozdrawiam
  25. Gdy przeszłość pochłania i niszczy teraźniejszość, gdy ona nie da plonów przyszłości. Pozdrawiam:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...