Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

huzarc

Użytkownicy
  • Postów

    3 106
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Treść opublikowana przez huzarc

  1. Pachniało słodkim miąższem benzyny szczekającej w odwłokach motocykli rozbryzganych na spiekocie asfaltu W końskich ogonach rozczesanych pięcioliniami tłustych much które suche rżysko rozpruwały żelaznym oporem świętych żniw idących za spoconym cieniem dziadka Dla nas lato mrugało rojem sepleniącego ognia który równy gwiazdom w bezchmurnej soczewce jeziora zatrzymywał czas między kęsem chleba a łykiem milczenia Kusiło szelestem gazety z nagością w którą zawijałem młode sny tęskniące za wilgotnym pocałunkiem w miękkiej głębokości klepsydry jej skóry Gdy koc napełniony dwoma oddechami na zawsze zapamiętał to - czego więcej nie było - wśród zielonej wiary ziół w turniach kwiatów kołyszących się owadzim lotem mrużącym oczy. Jakby nas nie było. Pobudka. Lot na Dominikanę - 12.12.
  2. @KOBIETA Stać…. Mmm;)
  3. @KOBIETA To jeszcze dam radę;)
  4. @KOBIETA i trafiam do kąta;)
  5. @KOBIETA I wydolności ciała…
  6. @KOBIETA To dużo ich jesz?;)
  7. @KOBIETA Trump może jest bezduszny, ale za to bogaty;) Ale na co pomagają:)?
  8. @KOBIETA tak, tak bo potem szczypie;) tu i ówdzie…
  9. @KOBIETA Tylko nie przesadź z przyprawami;)
  10. @KOBIETA znaczy najedzona;)
  11. @KOBIETA Choć na siano;)
  12. @hollow man Jesienią to już nie ma czym oddychać przed zimą;)
  13. @Myszolak Juwenalia;)
  14. @MIROSŁAW C. Baczyński czytany na nowo.
  15. @MIROSŁAW C. Poezja przejścia.
  16. Brzęk wklejony w kryształy wódczanych toastów ponad podziałami, w jednej rodzinie donosów i zdrady. Pod okiem wewnętrznej telewizji reglamentacja prawdy jak nawyk z kolejki po mięso. Przy zastawionym stole – spółka komandytowa. W willi wśród głuszy, jesienią. Życiorysy i ich numery określają ton zgody. Targ. A potem heblowany kloc, zwany stołem, okrągły i brązowy. Już wiosna. W kolorowej telewizji przełom i podpisy – bezkrwawo, ale bez nas.
  17. @PerfectlyImperfect Znakomite.
  18. @Berenika97 otóż to…
  19. @vioara stelelor Czuły, jasny wiersz o mocy jednego słowa, które na chwilę ocala świat i podmiot przed zimnem czasu.
  20. @KOBIETA Wszystko nieuchwytne, choć oszalałe podskórnie…
  21. @vioara stelelor Co prawda moje intencje zmierzały w innym kierunku, gdyż chciałem przedstawić zmierzch antropocentrycznego spostrzegania procesów społecznych, kultury, historii, istnienia i przekształcenia świata w dyktacie automatyzmu oraz maszyn wyzwolonych od brzemienia śmierci, ale bardzo mi miło, że moje słowa można czytać inaczej, szerzej i z innej strony. Wielkie dzięki za wyczerpującą analizę:)
  22. Grałeś go. Eletroniczny zabójca, ikoniczny mrok ubrany w doskonałe ciało. Mięśnie i krew, strach i przyszłość w ogniu rozdartego słońca, z fabryki jawy. A gdy teraz, po wszystkim, nadchodzi czas ostatniej odpowiedzi - siwym palcem śmierci, drukującym ostatni dzień przed tobą w kalendarzu. To on już stoi u twej twarzy, herold fabryki maszyn, nakarmiony kodem, skanuje bez oczu, bez odpowiedzi, w bezruchu powietrza. Anioł mówi: „Creazione di Adamo”. Jakie jest między waszymi spojrzeniami podobieństwo? On nie gra. On istnieje.
  23. @MIROSŁAW C. Niezwykła plastyka zespolona z lirycznym obrazem psychologicznym.
  24. @vioara stelelor Czasem ważniejsze jest pisanie, niż napisanie.
  25. @Bożena De-Tre Po ogrodach zawsze pozostaje pamięć o nich. Wiersze są jak pamięć.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...