Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Magdalena

Użytkownicy
  • Postów

    3 000
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Magdalena

  1. Znam Twój świeży ruch robicie podobne czekanie żeby miała przestrzeń żeby żyłka nie pękła oswoi się do oczu czujnych ostrych jak tulipany ze szkła tuli Pan mocno? - Znać kupca... A jakże! Znać.
  2. Próba nie strzelba nie mogę Cię podnieść Zanim próba rzucam okiem czy masz krew na rękach wtedy bym zrezygnowała Nie pomaga się takim ludziom nieczysty, nieczysty błaga mój nos
  3. Ja w szachach zawsze jestem czarna w falbankach zwykle jestem zgubiona w sklepie sięgam po męskie pasy ale istotnie preferuję męski uśmiech więc racja dwoje absolutnie nie dwóch kolegów
  4. ok uwaga uwaga dwuch ludzi z dziwnym humorem na horyzoncie, ciao
  5. Dzięki kolego ;)
  6. Twoja wola. Nie czuć że masz tyle lat, pozdrawiam ja mam 30
  7. przemilczałabym ostatni wers, wstrzymaj się od niego, pozdrawiam
  8. Wiem, ja też wolę Pani strażak, ale to ma podkreślić komizm sytułacji i zrobiłam to z rozmysłem, dziękuję i pozdrawiam
  9. Oczyść wiersz z "pragną i "gdyż" i pompy to zobaczysz go jeszcze raz, to z okrągłym zerem nie jest logiczne z poprzednim wywodem ale to za ten wers piszę ten komentarz, pozdrawiam
  10. Czujesz się kompletny? Gdybym umiała śpiewać czułabym się kompletna, pozdrawiam
  11. Sokrates miał maieutykę, nie był taki bezradny. Fałszywie się mu przypisuje slogany, pozdrawiam
  12. Dobrze to powodzenia Panu
  13. Z tym wersem jest głębiej, ale czytelnik się zakłopocze
  14. Wybór wersu zmieni sens
  15. Czyli jednak trafiłam, triumfuję zatem sobie cichutko w mieszkaniu, pozdrawiam
  16. Piosenka w pamięci tkwi ;)
  17. Jak ja, jako ja czy jak? Coś się rozmyło dla mnie jako dla mnie, pozdrawiam
  18. Ja się autorsko nie zgadzam poezja chce steka dużo prościej: chce krwi życia pulsu oddechów kochanków prostej żyznej ludzkiej krwi pozdrawiam
  19. Lacan co wiesz o dzikich wodach? Co mi dasz, że się poznam? to już było w sercu Delf nic nowego nie wiesz o rwoących dzikich ubranych w stonowany beż cichych cichutkich wodach przyznaj stary że g.... wiesz będzie nam lżej razem troszkę lżej
  20. Pójdę z Tobą gołąbku bladość mnie nie zwalnia tam są kolorowe Panie jak kwiaty rozsypią się po ulicy bardzo kobiece jeszcze nieludzko gęste włosy gustowne mają chustki Pójdę z Tobą gołąbku moja anemia Cię zajmie razem będzie śmiech i trochę inne zgrzytanie zębów
  21. Skoro tak to tak, pozdrawiam :)
  22. Nie lubię wyraźnie kończyć, to mógłby być alternatywny tytuł, dziękuję i pozdrawiam
  23. Znaczy, że autor chciał się wyrobić z puentą a nie pisać już dużo, pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...