Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Magdalena

Użytkownicy
  • Postów

    3 000
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Magdalena

  1. @Justyna Adamczewska o kurczę rzeczywiście :) dobdobranoc
  2. @Justyna Adamczewska @Justyna Adamczewska Tak, Julek się pojawia. Dziękuję Ci, to miłe.
  3. @Justyna Adamczewska siemano
  4. Feryjnie się zaczęło dużo ludzi białe koszule sporo eleganckiej czerni rysami było nadęcie Ale uznał że balony to część tego cyrku uwypukli się co innego ludzkie bombelki tu i tam dawały szanse Nauczył się chodzić w białoczarnym świetle już tak ostro nie było obły szary świat dobrze mu zrobił krok zwolnił nie było już jasne dobro i zło
  5. Nie ja jedna czekam na wynik Dzisiaj kto ze mną, nie istotne już nie długo nie będę 'na wybieg' Nie zmieni się między nami nic? Będzie mądry jeśli będzie mądry Będzie zdrowy jeśli będzie zdrowy A ja mu puszczę wiatr blokowiska opartego o szare ściany zapachu Będą mu grały dźwięki przymierza i nie będę płakała żeby się nie bał Tyle od siebie mogę mu dać
  6. @Krzysztof_Kurc To nie jest powód :) no ale 'niechta bedzie', pozdrawiam
  7. @[email protected] nie mnie do historii ja oddycham jeszcze tamci tylko łapią cali zbierają kurz
  8. Jak miło prosić o burzę kiedy zbiera się na deszcz "zjedz coś" mówisz kiedy kroję chleb to rodzinne jasnowidztwo nazwą to pokolenia naszych dzieci "ccccicho nie ma brzucha!" Taki rodzaj władzy, śmieszne panowanie nad grzmotem z jasnego nieba
  9. dlaczego ostatni wers nie mówi o ludziach, jest jakiś powód? "...z ludzi wezmę zrozumienie świata" jest prościej i sens jest ten sam, chyba że nie?
  10. Można też słuchaczowi płacić, polecam, to bardzo wyzwalające, pozdrawiam
  11. Nie trzeeeba amigo, pozdrawiam
  12. @Czarek Płatak Spoko, po napisaniu komentarza pomyślałam, że przecież w nudzie chodzi o drażnienie nas, więc doszliśmy do tego samego punktu, pozdrawiam
  13. To będzie dzisiaj rozsiadłam się nie do końca zaraz muszę robić obiad anemiczna głowa przywraca porządek przewracając oczami Boże jak żyje Leo że jest takim artystą? Dzisiaj przewrócę poszewkę świata na odwrocie jest to czego szukam Dzisiaj się sublimuję to nie jest byle co na koniec będę wyczerpana jak często z Tobą bywam, chodząc oblepiają mnie wrażenia, nic nie widzisz jaka jestem cała Muszę Ci napisać
  14. @Marcin Krzysica Czyli Ty jak Joplin, ok
  15. No to fajnie, pozdrawiam
  16. @eMy dokładnie amigo
  17. "Lolita" już jest napisana, będę Cię omijać
  18. Do syta mi nie jest patrzeć przez okno pociągu zmieniającego świat szybko przebiega jak zapałki leżą podkłady nabite kamyczkami drewno nie ugięte pod naporem czasu pociągu pierwszego i tysięcznego śmiałka wpuszczają drzwi Do syta mi nie jest patrzeć przez okno na betonowe przyszłe podkłady równo czekają zabezpieczone zęby z wykałaczkami i już takie kruche nie kłamię tak jest przemykałam śliskimi oczami wiozło mnie nie raz
  19. Wiersz o homoseksualiźmie w naturze, słyszę że słuchasz hip hop-u albo to złudzenie, pozdrawiam
  20. @Nieznajomy Niewidzialny To Ty z tych, tak, ludzie są podzieleni bezpowrotnie i bezapelacyjnie na te dwie grupy. nie serduszkuj Panie oszczędź
  21. @Nieznajomy Niewidzialny sudoku rozwiązuj ps. to nie żart
  22. @Nieznajomy Niewidzialny oj to dobrze bo nie mam za dużo do powiedzenia : ) pozdrawiam
  23. @Nieznajomy Niewidzialny Ja wiem przecież, odniosłam się do ostatniego wersu "Nie zabijaj" i pomyślałam o przykazaniu, które mnie najbardziej drąży i je napisałam. Istotnie ciężko się było domyśleć mojej intencji, wybacz, mogę usunąć. A w sumie przeczytałam z moją impresją jako podmianą ostatniego wersu i wiersz idzie w inną stronę.
  24. @Nieznajomy Niewidzialny No co Ty :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...