Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Magdalena

Użytkownicy
  • Postów

    2 900
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Magdalena

  1. Magdalena

    Wizyta niedzielna

    Zapukał do okna O Boże, co tu robisz? - Zapytałbym kiedy wrócisz. Przecież wiesz... kiedy przestanie padać deszcz. - Przyszedłbym w następną niedzielę też. Dobrze, stukaj proszę, nie zostawiaj mnie.
  2. Magdalena

    Gra rymów

    rozumiem że dalej nam idzie o brew nie poszedłbyś dalej Janie ani Ja nie
  3. Magdalena

    Gra rymów

    zależy co pierwsze uniesie brew zachwyt kobietą czy pijane wizje
  4. Magdalena

    Sam rosół

    Tylko dla mnie tylko moje pranie tylko ja pod numerem 43 tylko pootwierane drzwi tylko ja przesówam się od nich do nich tylko dla mnie ten rosół i rozorany szary papier jego plansza i kły
  5. Magdalena

    Gra rymów

    skecz: łąką szedł zamyślony Wieszcz trącił komara, a ten: ,,upuściłem prze Ciebie... ech kkrew..!
  6. Magdalena

    Gra rymów

    zostanę tutaj sama precz towarzysze uszli, mówi echo
  7. Magdalena

    Gra rymów

    ułała przeszedł mnie dreszcz do tego jest noc i jeszcze nie dnieje
  8. Magdalena

    Gra rymów

    kleji sobie wiersz jak wróci to wom naleje
  9. Wodorosty czute obcymi słowami nazywasz dźwięcznie idziesz rozgarniasz mi sitowia szeptam wyzywam Cię epitetami z armi uczę się wolnych podłużnych słów powolnych albo bardzo kwadratowych Josif kontem oka rzuć
  10. Uśmiałam się, dziękuję. Spadam na prawdę spadam w dół do rzeczywistego pokoju i kawy i braku snu. Czołem
  11. Tak, dobrze prawisz wyewoluowały z Prastyropka
  12. Tylko tak ocalić się może Ja sowizdrzał sowi strzał strzał celny a kto strzelał? przecież nikt Czołem spadam
  13. Tępy też nie źle idzie przez Może może... głupie ale wesołe
  14. Nie mógł być inny, dzięki pozdrawiam
  15. nie ważne z kim? dobra brzytwa tnie Masło
  16. @Wieszcz Doslowny Są ludzie któży żonglują dla uspokojenia, są ludzie robiący inne rzeczy.
  17. nie po prostu nerwy
  18. Znowu przyszły miękkie owłosione nerwy używam sobie jak mogę na chwilę zapominam o zawsze jutrzejszych oczach Nie będę spać tej nocy już się czesałam i pokochałam szczotka odpręża głowę a dłonie też
  19. z kapelusza krzyczę gdzie jest moja szata?! błaznem królem w kapuście tym jestem dla Ciebie miła zobacz zobacz sama mokra twarz mnie okryła
  20. Fraza o użytku zabuża coś, pozdrawiam
  21. Czyli coś jedna wiedzą nie tylko czują. Pozdrawiam
  22. Obraziłam ją? nie nie zdążyłam wygarnąć brudu spod paznokci to pewnie ją dotkneło nie dokończę zdania już nigdy nie powiem do siebie do lustra Bóg Abrahama wie że to chore prowadzę więc owcę dziwne zwierze zbieram brud nie mam gdzie umyć rąk wiem że to chore ona nie
  23. Tak, to też jest teoria matematyczna, dobrego dnia
  24. Już skończyłam, na szczęście to filozofia a nie wzory, pozdrawiam dzięki
×
×
  • Dodaj nową pozycję...