Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Marek.zak1

Mecenasi
  • Postów

    11 506
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    28

Treść opublikowana przez Marek.zak1

  1. @Lahaj Czytam zawsze, a nie zawsze mam cos sensownego do napisania. Te więzi to dobry kierunek, podobnie jak patrzenie na jasne strony życia. Nie zawsze się udaje. Skomplikowane sprawy maja często proste rozwiązania, więc taki niedawny głos w temacie. Pewnie to wiesz, ale zawsze. M
  2. Znakomity wiersz, trochę podróżniczy i filozoficzny z jakże trafną puentą. Czytelnicy na taką poezję czekają. Daje Ci lajka, ale w domyśle jest jeszcze 9. Pozdrawiam
  3. Następnego dnia usłyszał głośne pukanie do drzwi sypialni. Było jasno, a słońce świeciło prosto w okna ich pokoju. - Proszę! - powiedział zdziwiony. Czyżby zaspali a śniadanie było już na stole, pomyślał. Otworzyły się drzwi, w których stanął ojciec Karen. Był bardzo zdenerwowany. - Wojna! - powiedział. - Jest wojna. Coś nowego? - zapytał Marek - Dziś rano Wehrmacht zaatakował Rosję.- drżącym głosem powiedział ojciec Karen. Mówią, że wojna będzie trwała kilka tygodni, a Rosja się rozsypie, jak domek z kart. Marek nic nie mówił. Wiedział, że stał się cud, na który liczyli Polacy, a także inne okupowane narody. Dwaj wrogowie i okupanci zaczęli krwawą wojnę ze sobą. Jeszcze Polska nie zginęła!-przemknęło mu przez głowę. - Co o tym myślisz? - usłyszał głos Karen. - W "Mein Kampf'' Hitler napisał, że Niemcy potrzebują przestrzeni na wschodzie. Niemcy chcą mieć przestrzeń, musi być wojna. - Pokonamy Rosję? - odezwał się ojciec Karen. - Nie wiem. Zniszczcie się nawzajem, pomyślał - ale będzie dobrze - dodał z przekonaniem. Przy śniadaniu słuchali komunikatów Oberkomando der Wehrmacht. Wojska niemieckie posuwały się szybko do przodu, przełamując bez problemu opór nieprzyjaciela. Marek postanowił wyjątkowo dzisiaj wieczorem się upić. Nie mogło być ku temu lepszej okazji. W tym dniu, dwudziestego drugiego czerwca tysiąc dziewięćset czterdziestego pierwszego roku stał się cud, niebiosa zdecydowały, że Polska nie zginie. Po chwili zmienił zdanie.- Nie, żadnym gestem ani słowem nie mogę zdradzić tego, co myślę. Fragment "Szczęśliwego w III Rzeszy. Książka jest niedostępna, mogę przesłać mailem w PDF-ie na wskazany adres.
  4. Marek.zak1

    W krainie swingu

    W Dekameronie podobna historia:).
  5. Masz koncepcje, co ci może dać poczucie sensu? A wiersz oryginalny w tych zmaganiach.
  6. -Mistrzu, co najważniejsze, żeby on w sobie miał? -To zależy, dla ciebie, żeby bardzo cię chciał. i to przy wybieraniu mieć powinnaś w cenie, wszystko inne bez tego nikłe ma znaczenie. Będę wdzięczny za podpowiedź, jak poprawić średniówkę w ostatnim wersie:)
  7. Bardzo dobry apel. Na moich ulicach przejechane wiewiórki, jeże, koty, niedawno obok przejechana została sarna. Jest też wiele krzyży, naprzeciwko samochód przejechał na chodniku syna sąsiadów. Kierowca stracił panowanie. Obszar zabudowany, ale ulica prosta, więc większość jeździ tak pod 100 na godzinę, a motory i sportowe jeszcze szybciej. Strach chodzić nawet po chodniku. Zero policji od lat.
  8. Podobno dobrze wypadła Steczkowska, widziałem tylko Dziewczynę szamana - klasyk podliftowany.
  9. Przypominam, że w tym czasie znaczna część Polski była okupowana przez Rosję, więc zatopienie statków i każda inna klęska Rosji budziła radość w sercach ówczesnych Polaków.
  10. Powodzenia dla peela:)
  11. -Mistrzu, skąd mogę wiedzieć, czy wciąż mnie miłuje? -Przyjmij, że tak jest, zaraz lepiej się poczujesz.
  12. Sporo oglądam fabularyzowanych dokumentów kryminalnych i to mi przypomina autostopowych morderców. Ale to moja wersja. Pozdrawiam
  13. Ta ścięta głowa to oddech Trylogii i chyba Longinus Podbipięta o tym, jeśli dobrze pamiętam:).
  14. Marek.zak1

    W krainie swingu

    Andrzej, mieszkaniec miasta Kanie, miał ochotę na swingowanie. Panowie byli mili, chętnie żonę dupczyli, gdy nie płacili, zmienił zdanie.
  15. Chodzi o porównywalną rangę wydarzenia, które zostaje w pamięci. Pozdrawiam.
  16. Ta ostra zawierucha mnie ujęła:)
  17. Są różne opinie, bo jest też piosenka: Każda miłość jest pierwsza :)
  18. @Leszczym Wrzuciłem w odpowiedzi / refleksji "Pierwszą miłość". Pozdrawiam
  19. Pewien szlachcic mistrzowi raz zadał pytanie, - Czy następne, jak pierwsze bywa miłowanie. - To jest tak, jak na wojnie, pierwsza ścięta głowa, pozostanie w pamięci, jako wyjątkowa.
  20. Są różne zdania o miłości, osobiście uważam, że w porównaniu z tą za młodu, te następne są jednak skażone rozczarowaniem, pragmatyzmem i kalkulacją. Ale to moje zdanie, a jak ktoś uważa inaczej, szanuję to i nie zamierzam przekonywać.
  21. Masz na myśli wagę (co łatwo określić), czy urodę?
  22. Nie wszyscy i nie wszędzie, ważne, żeby w kluczowych sprawach i momentach tak mieć, bo cały czas to się msz nie da. Pozdrawiam.
  23. Było i się spaliło?
  24. @error_erros O tym nie ma mowy, tak samo, jak nie uwierzę, że jest ładne to, co jakoś mi nie leży:). Pozdrawiam.
  25. Zgadzam się z przesłaniem, fajna dziewczyna z sąsiedztwa jest najlepsza, a i sam poszedłem niegdyś tym tropem. Z tymi ziemniakami z ogniska też jestem za, z tym, że im to szybko przestaje wystarczać, no bo jak się bierze rokującego, to są też oczekiwania. Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...