Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Marek.zak1

Mecenasi
  • Postów

    11 506
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    28

Treść opublikowana przez Marek.zak1

  1. Może w wytrwałości? Tak w każdym razie stoi u Tatarkiewicza w "O szczęściu". Pozdrawiam.
  2. Marek.zak1

    Interesowny

    Środa , godz. 11.13 wstawiłem "dziękuję" po Twoim wpisie. Sprawdź proszę, zanim oskarżasz o brak kultury. Czwartek o 21:42 iwonaroma Środa o 23:44 Klip Środa o 14:03 Marek.zak1 Środa o 11:13
  3. Marek.zak1

    Interesowny

    @jan_komułzykant Obrażony? W życiu. Zawsze wdzięczny za podpowiedzi, (tu także podziękowałem na piśmie) które w większości wypadków, wprowadzam, ale nie zawsze. Twoja wersja: "seks preferował zawsze za kasę" jest poetycko lepsza, z uwagi na średniówkę 5/5, natomiast moja, poetycko gorsza, podkreśla "zawsze" co jest mz ważne dramaturgicznie i dlatego zostawiłem. Jeszcze raz dziękuje za zajrzenie i propozycje. Pozdrawiam.
  4. Ja przygotuję piosenkę E. Humperdincka: Do you like to fly in my beautiful baloon... Pozdrawiam..
  5. Potwierdzam zaproszenie, a pokój stoi pusty, więc kiedy chcesz wpadaj:). Beta urządza imprę balonową niedaleko nas w czerwcu, więc może odlecimy:). M.
  6. Marek.zak1

    Para (nie)nasycona

    Jesteś mistrzem w wynajdywaniu nowych znaczeń. Świetne. Poizdrawiam
  7. Fajne, ale to wygrywanie raz łatwe, a innym razem cały miesiąc trwa. Pozdrawiam.
  8. Marek.zak1

    Interesowny

    @Czarek Płatak Inspiracja z tego dowcipu z puentą: russkij sałdat deneg nie beriot. Pozdrawiam.
  9. @Leszczym Jak się mało oczekuje, to ten % jest wysoki. To stwierdził jakiś francuski filozof z XVII czy XVIII wieku i ciągle aktualne. Pozdrawiam.
  10. Puenta trafna, bo nikt nie ma wszystkiego, ale jedni maja 90% tego, co chcą, a inni 10% i ta puenta wtedy znaczy dla nich coś innego. Pozdrawiam.
  11. Lubiłem wypić 2-3 kieliszki wina wieczorem, a w lecie po treningu piwo, ale od kilku lat nic, a efekt taki, że jak idę do Biedronki, czy na bazarek, czuje, ze stać mnie na wszystko:). Polecam. Do dna to nigdy, więc nie jestem kompetentny, żeby komentować przekaz. Wiersz mi się podoba, jak by co:). Pozdrawiam.
  12. @Ewelina Ciężko Ci zatem przetrwać trudne chwile:). Pozdrawiam
  13. Podoba mi się, temat ważki bądź, co bądź, a nawet jak nie rozumiem wszystkiego, to podobnie z przemijaniem, którego też nie rozumiem. Pozdrawiam
  14. Marek.zak1

    Interesowny

    @Klip Dzięki. Lasek jak podpułkownik, którego nazywają pułkownikiem:). Pozdrawiam
  15. Dobry wiersz Waldemarze. W pierwszym, nie wiem, w drugim, niestety dla wybranych, co do prawdy, bywają bezwzględne, jak w matematyce i inne, gdzie w % określa się jej trafność. Co do rozważań, zawsze warto, jak wszystko we właściwym czasie i ilości. Pozdrawiam.
  16. Marek.zak1

    Interesowny

    Krzysztof, inżynier z miasteczka Lasek, zawsze preferował seks za kasę. Często powtarzał zdanie: to wychodzi najtaniej. Raz w rozliczeniu przyjął kiełbasę.
  17. @Leszczym Tak, ja piszę o swoim pisaniu, zaczynam od przekazu, jak go nie mam, nie piszę. Pozdrawiam.
  18. Podoba mi się, chociaż ważny jest przekaz, nawet nie nazywany po imieniu. Pozdrawiam
  19. Żeby odpowiedzieć, musiałbym wiedzieć, kto pyta. Pozdrawiam.
  20. Wybór należy do zamawiającego, a osobiście nie lubię, jak kelner mi przynosi jedzenie. Wole bary, bistra, gdzie odbieram osobiście. Pozdrawiam
  21. Puenta powala:). Pozdrawiam
  22. Tak może być, czyli cofnięcie cywilizacyjne, ale może wyniszczona Ziemia odetnie nam tlen i się udusimy i zatrujemy. Albo jeszcze inaczej. Dobra inspiracja do dalszej poetyckiej polemiki. Pozdrawiam
  23. Jeśli normalność to romanse z żonatymi, to są takie fora "kochanki" czy podobne i tam jest jeden wielki płacz. Twój wiersz w poetycki sposób to potwierdza. Pozdrawiam
  24. @Rolek Ciekawy tekst, dzięki, dokładnie przeczytałem, ale nie widzę, jakichś zaprzeczeń, raczej rozwinięcie tematu. O quasi niewolnictwie pisze I. Krasicki, czy ks. Skarga, a ich chyba nie podejrzewasz o lewactwo. W Galicji wyraźnie autor pisze o strachu przed polskimi panami, a o sytuacji na wschodzie autor prześlizguje się jednym zdaniem. Także jednym zdaniem o odstawieniu alkoholu, jako o jedynym antydepresancie, nie wspominając o masowej produkcji alkoholu z własnego zboża, czy ziemniaków przez szlachtę i systemowym rozpijaniu własnych chłopów. Podobnie przyznaje, że udział chłopów w Powstaniu Styczniowym zależał od regionu. Co do autora wymienionej książki A. Nowak pisze (słusznie) jako o sympatiach lewicowych, natomiast Twoje określenie to "lewactwo" które jest obraźliwe i stawia autora jako oszołoma, a priori odrzucając argumenty.. Pozdrawiam
  25. Temat jest, może w wyniku żelaznej j kurtyny. Tak czy inaczej niewolnictwo w Polsce było, a 80% narodu było niewolnikami. Jeszcze podczas Powstania Styczniowego pan i właściciel wsi był największym wrogiem, stąd nikły udział w walkach. https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4952045/panszczyzna-prawdziwa-historia-polskiego-niewolnictwa Każdy inny temat też jest warty oddzielnej dyskusji, a przeprosin nikt nie chce ani nie oczekuje. Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...