Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Marek.zak1

Mecenasi
  • Postów

    11 649
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    28

Treść opublikowana przez Marek.zak1

  1. Nie jest mu obca softwaru gęstwina, umie wirusy z daleka utrzymać, lepszych od niego nie ma w branży wielu, a sam nie widzi, że żona w burdelu. Pamięci Jana Kochanowskiego, autora genialnej fraszki "Na matematyka.
  2. Rozumiem i też tak mam:).
  3. Każda decyzja przynosi określone następstwa. Teraz dryfujesz, a gdybyś nie wysiadł, może ten żaglowiec utonąłby razem z marzeniami obojga. Co się stać mogło, a się nie stało, pewnie stać się musiało. Pozdrawiam wiosennie.
  4. Podoba mi się, pochwała życia, codzienności, wiara w sens tego, co robimy. To nieczęste, też tutaj. Pozdrawiam.
  5. Odczytuję to jako opis szaleństwa, prowadzącego, a może już zainstalowanego na dobre. Ruszające się ściany, włosy, pijące pot z ciała, więc nie dziwi chęć się ich pozbycia. Jest tchnienie Joanny d'Arc, a odwrotność do Samsona, którego siła była we włosach. Jestem ciekawy dalszej dyskusji. Pozdrawiam z :).
  6. @Berenika97 Lubię takie droczenia a jeszcze miałem w zanadrzu, że to Mats Wilander, bo nie ma lepszego komentatora tenisa od niego:). Pozdrawiam wiosennie.
  7. Pięknie napisany, mądry wiersz. Brawo.
  8. @Berenika97 Tu chodzi o wyciszenie tych destrukcyjnych emocji, rozterek, które usztywniają. Te dobre, pasja, oczywiście pomagają, napędzają. Jako, ze trenowałem moje córki i jeździłem z nimi na turnieje kobiece, widziałem, jak jedno, z pozoru błahe, związane z tenisem, albo nie, zdarzenie potrafi wytrącić z równowagi nawet łatwo wygrywającą zawodniczkę, a wyniki 6 - 0 , 0 -6 są całkiem częste. Pozdrawiam wiosennie. @iwonaroma Tak, ale wielu z nas niepokoi się, co dalej, bo Iga jest obecnie kłębkiem nerwów i to się, niestety nasila. Justin Henin, w wieku 26 lat zakończyła karierą, będąc na pierwszym miejscu WTA. Niedługo wcześniej rozstała się z mężem. Pozdrawiam.
  9. Pięknie o Nowym Świecie, i o obrazie, jak z francuskich impresjonistów. Nowy Świat to wyjątkowa ulica, zaczynająca się historią, z historycznymi budynkami po obu stronach i prowadząca na południe, już pod inną nazwą, w ramach Traktu Królewskiego, ale ciągle z historią w tle. Pozdrawiam
  10. Więc często cię muli, ale nie przy Uli:).
  11. Kiedy ona jest na korcie, masz prawdziwy roller coaster, kto ją widział, dobrze wie, dziś gra dobrze, jutro źle. Racjonalnie nie rozumie, przecież świetnie tak grać umie, więc gdy przegra niespodzianie, pojąć tego nie jest w stanie. To emocje, jak w miłości, mogą wiele dać radości, ale takim są zjawiskiem, że potrafią zatrząść wszystkim. Wtedy piłka jest za twarda, a rakieta nic nie warta, wiatr zawiewa ze złej strony, a ze sztabu wciąż androny. Kim dla Igi ma być trener, wielu tego może nie wie, Mats* powiedział to najprościej, wyciszaczem jej emocji. *Mats Wilander, sześciokrotny zdobywca Wielkich Szlemów, komentator Eurosportu. Autor jest byłym wyczynowym tenisistą.
  12. Lubię takie życiowe refleksje, a słowo "nienasycenie" to jedno z ulubionych Witkacego. To o kacu też mi się podoba. Co do Itaki, to na jachcie Onassissa "Christina" Ithaca Suite to najbardziej znane pomieszczenie, gdzie finalizowane były wszelakie jego romanse, więc skoro ta nazwa Ci mrugnęła, widać zbieżność nazw nie była zupełnie przypadkowa. Dobrze się czyta, a ten fragment się dobrze obronił jako niezależny tekst. Pozdrawiam
  13. Odbieram to jako trzecią część tryptyku, zapoczątkowanego przez Jacka "Pudełkiem wspomnień". Stare listy skłaniają do tych wspomnień, refleksji, czy życiowych wniosków, typu, jak u Ciebie, nieodkładania na później. Też mam taką szufladę, gdzie jest trochę tych listów sprzed lat. Nie zajrzałem do nich ani razu, może kiedyś. Nie ma tam niczego, czego bym nie wiedział, ani też miał odnaleźć, czy przekazać innym. Było, minęło. Jutro jest ważniejsze niż wczoraj, przynamniej dla mnie Pozdrawiam serdecznie.
  14. @JWF Lepsze. Zmieniłem, dzięki.
  15. @iwonaroma Jeszcze jest bazarek i tam kupuję:).
  16. Ten wiersz na mnie zrobił autentycznie duże wrażenie. To musi być prawdziwy czarownik, no i sprawdzony w życiu, inaczej peelka by tak nie miała. Brawo oboje. Przeczytam wieczorem mojej i spytam, czy ma podobnie:). M
  17. Jasne, ze tak, to jeden z moich misiów. Ktoś go wystawił przed bramę, z tym, że moja jakoś do końca nie jest przekonana.
  18. Tak jest, listy żółkną, a to, co w sercu zostaje. Z podobaniem dla wiersza.
  19. @Leszczym Wiedza nie zawsze w życiu pomaga, ale brak wiedzy jest bardzo groźny:). Potem jeszcze sprawdziłem ubezpieczenie, wziąłem tańsze, które transportu zwłok nie zawierało, rodzina finansowo by to bardzo odczuła i długo wspominała.
  20. Kiedyś będąc w jednym z ciepłych krajów, kąpałem się, jako jedyny, w mętnej ciepłej wodzie. Ludzie do mnie machali, to i ja im odmachiwałem, tak z sympatii. Gdy wyszedłem okazało się, że tam nie powinno się kapać, bo jest sporo aligatorów i węży morskich, dlatego też jak ktoś to robi, to musi być jakoś idiota z daleka. Wyszedłem bez szwanku, ale moja samoocena trochę ucierpiała:). To tyle w temacie mętnych wód.
  21. Kim mężczyzna ma być dzisiaj? Raz tygrysem, a raz misiem, problem jednak będzie nowy, gdy tygrysem jest pluszowym.
  22. @Berenika97 Na to ukaranie nigdy bym nie wpadł, ale po zastanowieniu, to jest przecież strzał w dziesiątkę, czyli najlepsza interpretacja. Powiedz mamie, że jestem pod wrażeniem jej przenikliwości:}.
  23. O dwóch osobowościach, jedna dla spraw codziennych, druga wychodna. Te wychodne sprawy wymagają czegoś więcej na zewnątrz, chociaż są tacy, dla których kosmetyka jest kosmetycznym dodatkiem do całości, ale, może dla własnego samopoczucia dziewczyny tak robią. Może dlatego, że dość tych spraw i drobiazgów domowych chce się czegoś więcej od życia i świata. Sporo o tym w necie, też że coraz trudniej, bo znana nam checklista wielu uszkodziła niemało szarych komórek. Na szczęście nas to nie dotyczy, jak sądzę i to bardzo dobrze:). Nie zapytałem, jak mama z książka o statynach, czy nie oburzyła się na to, co się wydarzyło podczas wesela? Swoja drogą, mówią, że znany i wybitny pianista, Artur Rubinstein, podczas własnego wesela gdzieś się zapodział z pokojówką, więc to taka muzyczna inspiracja. Czytałem jego pamiętniki i o tym nie wspomina, ale może zapomniał:). Pozdrawiam serdecznie z podobaniem dla wiersza.
  24. @Berenika97 Taka prawda, każdy ma swoją. Niedawno czytałem, że dla jednej pani punkt pierwszy, że facet musi zaakceptować spanie przy otwartym oknie. Udanego wieczoru.
  25. Najsłabszym ogniwem bywa człowiek, często zestresowany i zmęczony, ale też rozkojarzony i niestety niedoszkolony. Pozdrawiam Checklista w samolocie i na spotkaniu, w życiu prywatnym są sobie bliskie, z tym, że w tym pierwszym jej zawalenie grozi konsekwencjami nie tylko dla samego pilota. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...