-
Postów
1 861 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
9
Treść opublikowana przez tetu
-
siedzimy na śniegu zaklinając nadchodzące lato ma przynieść więcej ciepła niż chuchanie w dłonie to zamknięty sen nie będziemy go karmić resztkami zaczniemy od nowa — zimą najlepiej kurczą się wspomnienia topnieją ślady po chłodnych słowach rozpalimy wiersz będzie miał barwę wschodzącego słońca i powiesz o mnie: słońce śniegu warta odgrzeszę przystań by na drogę został tylko śmiech i grzech
- 8 odpowiedzi
-
11
-
Mnie też przeszkadza nadmiar, dlatego doskonale rozumiem peela. Pozdrawiam.
-
Podobają mi się dylematy z jakimi zostawiasz czytelnika. Ubrałaś wiersz w rymy i nie przegadałaś, to na duży plus. Bardzo głośno wybrzmiewa w tym wierszu wewnętrzny głos peelki; głos sumienia. Podoba mi się to, że podmiotka nie jest w gorącej kąpana i nie kieruje się nadmierną impulsywnością, tylko na własnych warunkach i zgodnie ze swoimi wartościami dokonuje wyborów. Bardzo mądrze. Pozdrawiam.
-
A ja chętnie cię skosztuję w swoim smaku rozsmakuję byśmy winni pokuszenia doszli razem do spełnienia :P Humor zawsze w cenie. Z podobaniem.
-
@Berenika97 na to pytanie, to już czytelnik musi sobie odpowiedzieć;) Zależało mi na dwuznaczności:) Dziękuję, że byłaś i oczywiście za piękny komentarz. Ściskam. @Jacek_Suchowicz pieknie dziękuję Jacku za słowo. Pozdrawiam. @lena2_ ślicznie dziękuję. Cieszę się, że znalazłaś coś dla siebie. Pozdrawiam. @hollow man dzięki za Twoją wrażliwość. Pozdrówka. @Rafael Marius @huzarc @Andrzej P. Zajączkowski dziękuję <3
-
niewyraźny błękit mgli szarością na horyzoncie obce cienie — znikają kiedy się przyglądam świat zaciera oczy pełen dziwnych kształtów nie mruga kolorami powoli uczę się dotyku uważniej słucham wiatru dmie w żagle czasu jakby chciał zmusić do działania dotknij mnie dotknij i wszystko płynie zanim horyzont ostatecznie nas przemilczy wypuszczę spod powiek światło będzie bliżej ust gęste i lepkie od środka
-
@Berenika97 nie sposób napisać tutaj coś więcej, bo @Migrena powiedział wszystko. Całkowicie podpisuję się pod jego komentarzem. Świetny wiersz! Nawet ścierką i octem potrafisz grać na emocjach;) Taka perfekcyjna Pani Domu z Ciebie;) Serdeczności.
-
@wierszyki ok. Dziękuję za wyjaśnienie:)
-
Pięknie. Bardzo refleksyjne i wzruszające. Pozdrawiam.
-
Tu nastąpiło uprzedmiotowienie ciała i myśli. Tak sobie czytam w kontekście tytułu. Dobrze, że za nic w świecie nie oddasz miłości i tej cennej szkatułki :) Szkatułką dla mnie jest tutaj serducho. Pozdrawiam Iw.
-
To co lubię w oszczędności słowa, to precyzja i obraz, który pięknie się wyłania. Czytasz i widzisz. Bardzo na tak.
-
Pięknie Wam dziękuję za tak pozytywny odbiór. Nie spodziewałam się, bo wiem że nie każdy lubi taką formę. Czasami jak mnie coś najdzie, to łapię chwilę i samo się maluje ;) Raz jeszcze dziękuję wszystkim razem i każdemu z osobna. Pozdrawiam. @wierszyki nie rozumiem pytania. A pisalam gdzieś, że nie moje?
-
*** na rzęsach płatki topnieją w okamgnieniu zmywam makijaż *** śnieg za koszulą oddaję ciepło w zamian lodowacieję *** bałwan na progu ocieka suchym żartem woda po kostki
- 9 odpowiedzi
-
11
-
@Berenika97 Bardzo dobrze, że odebrałaś inaczej. Im więcej ścieżek tym lepiej dla wierszydła;) Piękny i bardzo trafny komentarz. Masz nie tylko talent do pisania, ale też poetycki nosek;) Dziękuję <3
-
@Czarek Płatak bardzo dziękuję za obecność i taki odbiór wiersza. Miłego.
-
Subtelnie, delikatnie, bez buty. Jest klimat; taki spokojny, stonowany. Masz w tym króciutkim wierszu coś magicznego, co mnie przyciąga i dotyka. Bardzo mi się podoba mi się. Pozdrawiam.
-
Przemoc, ukrywanie traumy, strach i skutki tego. Wstrząsające..
-
Ależ to madre co napisałeś Poetce skrzydeł doda ten głos Bardzo się cieszę ze mogłam czytać Wasze dialogi - po prostu SZTOS. Pozdrawiam.
-
Zgadzam się z @hollow man wskazany fragment jest bardzo przejmujący i niezwykle dojrzały. Zresztą cały wiersz ma w sobie tyle emocjonalności, że dech zapiera. Marzenia, które trzeba schować... to z czym podmiotka tutaj się zmagała, albo inaczej, na co się zdecydowała, z czego zrezygnowała, by nauczyć się trwać w codzienności i z niej czerpać garściami co ludzkie, uczy nie tylko pokory, uczy miłości i szacunku do siebie i otoczenia. Nie owijasz w bawełnę, nie bawisz się w sentymentalizm, opisujesz prawdziwe doświadczenia i dzielisz się tym, co twoja podlirka dostała od losu. Jestem pod wrażeniem. Serdeczności.
-
@vioara stelelor dzięki za wizytę i dobre słowo. Pozdrawiam. @violetta jeszcze nie słuchałam. Myślę, że wiele rzeczy jest złych. Na pewno we wszystkim co się robi trzeba zachować zdrowy rozsądek, dystans, umiar i przede wszystkim siebie. Nie zgubić swojego JA wśród sztucznych tworów, ani też nie zatracić uczuć, które coraz częściej są uprzedmiotowione. Jak będziesz sobą i nie dasz się ponieść i zdominować, nie masz czego się bać. Pozdrówka. @Jacek_Suchowicz pięknie to podsumowałeś. Dziękuje i serdeczności ślę. @huzarc @hollow man @Rafael Marius dziękuję za polubienie. Miłej niedzieli.
-
Bardzo sprawnie @lena2_ Fajny tytuł, bo owa ONA ma na pewno sporo odcieni :) Także tytuł doskonale spaja Twój wiersz. Podobnie jak @Charismafilos mam kilka typów ( jeden zdecydowanie się wybija) i to jest fajne, że można się tutaj zanurzyć i z głową w chmurach błądzić i błądzić w wierszu z dużą satysfajcją i przyjemnością. Pozdrawiam.
-
Pomilczmy.
-
@violetta dziękuję za słowo. Pewnie, że tak Mirosławie. Ważne, że coś się otwiera i rezonuje. To taki mój pierwszy eksperyment z grafiką. Choć zastanawiam się, czy obraz nie odciąga za bardzo uwagi od tekstu. Miło, że zajrzałeś i zostawiłeś słowo. Pozdrawiam. @Charismafilos dziękuję za ślad.
-
Dobre pytanie, trzeba zapytać olimpijczyków;) Wczoraj zapłonął... i nieśli, nieśli, aż donieśli:) Tak mi się pomyślało, ale miniaturka ma zapewne wiele twarzy. Pozdrawiam.
-
Niedokończony wiersz
tetu odpowiedział(a) na Mitylene utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Mitylene rozumiem i szanuję.