Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Maria_M

Użytkownicy
  • Postów

    7 981
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    126

Treść opublikowana przez Maria_M

  1. Super!! Dałabym 10 serc, ale wiesz, że nie mogę. pozdrawiam:)
  2. Pozdrawiam i życzę spokoju :))
  3. Ładnie tylko ostatni wers: a jutro wyszepczę wiersz jeszcze raz.
  4. i kołysać nią słoniki bo w niej, to raczej nie. Ładnie:)
  5. Dziękuję:)
  6. Coś Ty kotku chciał?? Dziękuję:)
  7. Kłaniam się :))
  8. @Czarek Płatak dziękuję:)
  9. O, Ty. Myślałam, że się nie doliczysz:)
  10. Wróciłam ponownie do Twojego wiersza, zastanawiam się jak to przełoźyć na drugą stronę, żeby się nie zachwiać? Dobry wiersz:)))
  11. Bardzo ładny, płynny z dobrym przekazem. Jestem na TAK
  12. Bardzo podoba mi się Twój komentarz, chociaż wiersz kryje jeszcze wiele, wiele .... bo można go interpretować typowo, jak również w kontekście kochanka manipulanta. Bohaterka na koniec wyrywa się z jego szponów. Ale to już inna historia. Vasaris - to po litewsku, też mi się podoba. Przybrzeżne francuskie klimaty - prawdy nie zdradzę, zatrzymam dla siebie, a wyjaśnię dyplomatycznie: luty w każdej strefie klimatycznej jest inny. Na wybrzeżu Francji przy Atlantyku, luty już naprawdę ma znamiona wiosny. Dziękuję i pozdrawiam :))
  13. @Silver dziękuję Sylwio:))
  14. Niepewnym kochankiem jest luty co roku, zdradliwe ma plany, zamiary trzyma mnie w szachu, ja cała w amoku, raz zimny, raz ciepły, bo mrozy zelżały. Zazdrosnym kochankiem ten jeden z dwunastu i zmienia się co cztery lata, lecz dobry, najlepszy to wiosny jest zwiastun szczególnie w przybrzeżnych, francuskich klimatach. A co najciekawsze - jest nieobliczalny przeróżne imiona przybiera, Fevrire, Lutha, Subat, Vasaris, February. Nim wiosna nadejdzie w kolorowych szatach, jak luty pozmieniam swe plany. MG 07.02.2019r
  15. Dziękuję za poświęcony czas. Pozdrawiam:))
  16. @samm bardzo dziękuję:))
  17. Rozkoszy chcę rozkoszy, nie wyciszaj namiętności szału wtul mnie w ramiona całuj. Może tak??
  18. A ja z 26 ...... ale stycznia. Zawsze przy Twoich wierszach wpadam w zadumę.
  19. Hahaha:) Kilka bąbli i parę blizn - dobre, ale to raczej każdego dotyczy. Niestety Dziękuję Andrzeju.
  20. @evicca @Pi_ uprzejmie dziękuję:))
  21. A i owszem. Dziękuję:))
  22. @evicca @Pi_ bardzo dziękuję:))
  23. Dzisiaj, gdy świt mnie obudził, spojrzałam na twoje dłonie i już od razu wiedziałam, że nasza miłość to ogień. A w nocy mi się przyśniły czerwone maki i róże, nad nimi płomienne niebo, ciekawe, co nam to wróży? Więc wypowiedzmy po słowie, nawzajem w serdecznym darze, popatrzmy w oczy głęboko, by szczęściem się nie poparzyć. MG 05.02.2018r.
  24. Doceniam za formę sonetu:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...