Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Maria_M

Użytkownicy
  • Postów

    7 981
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    126

Treść opublikowana przez Maria_M

  1. Dobrze mówisz. Rytm się czuje. :)))))
  2. Bardzo się cieszę, dziękuję :))))))))))
  3. Dużo tego do czytania, a do myślenia jeszcze więcej. Wydaje mi się, że mam klucz do Twojej powiastki. :))
  4. No, można różnie interpretować, ..... :))
  5. Jaka papa? Czy pa pa?
  6. Nie wiem Marcinie, czy cię ze dwa dni nie było? Jakoś cię nie spotkałam. Więc dobrze, że jesteś. :))))
  7. Tak to widzę, a decydujesz Ty. Co o tym myślisz? :)
  8. Czasami szyję u krawcowej na wsi, wtedy na pewno są niepowtarzalne. :)))) Miło mi Cię poznać, Małgorzato. ?
  9. cd. żartem: u mnie stare nawyki wychodzą, ale nie mogę porównać do oponki, jakoś trudno mi ją wyhodować, dlatego starych sukienek się nie pozbywam. Czekam na haute couture :))))))
  10. Bardziej jestem za: kocham Cię Boże to pierwsza myśl. Dziękuję :))
  11. Ten wiersz można odbierać też tak: pracuję nad własną osobowością, mam wiele różnych cech charakteru, niektóre są w porządku, a niektórych chcę się pozbyć, więc tnę, skracam, zwężam, pracuję jak krawiec nad sukienką, aby była dopasowana do sylwetki, jedna, niepowtarzalna. Niestety praca krawca, jak i praca nad ogładzeniem charakteru jest ciężka, nie wszystko pięknie wychodzi. Sukienka nie zawsze jest tak dopasowana, jakby się chciało, a starych nawyków trudno się pozbyć, od czasu do czasu dają o sobie znać i oplatają mnie jak kolczuga. Takie tam moje przemyślenia. :))
  12. Sens ma życie i wiatr to na pewno- prawda oczywista, ale czemu nie pisać o niej wierszy? Natomiast odpowiedź na pytanie jakie stawiasz w wierszu, nie jest trudna, przecież nawet mebel może służyć kilku pokoleniom. Biorę ten wiersz jako refleksję nad przemijaniem i trwałością. :))
  13. To czas na pogodzenie się z sytuacją, zaakceptowanie jej, nie podawanie się, nie czas na rozpaczanie, a raczej zebranie sił na dalszą drogę. Myślę, że mnie doskonale rozumiesz. Za rymowankę dziękuję. Nikomu nie życzę takich doświadczeń, które nazywasz sztuką bezcenną, ale niestety one same (doświadczenia) nie przychodzą - tworzą je inni ludzie. I koło się zazębia. Z obserwacji wiem, że niektórzy zakrętów życiowych nie wytrzymują, poddają się i to jest smutne. Wiersz napisałam z myślą o nich. Cieszę się bardzo Beatko, że zatrzymałaś się nad tematem. :)))
  14. Za bardzo się wzruszam po czymś takim. I jeszcze ta muzyka, .... za wiele naraz.? ps. Podeślij mi jeszcze podobną nutę. Bardzo się spodobała.
  15. W ostatnim wersie nie mogę się zdecydować kocham Cię Boże smutno mi Boże Proszę o podpowiedź.
  16. Również dziękuję za czytanie i komentarz:))
  17. Dziękuję za wizytę :)
  18. Tak Justynko, poniekąd masz rację. A moje myśli ułożone w sekwencje lipowe są efektem powrotu do polskich wielkich poetów, ponieważ syn przygotowuje się do matury, a ja jestem słuchaczem jego powtórek z literatury. Dziękuję Ci jak zawsze kochana i życzę dużo radości.:)) ps. U nas zima na całego.
  19. dzień pogodny maluje się na niebie słońce wstało podąża hen zza horyzontu już wyjrzało w polu szumi złoty len gdy wiatr gałązką poruszy z lipy zlatuje liść na łące siano się suszy być może idzie na deszcz i tak w zachwycie płynie myśl o sierpniowej porze wznoszę oczy ku górze błękitu a usta szepczą kocham Cię Boże
  20. Witaj Natalia16, miło że wiersz Ci się podoba. :))
  21. Bardzo dziękuję za wyjaśnienie:))
  22. Pierwsza myśl mi się podoba, druga już mniej :)
  23. Piękny kotek, ja mam czarno- białą kociczkę, też jest ładna. A wcześniejszy kot przybłęda wrócił do swoich właścicieli. Przyjechali po niego aż 350 km. :)
  24. Pewnie, że można dyskutować, to jest moje subiektywne spostrzeganie upływu czasu, niejeden chciałby go zatrzymać. Musimy się zgodzić z tym, że lata lecą, nie mamy na to wpływu. Bardzo Ci dziękuję za miłe słowa :)))) Ps. Nie wiem jak znajdujecie te wiersze, których już nie ma na pasku, po prawej stronie?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...