Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Maria_M

Użytkownicy
  • Postów

    7 981
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    126

Treść opublikowana przez Maria_M

  1. między słońcem a blaskiem księżyca płynie strumień nadziei gwiaździstej w nieboskłonie bez granic odbiciem Droga Mleczna prowadzi srebrzysta czy tą drogą jakiś człek podążał czy ta droga usłana barw tęczą wielobarwną poświatą tworzona Galaktyka spiralna z poprzeczką Kasjopei nadobne północy gwiazdy lśniące od zarania dziejów zakochały się w Krzyżu Południa i nie w głowie im szukać podbojów a gromady galaktyk wokoło świadkami gwiezdnej miłości konstalacja lat świetlnych nad nami są jej obce kosmosu ciemności może kiedyś w niedalekim bycie pasy światła błyszczące marzeniem zechcą w ludzkie serca zawitać spłyną tęczą z nieba na Ziemię 19.02.2018r.
  2. Powyższą miniaturkę trzeba czytać począwszy od tytułu: Cogito ergo sum Myślę, więc jestem Myślę, że jestem ............................ Dziękuję za skrupulatny komentarz, a rytm niech się łamie. Nic nie szkodzi, akurat w tym przypadku. :))
  3. Dziękuję Bożenko, masz rację, poprawiłam. Zapychacz niepotrzebny. :))
  4. Naprawdę, nie miałam Ciebie na myśli. Dziękuję za zgrabna. :))
  5. Tak, czasami długo myślę, a szybko śpię, szkoda czasu. Dziękuję, że czytałeś. :))
  6. Myślę, że jestem człowiekiem małym, który ulega myślom nietrwałym i który błądzi jak małe dziecię, po wielkim nieczułym świecie.
  7. Lepiej pojechać na weekend do Lwowa niż bić na orgu wojnę o słowa.
  8. Najgorsze dopiero przed Tobą. Ślady będziesz zostawiać, a reakcji zero. Wtedy pora na zakończenie historii. Czy warto tak długo czekać? Smutny wiersz, ale mówi o prawdzie. :))
  9. Dojrzałe pożegnanie i rozliczenie z przeszłością- tak do mnie przemawia Twój wiersz. Ładny.:)
  10. Kot po to jest by miauczał piesek aby zaszczekał człowiek szanował innych poeta by pisał wierszem. :)) :))
  11. Pozdrowię. :))))
  12. Pozdrowienia ze Lwowa :))
  13. Marcinie, a może tak: czasem ostro, czasem słodko tylko nie z piękną idiotką. zasłoniętą woalkami, nagle patrzysz, masz pergamin. ??? :))))
  14. Bóg kocha ludzi i zwierzęta i karawanę także wspiera, więc czemu człowiek, ten niecnota przegania psa, a chce zbawienia?
  15. Bo na pustyni dobrych chęci jeżeli też wspominasz Boga, to dobrych wierszy nie zabraknie na pewno zapanuje zgoda. Miłej niedzieli :))
  16. Podoba mi się. Jakby każdy tak myślał i czynił, nikt nie musiałby tego wora dźwigać. :)))
  17. A w karawanie dwa wielbłądy po jednym garbie na sie wleczą w pustynnym pisku drobnych ziaren idą do przodu przed zamiecią, bo gdy piaskowa burza ruszy, nie każdy może wyjść z niej cało, jeden dromader zasypany to drugi pójdzie z karawaną. :))) Najlepiej żeby poszli obaj, piaszczystą afrykańską drogą, jak jeden będzie utrudzony, drugi wyleje kubeł z wodą.
  18. Cenię Twoje uwagi, ale już nie będę poprawiała, uważam, że temat nie jest rozwlekły, jest zwięźle i krótko. Pomyślę nad czymś innym. Na razie Jacku :)))
  19. Szczerze? Moja wersja bardziej mi się podoba, chociaż tak, też mogłoby być. Nie podoba mi się czasownik: uprzytomnię, ponieważ, jak pisał Bolesław, ta Starość nie jest aż taka nieprzytomna, obraziłbym wszystkie starsze osoby. W mojej bajce to Młodość wychodzi na ignorantkę. Przechwalanie się i wychodzenie przed orkiestrę, prędzej czy później źle się kończy. :)))))))) :))))
  20. Jestem tutaj, żeby się uczyć, często fajnie się bawię, wszystkich cenię i szanuję, rady i konstruktywną krytykę przyjmuję - już o tym pisałam, z Twoich wygładzonych wersji korzystałam, dziękuję że poświęcasz czas moim wierszom. :)) Rady kota, Deonix, Marcina, Bożenki, Alicji, Oxyvi, Justyny, .... - również cenię i z nich korzystam. Im również jestem wdzięczna za uwagę. Plagiat to całkiem inna sprawa, w to się nie bawię. Zazwyczaj ufam ludziom i oceniam wg siebie. :))))
  21. Nie pcham się między kowadło i młot, kowadło jest twarde z żelaza litego, jak młotem w dzban weny uderzysz, żadna już strofa nie wyleci z niego. :))
  22. Kiedyś w stanie wysokiej gorączki - jednak zobaczyłam na ścianie drobne pajączki, czas się zatrzymał w zegara wskazówkach a to była tylko tzw. trzydniówka. Zdrowia życzę :))
  23. Przy kryształowym źródle weny usiadłam kiedyś letnią porą, słowa zebrane w strofy wierszem, płynęły razem z czystą wodą. :)))
  24. Ja też lubię to poczucie humoru. :)))
  25. Wybacz, Marcinie wszyscy się zachwycają, a ja nie. Widocznie nie jestem ze świata pająków i jak patrzę, to zawsze coś widzę. Dla mnie to nie ma sensu, ani głębi, ponieważ wers przedostatni jest zaprzeczeniem, wszystkiego, o czym wcześniej piszesz. Ale to moje subiektywne odczucie, a wiersz Twój. :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...