Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Justyna Adamczewska

Użytkownicy
  • Postów

    6 866
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    73

Treść opublikowana przez Justyna Adamczewska

  1. Ja niczego nie wiem, Maju. I Ty o tym wiesz. J. Dobranoc.
  2. Mam cukiereczki, Gwiazdo.
  3. Maju? To niemożliwe! Choć, jak już dziś cytowałam Sławomira Mrożka Czas jest zawsze aktualny. Bywaj Maju, J ;))
  4. wjolu, no to dalej płyniemy...?
  5. Nato, suuuuuuuuuper, iż pozostałaś. J. :))
  6. Justyna Adamczewska

    Coś

    gwiazd tyle, co nic niczego tyle, co gwiazd beznadzieja czymś @Justyna Adamczewska
  7. Nooo, Maja, dziwnie. Pozdrowczyk J.
  8. Ja też, Wędrowcze. No masz nick odpowiedni, to czasu potrzeba tak wędrować. ;))
  9. Wędrowcze, tylko spokojnie, tylko powoli... Justyna. :)) Czas jest zawsze aktualny Sławomir Mrożek
  10. @Marek_Mikutowicz krwiożerczo z lekko, eh, tylko się bać. ;)) J.
  11. Cześć Liryku. Ładnie, delikatnie, spokojnie. Tylko raz tutaj: czasami - rosnąc - w kwiaty, tak poprawnie wstawia się myślniki. Sądzę, że myśli przednie zawarłeś w wierszu - o ukochanej, jednak trochę nieładu w treści, choć jak wyżej napisałam: "Ładnie, delikatnie, spokojnie." Pozdrawiam Justyna. ;))
  12. Sylwio, Waldku, Andrzeju, 8fun, Wędrowcze, evicco - dziękuję. Justyna.
  13. Dziękuję Waldku. Fajnie, że wesoło i do tego ślicznie. Życzę spokojnego wieczoru. J. :))
  14. Sylwio ślicznie, lekko, jak to u Ciebie. Wiosna w pełni zimy - ta tez piękna, wiadomo, ale wiosna, to wiosna. Bardzomi się podobaja frazy: Wiadomo, ze wszystko, co powołuje do życia kłanai jej się, ale z pełnym szacunkiem, taką wdzięcznością. I: Bardzo efektowny wiersz. Kobiecy. Pozdrawiam J :))
  15. Justyna Adamczewska

    Oto mistrz

    ...wieczny pokój już z sobą zawarli...
  16. Ja też, Wędrowcze. Spokojnego dnia. J. Dziękuję, ze mogliśmy wymienić się myślami. J.
  17. Wiem, że kochaszromantyzm, ja znów Młodą Polskę - moim idolem jest Kazimierz Przerwa-Tetmajer, ale i Jan Kasprowicz. A mój najbardziej ulubiony wiersz romantyzmu polskiego to: "Czatyrdach". Pozwolę sobie na przytoczenie: Czatyrdach Drżąc muślimin całuje stopy twéj opoki, Maszcie krymskiego statku, wielki Czatyrdahu! O minarecie świata! o gór padyszachu! Ty, nad skały poziomu uciekłszy w obłoki, Siedzisz sobie pod bramą niebios, jak wysoki Gabryjel, pilnujący edeńskiego gmachu. Ciemny las twoim płaszczem, a janczary strachu Twój turban z chmur haftują błyskawic potoki. Nam czy słońce dopieka, czyli mgła ocienia, Czy szarańcza plon zetnie, czy giaur pali domy, — Czartydahu, ty zawsze głuchy, nieruchomy, Między światem i niebem jak drogman stworzenia, Podesławszy pod nogi ziemie, ludzi, gromy, Słuchasz tylko, co mówi Bóg do przyrodzenia. Adam Mickiewicz.
  18. Andrzeju, też rozumiem Peela - mam nadzieję, ze nie weszłam na Twoje terytorium? Statek współpracuje z kapitanem - to jedność. No to na razie tyle. Pozdrawiam. J.
  19. Dziękuję, Wędrowcze. Justyna.
  20. Wędrowcze, no ja podziwiam Twoją umiejętność pisania, dla mnie doskonałych, sonetów. Lubię tę też Twoją romantyczność. Tu bezpośredni zwrot do czytelnika - taki zabieg ujędrniajacy poezję. Bo dla kogoż pisze poeta? Dla odbiorcy potencjalnego. Lubię być Twoim odbiorcą. Pięknie napisane o przemijaniu, mądre przemyślenia. Szczególnie ujmuje: Wiersz filozofią egzystencjalizmu. Ciąg ludzkich myśli udowodniony. Dla mnie to taka teza, którą udowodniłeś pięknym poetyckim językiem. Justyna.
  21. @Korneliee, no to dopiero. Ale i tak in plus odbieram. pozdrawiam J.
  22. Czymże... Eh, życie jest piękne, weź je za rękę i idźcie razem do świata marzeń, poprzez witraże i słów miraże. Ach, cudnie będzie, w słońcu gałęzie, niebo przykryciem, może odkryciem lub oceanu odbiciem? @Justyna Adamczewska
  23. Iwonko no świetny przewodnik turystyczny. Szkoda, ze nie skorzystałam i ja. Wszędzie : patataj, patataj, patataj... itd. Wizyta w Rosji wyśmienita: He, he, najważniejsze, aby wyszło na zero - tu w tym przypadku. I te skarpety w Paryżu: No super. Pomysłowość życia nie ma końca, co Peelka słusznie zauważyła. Wiesz, uśmiałam się przy tym wierszu, choć pewnie on nie taki do śmiechu. Alem ja się uśmiałam, a co? Płakać miałam, np nad wersem: Eh, życie. Pozdrawiam wędrowniczkę, J.
  24. Rozumiem @Morgaroth. Pięknie opowiadasz. ... najprościej, gratuluję. J.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...