Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Andrzej_Wojnowski

Użytkownicy
  • Postów

    3 546
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    39

Treść opublikowana przez Andrzej_Wojnowski

  1. Ona zawsze chce zbyt wiele, jest zaborcza, czasami mroczna ale czym by było nasze życie bez niej. Ona im straszniejsza to piękniejsze jeszcze jest; Wszystko przy niej blednie, blednie nawet sama śmierć! Tak moje interpretacja Steda. Pisał co prawda o życiu , ale podejrzewam że chodziło mu o Panią M. Pozdrawiam
  2. Dzięki Janie. Jestem analogowy - kocham stare szklanki, nawet te sklejane. pozdrawiam
  3. To są wspomnienia. Jesteśmy statystyczni. Każde z nas często stoi na skrzyżowaniu i ma dylemat. Po latach przychodzi refleksja i żałujemy że można było pójść inaczej. np. Pod prąd - próbowałem ale nie zawsze skutecznie. Dziękuję, a powyżej muza dla Ciebie, mnie nie pomogła. Może Tobie. Pozdrawiam
  4. chmura ciszy pierzasty demon otworzyła bramy milczenia noc w oddali słucha przez okno a tych dwóch słów dalej wciąż nie ma kończą spacer na skrzyżowaniu każde pójdzie inną uliczką ona trzecia dłużej zostanie ale również po chwili zniknie przezroczysta jak kropla rosy szybko spadnie, choć wiatr nie wieje jest za ciężka tak jak ich losy może od nich chciała zbyt wiele
  5. Macieju, wyluzuj. Jaka pogarda. W każdej skrzynce jabłek jak długo leży część owoców gnije. Czy to znaczy, że jabłka są niejadalne. Wiara nasza ma dwa tysiące lat i zgniłych jabłek były w niej tony, ale ludzie dalej konsumują te owoce. Czyli smakują. Problem jest w tym, że główni ogrodnicy od wieków nie stosują pestycydów i twierdzą że jest O.K. a w ogrodzie dalej zaraza. Może Papa Franek coś zmieni, ale opór lokalnych ogrodników jest duży. Podobno prawdziwa cnota krytyki się nie boi, tak mi mówili rodzice- uwierzyłem. Kilka filmów chyba nie obali naszej wiary, a jak obali to znaczy że była słaba. Wydaje mi się że można wierzyć w Boga i mieć sceptyczny stosunek do kleru - jeśli się tylko chce. Pozdrawiam i w załączniku przesyłam moją modlitwę ( nie wie co Bóg na to ale pisałem szczerze)
  6. No i oto chodzi, ale zawsze może zaskoczyć. pozdrawiam
  7. i dlatego trzeba być czujnym, zwłaszcza gdy czasami nałoży ornat i ogonem macha. pozdrawiam
  8. Tego typu historie nigdy się nie kończą. Ktoś odchodzi , ktoś przychodzi , coś pęka, coś się skleja itd. A czasami po latach dzwoni telefon, ktoś puka do drzwi lub spotykasz ją nocą na plaży i … Przeszłość nie umiera nigdy. Zawsze powraca jeżeli tylko tego chcesz i jedynie po tych kilku zmarszczkach w kącikach oczu, wiesz że dawno jej nie widziałeś. Dziękuję i pozdrawiam
  9. Bo to w sumie o niczym. Ktoś odchodzi i …. i no właśnie... co dalej ? Pozdrawiam
  10. Ktoś nie chce , ktoś czeka ciężko jest z tymi uczuciami. Pozdrawiam
  11. a może przerósł nas o pokolenia może zrozumiał nowy sens istnienia a my wciąż nie pozdrawiam
  12. Czyli nasz Franciszek, papież małej wiary wciąż wiernych przeprasza - za pogan banały a wszystkie skandale co kościół dosięgły to pogańskie brednie szatańskie wersety w mej zgrzybiałej czaszce dalej sama nędza no bo wierzę w Boga, nie w zboczeńca księdza i do kina pójdę z potomstwem w niedzielę niech wiedzą że szatan jest także w kościele
  13. odchodzi – trudno, rozbita szklanka czy warto skleić, chyba nie warto ostre okruchy ranią krawędzią co z tego wyjdzie -lepiej nie będzie do końca pełna nigdy nie była czasem w połowie, ale przez chwilę
  14. Możesz posłuchać tylko brzmienia ciszy. pozdrawiam
  15. Janie rozumiem. Babilon pozdrawiam
  16. Dziękuję Waldi. pozdrawiam
  17. Dziękuję. Zgadzam się - romantyzm jest fajny, ale czasami jest to nieuleczalna choroba. pozdrawiam
  18. Czyli prosta. Bez początku i końca. Nie znamy początku (chociaż niektórzy myślą inaczej) i końca. Myślę, że masz rację. Błąd. pozdrawiam
  19. Też mam już tego lata dość. Jesień jest piękna , zwłaszcza gdy jest się 50+. https://www.youtube.com/watch?v=2je4MvNfMH0 pozdrawiam
  20. Ja jestem za medycyną naturalną - zioła, a parlamentarzystom wszystkich krajów proponuje zioło. Nawet jak nie pomoże to na pewno nie zaszkodzi (zwłaszcza im). pozdrawiam
  21. Dzięki Janie. Byłem na wielu koncertach Turbo - z muzą trafiłeś. Damy radę. pozdrawiam
  22. słowiańska dusza, gorąca krew wielkie marzenia i morze łez z szablą do przodu to zawsze my lecz wspólnie działać to nie chce nikt walczyć zdobywać wciąż żywioł nasz kto wrogiem był pokazał czas my romantyczną lubimy grę lecz pozytywizm to raczej nie od źródeł Łaby po dym Kamczatki dalej Słowianie rozdają karty od Adriatyku po Bałtyk zimny akcent słowiański- nie żaden inny gdyby Słowianie jednością byli trzy /czwarte świata by już podbili ale niestety historii treny wszczepiły wszystkim niezgody geny jedno nas łączy- życie lubimy dużo pijemy dużo tańczymy zabawa dla nas to nektar duszy do ciężkiej pracy trudno nas zmusić często do władzy alergię mamy ale za wolność życie oddamy i wtedy jednym głosem krzyczymy dzisiaj zginiemy lub zwyciężymy słowiańskie dusze gorąca krew lubimy wszyscy zabawę śpiew pełne kielichy muzyczne tło a może życie to właśnie to ?
  23. Tylko tyle zamiast komentarza pozdrawiam
  24. Obcy ptak (w tym przypadku japoński) wyśpiewa wszystko. Pozdrawiam
  25. Dzięki Jacku. Cudów nie ma. Ten w roku 1920 też nie był cudem, tylko dobra praca wywiadu (rozszyfrowali sowieckie depesze i znali ruch wojsk). Wywiad to podstawa, zwłaszcza przy obalaniu ustroju. Uwierz mi WSI. pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...